<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509</id><updated>2012-02-01T00:45:37.604+01:00</updated><title type='text'>Parszywe życie Xing'a - blog niecodzienny</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>159</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4674238316169744923</id><published>2012-01-23T17:41:00.003+01:00</published><updated>2012-01-23T21:44:05.763+01:00</updated><title type='text'>Nowe seriale</title><content type='html'>Co sezon pojawiają się nowe seriale. Niektóre mimo świetnej fabuły upadają (FlashForward, The Ev3nt) a niektóre są ciągnięte dalej przez kolejne lata. Mamy styczeń, więc mogę już się wypowiedzieć o jesiennej ramówce która mnie zainteresowała. I mówię tutaj o serialach, mających teraz na oko po ~14 odcinków - czyli całkowicie nowych, pierwszo-sezonowych. Całość podzieliłem na warte oglądania, neutralne i gówniane. Małe zestawienie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Oglądać koniecznie:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-eBsCurU5kBI/Txf2Q_L7t1I/AAAAAAAAJcI/4_IBfA4XoFc/s1600/2-Broke-Girls.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;b&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-eBsCurU5kBI/Txf2Q_L7t1I/AAAAAAAAJcI/4_IBfA4XoFc/s320/2-Broke-Girls.jpg" width="212" /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;2 Broken Girls - odcinek 20min, komedia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem zdruzgotany ile żartów o masturbacji i wibratorach da się wrzucić w jeden odcinek sitcomu. Historia opowiada o biednej kelnerce ze slumsów, która przygarnia właśnie zbankrutowaną bogaczkę. Razem postanawiają zarobić na własny sklep z babeczkami. Cała idea serialu oparta jest o zbieranie pieniędzy. A to nadgodziny jako nianie, a to wyścigi konne (bogaczka przywlokła ze sobą konia uciekając przed komornikiem). Na końcu każdego odcinka pojawia się licznik aktualnie posiadanej gotówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajna idea, mocne - sprośne - dowcipy. Śmiech z taśmy. No i świetnie odegrane role pierwszo i drugo planowe. Po prostu dobry i mocny serial. Dla mnie grube zaskoczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-4ZpR-Q3K9SY/Txf45Mg63WI/AAAAAAAAJcQ/ldTes5ZLMzg/s1600/220px-Revenge_%2528TV%2529_-_poster.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-4ZpR-Q3K9SY/Txf45Mg63WI/AAAAAAAAJcQ/ldTes5ZLMzg/s1600/220px-Revenge_%2528TV%2529_-_poster.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Revenge - odcinek 40min, dramat/thriller&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serial opowiada o tajemniczej dziewczynie, która po wielu latach wróciła do rodzinnego miasteczka. Pamięta wszystkich, ale nikt nie pamięta jej. Dzieje się tak, ponieważ wyjechała jako dziecko, zmieniła nazwisko i kolor włosów, a wróciła tylko po jedno: zemścić się za krzywdy wyrządzone jej ojcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślałem z początku że zaatakuje mnie mdła telenowela o bogaczach. Nic bardziej mylnego, konstrukcja serialu nie pozwala się nudzić. Otóż w każdym odcinku Emily (główna bohaterka), stara się zniszczyć życie jednej osoby związanej z krzywdą swojego ojca. Czyni to niezwykle cynicznie, ciekawie i co najważniejsze skutecznie. Bywają drobne nielogiczne zawiłości typu "zhakuje ten tablet jak podasz mi jego IP, na co bohaterka mówi: przed chwilą Ci je wysłałam" - myśle tutaj o tym, że niby skąd je ma nie&amp;nbsp;przechwytując&amp;nbsp;urządzenia? Podoba mi się również pomysł na koniec każdego odcinka czyli skreślanie twarzy na dużym grupowym zdjęciu - symbolizujące kolejną pokonaną osobę. To dobry patent, bo sugeruje, że serial się kiedyś skończy. Lubię seriale z fabułą bardziej od ciągnących się po 8 sezonów telenowel. Bohaterowie niecodzienni, fabuła zagmatwana. Mało akcji, wiele napięcia. Mocne wejście na rynek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Oglądać z nudów:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FDJpI14mY5s/TxiG93iiH0I/AAAAAAAAJcY/OQqo977ubKQ/s1600/terra-nova-tv-show-poster-01.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-FDJpI14mY5s/TxiG93iiH0I/AAAAAAAAJcY/OQqo977ubKQ/s320/terra-nova-tv-show-poster-01.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;TerraNova - odcinek 40min, akcja/sci-fi&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy na ziemi w roku 2100+ zabraknie miejsca, zostanie odkryta alternatywna ziemia. Jest to o tyle fajne, bo to niejako podróż w czasie do świata dinozaurów - tylko, że nie grozi tej planecie zagłada jak u nas dawno temu. Tak więc wybrani cofają się na nową planetę, by zacząć rasę ludzką od nowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okej, mamy co tydzień innego dinozaura i inny związany z nim problem. Jednak przy 16 milionach dolarów na odcinek cudów wielkich nie widzę. Szczególnie w pilocie, gdy raptory były tak lekkie że nie zostawiały&amp;nbsp;śladów&amp;nbsp;w błocie. Jak coś robić, to porządnie no kurwa! Do tego dochodzi debilny scenariusz o rodzinie głównego bohatera. Piękna żona wokół której kręci się dawna miłość, kochliwa córka, czy zbuntowany nastolatek. Problemy osady są praktycznie pomijane, bo ważne że syn wyszedł za ogrodzenie i go coś zeżre. Do tego główny bohater widoczny na plakacie jest irytujący. Mimo to serial ogląda się przyjemnie. Ładne lasy, bronie na lasery no i pomysł - który ucierpiał w czasie kręcenia. Mimo to nadal polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iWqnpXU71rI/TxiKJFwFcvI/AAAAAAAAJcg/spSLDOk_2d4/s1600/NewGirl2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-iWqnpXU71rI/TxiKJFwFcvI/AAAAAAAAJcg/spSLDOk_2d4/s320/NewGirl2.jpg" width="216" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;New Girl - odcinek 20min, komedia&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zooey Deschanel nie nadaje się do komedii w których grywa. Na pewno nie do tych slapstickowych, w których dostaje tortem lub się przewraca. Jej fizyczny klon: Katy Perry, jest dużo słodsza w swoich teledyskach i to ona powinna dostać tę rolę a nie Zooey, która jest nudna jak flaki z buraczkami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serial opowiada o dziewczynie która została rzucona przez chłopaka i wprowadza się do trzech innych. Jest przy tym nieporadna i denerwująca. Wkłada nos w nie swoje sprawy i ciągle śpiewa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety z zamysłu serialu komediowego robi się jakieś smutne dramacisko. Każdy każdego ciągle rzuca, przezywa a sytuacje które się zdarzają są monotonne. Mimo niby śmiesznych retrospekcji, wyszedł serial miałki, o niczym. Oglądam, no bo już zacząłem. Ale pewnie przez wakacje zapomne i porzucę po jednym sezonie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Od tego z daleka!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_cuJoh0Ul_8/TxiLpJwpAoI/AAAAAAAAJco/OmcXyM82bdY/s1600/American-Horror-Story-Season-1-UK-Promotional-Poster-american-horror-story-26649185-1058-1500.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-_cuJoh0Ul_8/TxiLpJwpAoI/AAAAAAAAJco/OmcXyM82bdY/s320/American-Horror-Story-Season-1-UK-Promotional-Poster-american-horror-story-26649185-1058-1500.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;American Horror Story - odcinek 40min, horror&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam wprost: to bardzo porządny z pewnych względów serial grozy. Jest nakręcony&amp;nbsp;naprawdę&amp;nbsp;sensownie, fabularnie też jakoś wielkiej biedy nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obraz opowiada o rodzinie wprowadzającej się do nowego domu. W domu co-odcinkowa retrospekcja pokazuje, że działy się przykre sprawy. Zwykle inna. Niestety nikt ich nie rozwiązuje, a całość ogranicza się do tego, ze dom chce ich śmierci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Największe ból sprawiają mi aktorzy. Jeden jest bardziej obrzydliwy od kolejnego. Nie mówiąc już że główna jest dziewczynka z downem, albo koleś (na plakacie) wyglądający jak wściekły Ross z przyjaciół. Do tego ciągle chodzący nago. Mam już dość jego krzywej dupy. Groza mimo całkiem udanie budującego napięcia mnie irytuje, aktorstwo i wygląd ludzi mnie irytuje, a najbardziej to, że niektórych scen w ogóle nie rozumiem. DZIWI MNIE, że ludzie uważają to za najlepszy horror serial ostatnich lat. Jest to ewidentna nieprawda. Tylko jak się musi, lub wierzy ocenom w internecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NeFGqWzd8Vo/TxiOxCnc4TI/AAAAAAAAJcw/mQYinBTuhLI/s1600/breakout-kings-poster.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-NeFGqWzd8Vo/TxiOxCnc4TI/AAAAAAAAJcw/mQYinBTuhLI/s200/breakout-kings-poster.png" width="165" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Breakout Kings - odcinek 40min, akcja&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2 nielubiących się gliniarzy, oraz trójka epickich przestępców łapiących... zbiegów. W każdym odcinku ktoś ucieka z więzienia, a&amp;nbsp;policjanci&amp;nbsp;(i "dobrzy" bandyci z obiecanym miesiącem mniej za każdą rozwiązaną sprawę) starają się go schwytać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oni zjebali ten pomysł. Brak jakiejkolwiek akcji, brak dobrych dialogów, brak ogólnego sensu w całym serialu. Pomysł mógł być wspaniały jak Prison Brejk, nie jest. I nie będzie. 5 odcinków obejrzałem z trudem i jak ze wspomnianym American Horror Story - jest to koniec. Nie polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4674238316169744923?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4674238316169744923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4674238316169744923' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4674238316169744923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4674238316169744923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/nowe-seriale.html' title='Nowe seriale'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-eBsCurU5kBI/Txf2Q_L7t1I/AAAAAAAAJcI/4_IBfA4XoFc/s72-c/2-Broke-Girls.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5319828412974426258</id><published>2012-01-20T21:40:00.068+01:00</published><updated>2012-01-20T23:00:19.102+01:00</updated><title type='text'>O pogrzebie</title><content type='html'>Równo miesiąc temu - nawet dokładnie o tej samej godzinie, w której zamieściłem dziś posta. - dostałem telefon. Byłem akurat w barze z moimi braćmi i Markiem który świętował swoje urodziny. Telefon oznajmił: dziadek umarł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę się skupiał na własnych przeżyciach, a na obserwacjach. Na rzeczach, które mi się nie mieszczą w głowie do dziś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze pogotowie nie zabiera ciała. I załóżmy, że moja babcia emerytka jest bardzo schorowana. No i co ma zrobić? Położyć się i płakać? Starszy człowiek który kogoś stracił i przykładowo nie ma żadnej rodziny - nie ma też możliwości ogarnięcia wywiezienia zwłok. Zwłaszcza, że robi się już północ, za oknem jest burza śnieżna a o internecie słyszał tyle, że tam molestują dzieci. Myślałem, że chociaż ludzie z karetki są na tyle świniami, że noszą ulotki najbliższego opłacającego ich zakładu - ale jak trzeba być łapówkarzem, to nagle wszyscy święci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym idiotyzmem są ceny pochówku. Średnia granica to 25 tysięcy złotych. Dodatkowo nie można kupić 2 miejsc - czyli na parę. Wchodzą w grę tylko 3 lub 4. "Pani bierze czwórkę, wnuki się przy pani położą" - no do jasnej kurwy. Lecę w tym momencie, żeby panu od cmentarzy było ciepło w dupę w jego nowej willi. I też, mniejsza z tym skoro ma się rodzinę (chociaż ja pewnie będę leżał w grobie z żoną a nie z dziadkiem, jak chyba każdy), ale czemu samotna emerytka musi kupować 4 miejsca? No i za co? Jeszcze bardziej pomijając drakońskie ceny - tak naprawdę wzięte z kosmosu, no bo czemu 25k a nie 10? wkurza mnie ich chamstwo. W momencie, gdy babcia poprosiła o 2 klepsydry, powiedzieli "a ma pani do kompletu od razu 5". Po 10zł za sztukę. 50zł za 5 kartek A4 z logiem salonu. Serio, następnym razem (tfu tfu), ja to zrobię ręcznie za 40gr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie niektórzy złapią się za głowę, ale jestem typem człowieka twardo stąpającego i nie&amp;nbsp;wstydzę&amp;nbsp;się poglądów, że chuj mnie obchodzi jakość trumny która nie jest do patrzenia, a do rozkładania się w ziemi. I gdy potem mam widzieć babcie, która sobie czegoś odmawia bo wyciągnęła nie wiadomo skąd tyle kasy - krew mnie zalewa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następną wkurwiającą mnie niemiłosiernie sprawą jest ksiądz. Zdajecie sobie sprawę, że ten zimny skurwiel wyciągnął kartkę mającą 27 (dwadzieściakurwasiedem) lat i oznajmił, że co prawda pieniądze wziął i od biedy ziemią sypnie, no ale mszy to on nie zrobi bo tutaj ma jak chuj napisane, że dziadek go przez prawie 30 lat nie wpuszczał na&amp;nbsp;kolędę. To był moment, że autentycznie szukaliśmy z braćmi kija i gotowi byliśmy jechać mu wpierdolić. Po namowach NIECHĘTNIE napisał kartkę że nie zna parafianina i polecił zanieść do innego kościoła, bo on do tego ręki nie przyłoży. Banda skurwysynów z powołania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Katolicyzm od wielu lat miałem za gówno, ale jakoś się tam do tego stosowałem - jak chyba każdy. Ale pogrzeb otworzył mi oczy. Po pierwsze kosztowała msza z łaski 600zł na której zresztą ksiądz się nie przemęczył, bo czytał jedną stronę tekstu na 6 różnych sposobów i w kółko. Z czego kompletnie nie zrozumiałem nic. Po drugie idąc dalej, zaproponowali mszę upamiętniającą czy tam w intencji która odbyła się dwa dni temu. I tak: ksiądz nie umiał czytać, ciągle się jąkał. Mówił nie wyraźnie, za dużo wina? Msza w intencji mojego dziadka, mieszcząca się w tych 600zł była za inne osoby! Z wielkim trudem wyczytywał kolejne nazwiska, w tym tak kuriozalnie jak: "za Leszka, by wyszedł z alkoholizmu" "za Zdzisia, by zdał egzaminy". I to trwało z 10 minut, aż na końcu mój dziadek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I teraz możecie uznać mnie za drania, ale na pogrzebie ani na tej mszy kolejnej - ani chwili się nie modliłem, nie robiłem tych dziwnych znaków w powietrzu, ani nie śpiewałem tych idiotycznych pieśni. Śmieszył mnie mój wuj "hurr durr czarni złodzieje, hehe kupię sobie fakty i mity" który poszedł do komunii. Może to straszne, ale ja jestem niewierzący i nie będę tego naginał bo tak wypada. Ja mam w sobie swój własny system rozmów ze zmarłymi i nigdy nie zostanę wąsatym Januszem który z piwem przed TV obraża wszystko co się rusza, a wisi u niego JP2 i matka boska na ścianie. Tak to nie będzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zauważyłem też, że katolicyzm to najgłupsza i najsmutniejsza z religii. Naprawdę się wsłuchałem i modlitwy zaczynające się od "panie nie jestem godzien", lub od bicia się w piersi "wyznaje swoje grzechy" to idiotyzm! Jak najbardziej jestem godzien i nikomu nic do moich grzechów. Dlaczego murzyni śpiewają i wykrzykują w powietrze co zrobili dobrego, a My jak śmiecie jakieś kulimy się aby nasz "najleprzy buk, inny to he he hói, inna relikia to hehe cioty" - nas nie zmiótł jak robaków. Coś tu jest nie tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tak to sobie wszystko wyobrażałem, ale na dobre zrozumiałem że nie jest to tak różowe jak uczą w szkolę. Oczywiście wszystko rozbija się o skurwiałych ludzi, ale to ludzie wymyślili religię i to oni powinni o nią dbać, rozwijać ją. A tutaj gówno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie było jeszcze coś co mnie zirytowało, ale emocje sprawiły że niewiele z tego okresu pamiętam, lub były to po prostu prywatne rzeczy które odpierdoliła moja rodzina - a o których nie powiem. Tylko Agata wie, bo przyszła i tego wysłuchała w całości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No ale tak to jest właśnie. Nie życzę nikomu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5319828412974426258?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5319828412974426258/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5319828412974426258' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5319828412974426258'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5319828412974426258'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/rowno-miesiac-temu-nawet-dokadnie-o-tej.html' title='O pogrzebie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7174879154343773628</id><published>2012-01-18T23:34:00.001+01:00</published><updated>2012-01-18T23:38:36.352+01:00</updated><title type='text'>Typy</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wjvj2Q4xyZs/TxdJqMp7kcI/AAAAAAAAJcA/qQu_iXvb6E0/s1600/72.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-wjvj2Q4xyZs/TxdJqMp7kcI/AAAAAAAAJcA/qQu_iXvb6E0/s1600/72.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;Strasznie denerwują mnie niektóre typy ludzi na ulicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1) DJ'e&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Cześć, mam 16 lat i dostałem od rodziców dres i Sony Ericssona. Ponieważ mamy 2012 rok odkryłem właśnie modnego rapera PEJE. Niestety w instrukcji nie napisali do czego służą te dziwne wkładki na sznurku z dziwną wtyczką na końcu. To puszczę sobie Cichą Noc na pełny regulator - PEJA i tak jest fantastyczny i tak nowy - to wam go puszcze skurwysyny"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2) Poważni biznesmeni z głuchotą&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedzę ostatnio w empiku i czytam. Obok mnie usiadł siwy pan z brodą, mędrzec swojego pokolenia. Siedzi i nagle Lady Gaga z jego kieszeni wyrwała go z letargu. Pan przez 40 minut tłumaczył innemu panu, że tamten musi się sprzedać. A pan po drugiej stronie linii nie był na to za chętny. Dlatego musiał długo i skrzętnie być poprawiany i przekonywany. A chodziło o prowadzenie.... bloga. Pan który mi ciągle przeszkadzał odebrał jeszcze 3 takie telefony od innych ludzi. Ciągle powtarzał głośno co usłyszał. I pytał "nie zrozumiałem co powiedziałeś"? Mógł chociaż wyjść, albo powiesić się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3) Poważne kury domowe i przyjaciółka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są ludzie, którzy prowadzą swoje irytujące rozmowy jak pan wyżej. Ale są i (szczególnie panie) ludzie, którzy nawet nie zastanawiają się nad miejscem. Ile ja razy byłem świadkiem ważnej rozmowy o burakach na środku schodów do metra - gdzie żałosny tłum ludzi musi dzielnie wymijać zagadany obiekt. Najlepsze są panie emerytki, które prawie spadają ze schodów jak muszą cokolwiek wiminąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4) Jestem stara wszystko mi wolno&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byłem raz w sytuacji gdy stałem z bratem na poboczu chodnika. Ale ciągle na chodniku. Szła sobie starucha o kuli. Gdy doczłapała się do nas, zamiast nas wyminąć - zrobiła aferę że może byśmy się łaskawie przesunęli bo ona idzie. Krzyczała, że jej się śpieszy (a stała w miejscu), że ma prawo tędy iść i żebyśmy po prostu spadali. Kto mnie zna wie, że ją zwyzywałem i tyłka nie ruszyłem. Ale no kurwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugą nagminną sytuacją z emerytami są ich aroganckie zachowania wyniesione z głębokiej komuny. Są starzy to oni oraz ich schorowane zakupy mogą siedzieć w autobusach, mogą się wpierdolić do kolejki bo ja mam jeszcze młode nogi. I to wkurwiające mnie wszędobylskie mówienie na "TY". Skoro się tak bawimy, poszedłem do kasy takiej starej irytującej mnie prukwy w sklepie i zakupy za 17zł zrobiłem 10 groszówkami. To się babisko uśmiało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5) Jestem panem świata&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sytuacja z siłowni sprzed kilku dni (pół roku pakuje już!). Podszedł napakowany kolo do mojej koleżanki i stoi. Oczywiście tylko on, bo po rozmiarze mięśni widzę że jemu to już dawno nie. W pewnej chwili pokazuje na maszynę i mówi "chce tu poćwiczyć". Moja koleżanka pyta go "to co, mam zejść?" - "We dwójkę ćwiczyć nie będziemy" i na nią groźnie burknął strasząc ją. Bo jest małą i kruchą kobietą? Ludzie zawsze mają się za lepszych od innych, zawsze wszystko wiedzą lepiej. I nigdy za nic nie przeproszą, o nic nie poproszą. Polactwo buractwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;6) Ludzie głupi&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedziałem ostatnio ze znajomymi i chciałem porozmawiać z kimś sam na sam. Nie ma tak. Mimo obopólnych docinków i starań, patrzyli i trzymali się nas - praktycznie na ślepo. Nawet w prost nie dało się pewnych osób przekonać by zostawiły nas samych. I tylko zabawnie rolowały się że odchodziła raz jedna, raz druga. Kurwa, niektórzy ludzie to jakby ich opluć nie zauważą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mowa tutaj zwłaszcza o kobietach zapatrzonych w siebie, kiwających głową z uśmiechem i non stop się brechtających. Nic takie kurwiszcze nie rozumie z tematu rozmowy, ale jest nie wiadomo czym "prze-szczęśliwa". A teraz pomyślcie o czym myślicie się śmiejąc? Otóż o niczym się wtedy nie myśli. Czyli osoby non stop się śmiejące i cieszące w rozmowie (o ile nie jest ona sama z siebie zabawna/parodystyczna) są głupie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7) Natrętni starzy znajomi&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby których nie widziałeś 10 lat, ale przytulają Cię na środku ulicy i każą opowiadać co u Ciebie - nie słuchając bo z końcem pytania zaczęli&amp;nbsp;własną&amp;nbsp;opowieść - nie są takie złe. Gorsze są te milczki, co później zapraszają Cię na serwisy społecznościowe. I się zaczyna.... Wszędzie lajki, komenty zupełnie bez sensu i przytyki z czasów szkolnych "heheh, a pamiętasz jak się zesrałeś na podłogę" - no mamo. Jeszcze gorsi są Ci nudni, rzucającymi "tekstami zamknięcia". To takie teksty, gdy masz już 57 komentarzy i ludzie nadal piszą, aż pisze nudziarz "he he fajnie rozmawiacie" i wątek ucicha. Kopałbym po twarzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwilowo to na tyle,&amp;nbsp;od-złościłem&amp;nbsp;się trochę. Wrócę do tematu kiedyś.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7174879154343773628?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7174879154343773628/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7174879154343773628' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7174879154343773628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7174879154343773628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/typy.html' title='Typy'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-wjvj2Q4xyZs/TxdJqMp7kcI/AAAAAAAAJcA/qQu_iXvb6E0/s72-c/72.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1641670368712290982</id><published>2012-01-13T22:00:00.007+01:00</published><updated>2012-01-13T22:00:01.792+01:00</updated><title type='text'>Napijmy się!</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KZdFNqjLL7U/Tw_yJjJBb6I/AAAAAAAAJbI/ahKaq0Mk7b4/s1600/panda.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-KZdFNqjLL7U/Tw_yJjJBb6I/AAAAAAAAJbI/ahKaq0Mk7b4/s320/panda.jpg" width="239" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Właśnie w tym momencie zaczyna się nasz pokaz Piątku 13tego 6 - Jason Żyje. Ten bonus filmowy to prawie spontaniczna akcja z okazji, że mamy dziś faktycznie piątek i do tego 13. Ale nie o tym. Muszę się pochwalić, że od dziś dostępny jest nasz drink! Tak, jest mało horrorowy ale jak najbardziej reklamuje moje i Gosi pokazy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajnie być w menu, zwłaszcza obok takich mistrzów jak teatr AB OVO na przykład.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieje że jesteście na pokazie i że zbytnio nie ośmieszam się dziś ze sceny. Te przemówienia przed filmem to zawsze jest dla mnie problem, w końcu mikrofon, światło w twarz i tyle ludzi nie ułatwia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wasze zdrowie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1641670368712290982?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1641670368712290982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1641670368712290982' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1641670368712290982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1641670368712290982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/napijmy-sie.html' title='Napijmy się!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-KZdFNqjLL7U/Tw_yJjJBb6I/AAAAAAAAJbI/ahKaq0Mk7b4/s72-c/panda.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8727186894467835219</id><published>2012-01-11T20:00:00.000+01:00</published><updated>2012-01-11T20:00:02.781+01:00</updated><title type='text'>12.04.12</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-WIXcWGwlXcQ/TwyvwiKIP0I/AAAAAAAAJa0/mhHbOHWa8Cw/s1600/DSCN6055.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-WIXcWGwlXcQ/TwyvwiKIP0I/AAAAAAAAJa0/mhHbOHWa8Cw/s320/DSCN6055.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Tak, znów to zrobiliśmy. Mamy dwa cudowne bilety w całkiem sensownym sektorze!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze dostaliśmy po plakacie! Nie wiem gdzie go&amp;nbsp;powieszę, ale na pewno potraktuje go godnie! No i w odróżnieniu od tego na czym już byliśmy (w listopadzie) - to jest absolutnie pierwsza liga wrestlingu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie skłamie, że na taki skład (chociażby z samego plakatu) czekałem całe życie. I zobaczę wszystkich najlepszych których oglądam w telewizji tydzień po tygodniu ^^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to znów siup i do Gdańska. Mogliby kurde być gdzieś bliżej. Ale czuje że warto.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8727186894467835219?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8727186894467835219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8727186894467835219' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8727186894467835219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8727186894467835219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/120412.html' title='12.04.12'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-WIXcWGwlXcQ/TwyvwiKIP0I/AAAAAAAAJa0/mhHbOHWa8Cw/s72-c/DSCN6055.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1201456323566873933</id><published>2012-01-10T01:07:00.003+01:00</published><updated>2012-01-10T10:55:17.025+01:00</updated><title type='text'>Uszczęśliwiajmy ludzi</title><content type='html'>Przepis na szczęśliwego człowieka: kolorowa kartka + pomysł + zabawne wykonanie. I chociaż tym razem nie ja byłem autorem i pępkiem wydarzenia - bawiłem się jak nigdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, dobrze widzicie. Zjeżdżaliśmy schodami w metrze - przybijając ludziom piątki. Młodzi byli bardzo chętni, starsi uśmiechali się tylko, ale wiem że ich kusiło. I oczywiście wyszedłem jak zwykle grubo! Ale co tam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ach, autorką zdjęć jest Jagoda Dybowska i są objęte jej prawami autorskimi, także: nie kopiować.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Macie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-q02V5HiP3BQ/Twt_5RTMWGI/AAAAAAAAJZs/8rFAV2qfNNc/s1600/327504_351922638154456_100000101687092_1607706_424832291_o+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/-q02V5HiP3BQ/Twt_5RTMWGI/AAAAAAAAJZs/8rFAV2qfNNc/s400/327504_351922638154456_100000101687092_1607706_424832291_o+%25281%2529.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-p6U4C-iDQCs/TwuABvsoxHI/AAAAAAAAJaM/RnuFl6Y7ZO4/s1600/340045_351923164821070_100000101687092_1607712_939390849_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-p6U4C-iDQCs/TwuABvsoxHI/AAAAAAAAJaM/RnuFl6Y7ZO4/s400/340045_351923164821070_100000101687092_1607712_939390849_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YtwLuwrcV9c/Twt__iXLljI/AAAAAAAAJaE/4q-tNzxIWXo/s1600/339087_351923228154397_100000101687092_1607713_1129070371_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-YtwLuwrcV9c/Twt__iXLljI/AAAAAAAAJaE/4q-tNzxIWXo/s400/339087_351923228154397_100000101687092_1607713_1129070371_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9LX-hBIKERs/Twt_7hEMwFI/AAAAAAAAJZ0/K6qZSSNdowc/s1600/332664_351923274821059_100000101687092_1607714_1308243115_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/-9LX-hBIKERs/Twt_7hEMwFI/AAAAAAAAJZ0/K6qZSSNdowc/s400/332664_351923274821059_100000101687092_1607714_1308243115_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-57HrvgHhYqo/TwuAK1jtrlI/AAAAAAAAJas/7snJFMSIND8/s1600/326523_351923694821017_100000101687092_1607718_849598591_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://4.bp.blogspot.com/-57HrvgHhYqo/TwuAK1jtrlI/AAAAAAAAJas/7snJFMSIND8/s400/326523_351923694821017_100000101687092_1607718_849598591_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-f-sgndHfDjQ/Twt_9tvSZzI/AAAAAAAAJZ8/8TWbPztTS6I/s1600/333249_351923441487709_100000101687092_1607716_1438672711_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://4.bp.blogspot.com/-f-sgndHfDjQ/Twt_9tvSZzI/AAAAAAAAJZ8/8TWbPztTS6I/s400/333249_351923441487709_100000101687092_1607716_1438672711_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Duef-JZ6iHA/TwuADx64riI/AAAAAAAAJaU/mlOpbNaL3mc/s1600/413732_351923334821053_100000101687092_1607715_1420310908_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://3.bp.blogspot.com/-Duef-JZ6iHA/TwuADx64riI/AAAAAAAAJaU/mlOpbNaL3mc/s400/413732_351923334821053_100000101687092_1607715_1420310908_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-x-HFxzsElkY/TwuAI5C1X8I/AAAAAAAAJak/nNOmq8h2Q-w/s1600/324574_351922791487774_100000101687092_1607708_97771615_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-x-HFxzsElkY/TwuAI5C1X8I/AAAAAAAAJak/nNOmq8h2Q-w/s400/324574_351922791487774_100000101687092_1607708_97771615_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-biSEXoT89rA/TwuAGX-Wy3I/AAAAAAAAJac/DFQk1UaApP8/s1600/415382_351922298154490_100000101687092_1607702_1021626248_o.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://1.bp.blogspot.com/-biSEXoT89rA/TwuAGX-Wy3I/AAAAAAAAJac/DFQk1UaApP8/s400/415382_351922298154490_100000101687092_1607702_1021626248_o.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1201456323566873933?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1201456323566873933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1201456323566873933' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1201456323566873933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1201456323566873933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/uszczesliwiajmy-ludzi.html' title='Uszczęśliwiajmy ludzi'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-q02V5HiP3BQ/Twt_5RTMWGI/AAAAAAAAJZs/8rFAV2qfNNc/s72-c/327504_351922638154456_100000101687092_1607706_424832291_o+%25281%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2121755303558054751</id><published>2012-01-05T23:45:00.004+01:00</published><updated>2012-01-05T23:45:00.783+01:00</updated><title type='text'>Przebłysk radości.</title><content type='html'>Uszczęśliwiają mnie małe rzeczy - bo duże mi nie wychodzą. Ale te małe są niesamowicie urocze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy 6 miesięcy temu szedłem dość przerażony do pobliskiego klubu z dość smętną ofertą wyświetlania filmów - uważałem że nic z tego nie wyjdzie. Nawet nie wiedziałem, że to klub Zbigniewa Hołdysa - co kilka dni widziałem jak kręcił się koło niego, ale nie za bardzo podniecam się celebrytami - no bo statystowałem dużo w różnych programach i jakoś się z tym oswoiłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tego dnia poznałem Tytusa Hołdysa - syna, głównego szefa przybytku. Co z tego że mała strona, co że nie bardzo wiem co chce zrobić, co że moja morda jest nieciekawa. Od wejścia po wysłuchaniu mnie powiedział: Robimy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I robimy już ponad pół roku. Podobno niektórym ludziom się podoba, podobno niektórzy bardzo to cenią. A ja nadal stojąc na scenie czuje się głupio. Ale daje mi to frajde. Tak, właściwie czas się przyznać że oprócz wielu innych powodów - robię to też dla siebie. Aby poznać tych wszystkich fantastycznych ludzi, którzy przychodzą - a czasami przyjeżdzają z bardzo daleka. Jak Magda Kałużyńska - pisarka - która nie lubi być tak nazywana. I oni wszyscy mi dziękują i to jest miłe. I będę to robił póki starczy sił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I właśnie dziś, oprócz tego że moje horrory &lt;a href="http://horroryfb.blogspot.com/2012/01/nowy-magazyn-grozy-cos-na-progu.html"&gt;nawiązały współpracę z nowo powstałym magazynem grozy&lt;/a&gt;&amp;nbsp;oraz oprócz tego że Pani Dominika ze Spectatora (dystrybutor) chce dać horrorom kolejne wejściówki do kina - docenił &amp;nbsp;Nas - bo oczywiście i Gosię moją suuuper przyjaciółkę i współniczkę - sam Tytus. Uwielbiam tego człowieka. I to on zrobił plakat, bardzo w stylu jego klubu. Ba, ładniejszy niż mój :) A oto wspomniany uszczęśliwiacz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-R89ZRlJON98/TwXLO1LvRiI/AAAAAAAAJY8/dQO_DKocEpU/s1600/Snap_2012.01.05+17.07.12_001.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-R89ZRlJON98/TwXLO1LvRiI/AAAAAAAAJY8/dQO_DKocEpU/s1600/Snap_2012.01.05+17.07.12_001.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;No i plakat wydarzenia na ten miesiąc w całości:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4BaRVUkSfrk/TwXOZezdbqI/AAAAAAAAJZQ/6fby895VD1s/s1600/Snap_2012.01.05+17.07.42_002.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-4BaRVUkSfrk/TwXOZezdbqI/AAAAAAAAJZQ/6fby895VD1s/s1600/Snap_2012.01.05+17.07.42_002.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Rozwijamy się, a to dopiero początek. Mówiłem Wam, że będziemy prowadzić własną rubrykę grozy w gazecie? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2121755303558054751?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2121755303558054751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2121755303558054751' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2121755303558054751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2121755303558054751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/przebysk-radosci.html' title='Przebłysk radości.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-R89ZRlJON98/TwXLO1LvRiI/AAAAAAAAJY8/dQO_DKocEpU/s72-c/Snap_2012.01.05+17.07.12_001.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8766482528090635945</id><published>2012-01-04T14:59:00.000+01:00</published><updated>2012-01-04T14:59:50.123+01:00</updated><title type='text'>No to się zaczęło.</title><content type='html'>Marek mówi, że jestem najodważniejszą i najgłupszą osobą jaką zna. Chodzi w tym o to, że często podejmuje rozmowy które nie powinny się odbyć, lub&amp;nbsp;robię&amp;nbsp;rzeczy które są źle widziane przez bardzo wielu ludzi. Ale mimo braku zdrowego rozsądku zachowuje się jak bohaterzy filmowi i robię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś zrobiłem jedną z tych rzeczy, porozmawiałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety odniosłem porażkę nie tylko dla siebie ale i dla kogoś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem co zrobić dalej z życiem i ze sobą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem wyjątkowo nieszczęśliwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wszystko się zmieni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8766482528090635945?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8766482528090635945/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8766482528090635945' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8766482528090635945'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8766482528090635945'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/no-to-sie-zaczeo.html' title='No to się zaczęło.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-722198006886068357</id><published>2012-01-01T19:16:00.001+01:00</published><updated>2012-01-01T19:17:33.790+01:00</updated><title type='text'>2012</title><content type='html'>Zaczął się nowy rok, szczerze powiem że nie wypiłem w sylwestra nawet kropli alkoholu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio nic mnie nie cieszy i nadchodzą poważne zmiany - na większość z nich nie mam nawet ochoty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiecznie jestem zdenerwowany i wszystko mnie drażni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno będzie lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludzie tak obiecują.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-722198006886068357?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/722198006886068357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=722198006886068357' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/722198006886068357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/722198006886068357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2012/01/2012.html' title='2012'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7170722884666872524</id><published>2011-12-24T11:39:00.002+01:00</published><updated>2011-12-24T19:01:18.706+01:00</updated><title type='text'>Nienawidzę świąt</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Mm6dPaNH5e0/TvWrDSOPV9I/AAAAAAAAJYY/B3fHXCINwKw/s1600/santa2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-Mm6dPaNH5e0/TvWrDSOPV9I/AAAAAAAAJYY/B3fHXCINwKw/s1600/santa2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Powodów do nienawidzenia świąt mam co najmniej kilka. O dziwo zaznaczę, że nie lubię tylko tych Bożonarodzeniowych - kwietniowe natomiast specjalnie mi przeszkadzają. Dlaczego więc teoretycznie najweselsze święta, śnieżnobiałe i pełne prezentów mi tak wadzą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Zakupy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rajd w poszukiwaniu prezentów to najstraszniejsza rzecz pod słońcem. Wszystko jest cholernie drogie, ludzie tłoczą się bez celu jak mrówki - ciągle na mnie wpadając, zatrzymując się w połowie drogi, zagradzając przejście swoimi wózkami. Mają olbrzymią ilość niepotrzebnych towarów, które przez 30 minut przechodzą przez kasę - a i tak zawsze czegoś zapominają. Dodatkowo sklepy są nieprzygotowane towarowo. "To nie tak jak myślisz kotku" - jako prezent dla mamy - było praktycznie nie do zdobycia. A mówimy tutaj o w miarę nowym, głupim polskim filmie. Dlaczego Quo Vadis leży, czemu obok niego są filmy ze Stenką udającą Bridget Jones - a ja spędziłem 5,5h od sklepu do sklepu słysząc: przykro mi nie ma, ale sprowadzimy panu po świętach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Pogoda&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To się tylko tak wydaje, że biały puch - ale jak się Kevina na polsacie ogląda a za Tobą jest kominek. A tutaj gówno. Chodzenie po mieście w poszukiwaniu podarków z punktu 1, do tego -5 stopni i deszcz. Taka u nas zima, ale to i tak lepiej niż -30 i śnieg po kolana jak rok temu. Generalnie grudzień to najgłupszy okres pogodowy jaki człowiek wymyślił. Zaopatrzyłem się pierwszy raz w życiu w szalik aż. Od rana do nocy jest ciemno dodatkowo, a teraz jest szaro i niemożliwie brudno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Przygotowania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mycie okien w srogą zimę wydaje się czynem niezwykle ekstrawaganckim. A gdzie tam, w sumie to norma. Święta nie przeszkadzają w umyciu akwarium, upraniu kota czy ubraniu bestialsko ściętej choinki. Właśnie to ostatnie, to rzecz której nienawidzę. To chyba oznacza, że robię się stary - ale jak patrze na nasze drzewko - mam ochotę się podpalić, po czym wskoczyć w nie. I ciągłe odkurzanie igieł. Sprzątanie szafek z ubraniami, których nikt nigdy nie zobaczy "bo to przecież święta są". Żeby na moje urodziny ktoś sprzątnął cały dom i gotował przez 2 dni - ale nie, pewnie. Jezu, coś Ty nam uczynił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Festiwal obłudy i&amp;nbsp;fałszu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadchodzi wigilia i spotyka się zgraja ludzi, którzy po pierwsze nie widzieli się rok, a po drugie nawet się nie lubią. Wysyłamy kartki z życzeniami, zasrywamy sobie fejsbuki, dzwonimy - bo tak wypada. Dzielimy się opłatkiem nie wiedząc co to znaczy z ludźmi na których psioczyliśmy gotując i sprzątając. Mam znośny kontakt z rodzicami, ale jak wracam na święta i dosłownie wszyscy są uprzejmi - a dzień wcześniej byłem najwyrodniejszym z synów - wygląda to dość dziwnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Sylwester&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten chłopak to dopiero ma dojebane imieniny. Osobiście nie lubię sylwestra, bo mam awersję do wódki - raz przepiłem się dość znacząco. Trzeba kombinować gdzie się idzie, bo na dworze to zimno, na domówce to ciasno. Ale iść gdzieś trzeba, bo oczywiście jak nie to się jest nudziarzem. W dodatkowo w tym roku dużo&amp;nbsp;pojedynczych&amp;nbsp;osób chce go spędzić ze mną - z czego się ciesze - ale jak zebrać do kupy bandę obcych nie robiąc własnej imprezy? Ja bym chciał zobaczyć sztuczne ognie, a niektórzy od 19 leżeć pod stołem. I weź tutaj ogarnij świat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie lubię ich też, ponieważ to pierwsze święta w niepełnej rodzinie. Trochę ciężko się w tym wszystkim ogarnąć i pozbierać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nawet ja przyznam, że można z tego wszystkiego wyciągnąć i plusy. Mam wspaniałych przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć, którzy o mnie dbają. Mam rodzinę, jedzenie i dom. I po tym strasznym roku - a na pewno strasznie nerwowych ostatnich miesiącach (co nie Amzi?) można chwile odpocząć, pograć na konsoli - i ku zdziwieniu Was wszystkich wyłączyć komputer i poczytać książkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-h5ckgR52i-4/TvWnrYgf3zI/AAAAAAAAJYM/XdlXQshUcxg/s1600/P181211_13.48.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-h5ckgR52i-4/TvWnrYgf3zI/AAAAAAAAJYM/XdlXQshUcxg/s320/P181211_13.48.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;A ten tutaj kawaler po prawej? Był pyszny. Chociaż Aśka wypiera się, że znamy się 17 lat - to macie kogoś z kim chodziliście do podstawówki i piecze Wam do dziś takie cuda? W takich małych momentach święta są piękne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wesołych świąt generalnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I szczęśliwego nowego roku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7170722884666872524?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7170722884666872524/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7170722884666872524' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7170722884666872524'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7170722884666872524'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/12/nienawidze-swiat.html' title='Nienawidzę świąt'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-Mm6dPaNH5e0/TvWrDSOPV9I/AAAAAAAAJYY/B3fHXCINwKw/s72-c/santa2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1482269569589012819</id><published>2011-12-19T05:26:00.001+01:00</published><updated>2011-12-19T11:33:01.877+01:00</updated><title type='text'>Zimniej, ale nie tak bardzo.</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Mamy dziś już 19 grudnia. W moim dzieciństwie przypadającym na lata 90 już dawno było bardzo dużo śniegu, a temperatury dochodziły do minus 20 stopni Celsjusza. Po roku 2000 wszystko zaczęło się zmieniać, pojawiły się ze 3 zimy bez śniegu, lub z późnym końcowo-styczniowym opadem tego diabelskiego zjawiska.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Aby było prościej stwierdzę: nie znoszę śniegu oraz zimna. Jak dla mnie sporty zimowe to najgłupsza z możliwych aktywności jaką człowiek był w stanie wymyślić. Przecież to tak okrutnie zimne, błotniste i bezsensowne zabawy.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Jc5A93Ji6_E/Tu8Se8nJs-I/AAAAAAAAJXg/t7SvHE0aPhA/s1600/zima_mini.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-Jc5A93Ji6_E/Tu8Se8nJs-I/AAAAAAAAJXg/t7SvHE0aPhA/s400/zima_mini.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I nagle zonk, mamy najcieplejszy grudzień od paru ładnych lat. Słońce świeci prawie cały dzień, mamy około 8 stopni – a mimo to bardzo mało osób jest zadowolonych.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Człowiek to takie dziwne zwierze, nienawidzi śniegu ale bez niego nie przeżyje zbliżających się świąt. Co to za święta z trawą za oknem? Wiem, że niektóre rodziny np. w Kalifornii sprowadzają sobie sztuczny śnieg i obrzucają nim dom. Wyobrażacie sobie rajską plażę, chłopców w krótkich spodenkach śmigających na deskorolce – a w tle dom pokryty białym puchem i oblepiony świecidełkami. Sytuacja odwrotna, gdy już jest zimno: wszyscy modlą się o szybką wiosnę, a gdy ta już nadejdzie i to za rękę z latem – ludzie błagają by to słońce zgasło – bo się nagle robi za gorąco.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zima to też czas chorób, chodzimy bez czapek, rękawiczek, szalików – i wszędzie szaleją wirusy, gdyż temperatura jest dla nich optymalna. Sam zostałem dopadnięty już dwoma wirusami, a i moi przyjaciele nie zostali pominięci. W normalnym kraju możemy co najwyżej zatruć się przeleżałym bananem (wiem, że upraszczam), ale przyznajcie że w lecie chorują bardzo nieliczni na te słynne grypy, anginy czy cokolwiek podobnego. A choroba nie wybiera: ja musiałem na galę wrestlingu jechać z gorączką aż do Gdańska, a moja przyjaciółka z początkiem choroby lecieć do Rzymu.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Generalnie ja się źle ubieram, zwykle za lekko. U nas to rodzinne, jeden brat też potrafi wyjść w podkoszulku. Nie wiem jak on, ale ja mam sposób – na którego mam świadków – że potrafię po kolana w śniegu wyjść w krótkich spodenkach i mi nie jest zimno. Usiłuję wmówić sobie, że jest mi ciepło – bo nie oszukujmy się – to mózg wszystko czuje. Silne wyobrażenie ciepła i przestaje czuć zimno. Powiecie mi że tak się nie da. Sęk w tym, że każdy ma inny mózg. Jeden pozwala ładnie rysować, inny czyni Cię super skoczkiem spadochronowym, czy mistrzem ortografii. A mój pozwala wyłączyć uczucia i odczucia. Zmuszałem go do tego mając 17 lat i oprócz silnych migren raz na jakiś czas – mogłem chodzić w zimę prawie goły – i nie chorować. Teraz przyszła starość i jakoś przestałem się tym zajmować i ciężko mi się do tego zmusić, za to babcia kupiła mi szalik i jakoś sobie radzę.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Patrząc za okno ja również dochodzę do wniosku, że to głupio przeżyć święta bez śniegu. Na szczęście dość łatwo zmieniam poglądy i zaraz przychodzi myśl że muszę wyjść z domu i przypominam sobie jak bardzo śniegu i zimna nienawidzę. Chciałbym cały rok optymalną 20 stopniową temperaturę. Czy są takie kraje?&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I chociaż przyjąłem zaproszenie na lodowisko, zapraszajcie mnie tylko na seks albo ciepłą herbatę. I to najlepiej u mnie w domu. Brrr, zima.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;–&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Post był małym zimowym zbiorem myśli. Nie doszukujcie się wielkiego sensu.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1482269569589012819?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1482269569589012819/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1482269569589012819' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1482269569589012819'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1482269569589012819'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/12/zimniej-ale-nie-tak-bardzo.html' title='Zimniej, ale nie tak bardzo.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Jc5A93Ji6_E/Tu8Se8nJs-I/AAAAAAAAJXg/t7SvHE0aPhA/s72-c/zima_mini.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-840975356127965669</id><published>2011-12-08T04:46:00.003+01:00</published><updated>2011-12-08T05:10:36.051+01:00</updated><title type='text'>Surykatka</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-npIrJ6dfP8U/TuAy8W0Wg5I/AAAAAAAAJW8/Kpm3z0eymIU/s1600/IMG_0661.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-npIrJ6dfP8U/TuAy8W0Wg5I/AAAAAAAAJW8/Kpm3z0eymIU/s320/IMG_0661.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;12 stycznia 2009 - Zoo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto normalny chodzi do Zoo zimą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znałem kiedyś takie osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubię ludzi nienormalnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest 4:46 - przeglądam swoją Picase. Dużo mam cudownych zdjęć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-840975356127965669?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/840975356127965669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=840975356127965669' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/840975356127965669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/840975356127965669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/12/surykatka.html' title='Surykatka'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-npIrJ6dfP8U/TuAy8W0Wg5I/AAAAAAAAJW8/Kpm3z0eymIU/s72-c/IMG_0661.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-142844820830777293</id><published>2011-12-06T21:57:00.000+01:00</published><updated>2011-12-06T21:57:27.426+01:00</updated><title type='text'>13 dzielnica</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-xLKC3MnNF6c/Tt5_URVvwLI/AAAAAAAAJW0/NSq4eiCAEH0/s1600/13_dzielnica.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://1.bp.blogspot.com/-xLKC3MnNF6c/Tt5_URVvwLI/AAAAAAAAJW0/NSq4eiCAEH0/s320/13_dzielnica.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nie będę płakał jak dobry jest to film, po prostu jest dobry - nawet bardzo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale dobre jest też co innego. Czasami oprócz pokazów horrorów, mamy takie malutkie przypadkowe pokazy - gdy klub ma wolny wieczór i mogę wbić się w termin. Mają znikomą reklamę, nie są tematyczne, nie są nastawione na sukces. Przyświeca im jedna idea: obejrzeć coś co uleciało nam z kin - na dużym ekranie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na dzisiejszy pokaz przyszła tylko Agata i Marek. Rozłożyliśmy leżaki, Michał (pracownik klubu) odpalił film (przed nim zrobiłem nawet edukacyjne wprowadzenie dla 2 osób) i leżąc oraz popijając kakao - obejrzeliśmy 13 Dzielnicę na ponad 100 calowym ekranie. We trójkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następny o ile dobry bóg da - będzie StepUp3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy życie może być piękniejsze?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-142844820830777293?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/142844820830777293/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=142844820830777293' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/142844820830777293'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/142844820830777293'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/12/13-dzielnica.html' title='13 dzielnica'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-xLKC3MnNF6c/Tt5_URVvwLI/AAAAAAAAJW0/NSq4eiCAEH0/s72-c/13_dzielnica.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-421062166257016385</id><published>2011-12-01T13:40:00.002+01:00</published><updated>2011-12-01T20:39:22.394+01:00</updated><title type='text'>Inna strona prawdy</title><content type='html'>&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Idą trzy żółwie po bezkresnej desce. Idą gęsiego - jeden za drugim. Deska nie ma ani początku ani końca. Pierwszy żółw mówi tak: przede mną nic, za mną żółw. Drugi mówi: przede mną żółw, za mną żółw. Na to trzeci: przede mną żółw, za mną żółw.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Pytanie jest więc banalne, jak to jest możliwe? To stara kolonijna zagadka, jeszcze z wypadu bodajże do Czech. Odpowiedź jest prosta: trzeci żółw kłamie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ER4_fmf-7CA/Ttd2MqOHIhI/AAAAAAAAJWc/HlGJxJZZbv4/s1600/klamca.gif" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://4.bp.blogspot.com/-ER4_fmf-7CA/Ttd2MqOHIhI/AAAAAAAAJWc/HlGJxJZZbv4/s320/klamca.gif" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kłamstwo towarzyszy nam od tysiącleci. Nie jest to najprzyjemniejsza forma wyrażania myśli, sam czasami kłamie. Głównie jak kogoś nie lubię, jak nie mam siły tłumaczyć, lub lubię go na tyle że: "nie twoja sprawa" nie brzmi dobrze - a lubię za mało by wtajemniczać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam się bez bicia, bo to pewnie dość ogólny grzech - moje związki nie były najszczersze. Dlaczego, otóż... Z jednej strony nie jesteśmy doskonali, czasami nam się nie chce i obiecujemy. Obiecujemy poprawę, obiecujemy zmiany. Gdy o czymś zapomnimy mówimy że to zrobiliśmy, gdy nie lubimy ogórków jemy je - bo to tylko ogórki i "ona/on" nas proszą. Idziemy na komedie romantyczną z bohaterami Zmierzchu bo dlaczego nie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i to uczy nas nadwyrężania prawdy. Potem łapiemy się na tym że w sumie kłamiemy - i zaczynamy ukrywać. Dla dobra drugiej osoby. Oczywiście nie zdradzamy jej, bo to już w ogóle kurestwo Po prostu pomijamy gdzie byliśmy, co robiliśmy - skoro to nie było nic złego, nie ma co tego rozpamiętywać. Tylko zazdrosna ta druga osoba będzie - a niepotrzebnie. Ja do niedawna obracałem się tylko w żeńskim towarzystwie - bo po prostu tak lubię. Ale moje poprzednie znajomości tego w ogóle nie rozumiały.. Aż któregoś dnia Agata powiedziała mi tak: "e tam, przecież wiem że nie jesteś chamskim podrywaczem, po prostu lepiej Ci z kobietami". I pierwszy raz ktoś to załapał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozmawiałem z Pauliną o związkach a konkretnie o kłamstwach w nich. Paulina jest w nowym związku w którym pierwszy raz postawiła na 100% szczerość. Okazuje się, że nie jest to łatwe, powoduje bóle serca i bezsenne noce. Ale mówi. Mówi, że chłopak ją podrywał na uczelni, że polują na nią ekshibicjoniści i że ma koszmary senne. - stwierdza też, że nic nie ukrywając jest szczęśliwa jak jeszcze nigdy w swoim życiu. Czasami ma wątpliwości jak wszyscy, ale jest na naprawdę fajnej drodze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja też, jestem w fajnej relacji w której mam ochotę być szczery. Jest to dziwna relacja, bardzo niepospolita - ale mówię. Mówię gdzie wychodzę, mówię na co mam aktualnie ochotę, mówię co w tej chwili myśle. I jest różnica między niekłamaniem, a mówieniem właśnie. W różnych typach związków można być szczerym, ale czy jest się otwartym? Uważam, że "tajemniczość" i "nierozkładanie kart" to dobra zabawa w gimnazjach. Nie ma tu sposobu na nic, trzeba być sobą. Co dostaje w zamian? Wszystko właśnie: wiedzę z kim i gdzie i kiedy. Wiedzę co robi siostra, co dzieje na uczelni. Spokój.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy kłamstwo mnie kusi? Nie. A to dlatego, że pierwszy raz w życiu się niczego nie boje. Wspomniana już Paulina kiedyś nazwała mnie osobą która jej nie ocenia. I że za to mnie lubi. Ja też znalazłem taką osobę, taką która spędzi ze mną urodziny u Tytusa. Taką która rzuciła mi się wczoraj w ramiona gdy ktoś zadzwonił z pozytywnymi wieściami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wszystko, za odrobinę szczerości. Dziwna to relacja, najniezwyklejsza do tej pory. Ale co by nie było i co nie miałoby się stać - opłaca się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapytacie, co z odmawianiem? Rzecz jest prosta, to też działa. Nienawidzisz kwiatów? Nie dostaniesz ich już więcej, kupię Ci lizaka. Jesteś zmęczona i nie chcesz nigdzie iść? Mówisz: "nie chce mi się". Że usłyszeć coś takiego boli? Boli, ale zrozumienie cementuje. A wiecznie chora babcia kiedyś się wyda. I walnie w ten z trudem budowany dom z siłą tysiąca młotów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A Wasze psycho gierki z pism dla kur domowych - spalcie w kominku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A, zapomniałem że nie macie. Polactwo biedactwo xD&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-421062166257016385?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/421062166257016385/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=421062166257016385' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/421062166257016385'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/421062166257016385'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/12/ida-trzy-zowie-po-bezkresnej-desce.html' title='Inna strona prawdy'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ER4_fmf-7CA/Ttd2MqOHIhI/AAAAAAAAJWc/HlGJxJZZbv4/s72-c/klamca.gif' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3018016367695522971</id><published>2011-11-27T16:21:00.002+01:00</published><updated>2011-11-27T16:26:57.114+01:00</updated><title type='text'>Plaga</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Zdpq_lwxXh0/TtJMiyB4DzI/AAAAAAAAJWM/A1feSMc8CPg/s1600/walking-dead-zywe-trupy-narodziny-gubernatora-b-iext6175486.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-Zdpq_lwxXh0/TtJMiyB4DzI/AAAAAAAAJWM/A1feSMc8CPg/s320/walking-dead-zywe-trupy-narodziny-gubernatora-b-iext6175486.jpg" width="211" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Agata smuta że nie ma gdzie wchodzić w internecie i że mógłbym coś napisać. No i mogę, faktycznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowadzenie &lt;a href="https://www.facebook.com/Horrory"&gt;horrorów&lt;/a&gt;&amp;nbsp;przynosi jakieś tam zyski, głównie książkowo-kinowe. No i ja to wszystko czytam, właśnie jestem na początku widocznego obok The Walking Dead, przyznam że jest to naprawdę ciekawa książka. Ale tym razem nie o tym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy plaga zombie tak realnie jest możliwa? Pogdybajmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Czy zombie istnieją?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż tak, istnieją. Mówimy tutaj o voodoo na Haiti. Nie są to jednak filmowe potwory, które powstały z grobu - a raczej biedacy nafaszerowani tajemniczym zielskiem z domieszką hipnozy. Wszelkie rodzaje praktyk szamańskich z tym szczególnym rodzajem niewolnictwa w XXI w. są zakazane i praktycznie nie występują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Czy filmowe zombie mogą powstać z grobów?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem nie ma na to szans, nawet jak jebnie w ziemię wielki meteoryt. Co innego, czy człowiek może stać się zombie. Weźmy np. film Fido: o chłopcu który miał własnego Zombiaka. Tam działał specjalny oddział, który pilnował czy się nie umiera - bo dopiero po śmierci stawało się trupem. Ale bez opcji powstania na cmentarzu. Czemu? Załóżmy, że pojawia się nowy toksyczny pierwiastek czy to z kosmosu czy z tajnych laboratoriów USA. Wdychamy go i chorujemy. Może w odróżnieniu od filmów nie umieramy (po prostu krótka śpiączka), a potem dostajemy czegoś na wzór wścieklizny. Zwierzęta wtedy wariują, czemu my nie mielibyśmy wpaść w szał? Polecam zobaczyć film Szaleńcy (The Crazies) do wyboru 1973 lub 2010 rok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. A jak już będą to nas zjedzą?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle jestem nieprzekonany co taki zombie mógłby robić. Jak już wcześniej wspomniałem: wścieklizna i dziki szał, no ale mózgi aby zjadać? W sumie nie rozumiem po co. Raczej wyobrażam sobie przygłupy walczące z wszystkim co się rusza i odbijające się od ścian, a potem umierające z głodu. Z drugiej strony, wszystko co pierwotne stara się po prostu przeżyć. Odczłowieczony człowiek możliwe że też.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. A jak już będą, to zniszczą świat?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie filmowe wizje pokazują nam jedno: plaga skacze po kontynentach jak pojebana, wszyscy zostają zjedzeni a garstki ocalałych ukrywają się po supermarketach. Dajmy logicznie tą sytuacje. Tyle krajów ma tyle armii że rozprzestrzenienie się może nie tyle całej zarazy, co już zakażonych - jest niemożliwe. Wystarczy zrzucić ze dwie bomby. Są też karabiny, a jak wiadomo wystarczy jeden strzał w głowę na zombiaka. Słabością osób w filmach jest to, że nie znają słowa "zombie". W filmach nie czytali komiksów i nie oglądali innych filmów - są zaskoczeni. U Nas jest wiedza co się dzieje i co można zrobić. Większość domów ma mocne drzwi, osiedla są pozagradzane. Jedzenia i wody butelkowanej też starczyłoby na dużo czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Wiadomo, że szaleni naukowcy zawsze coś knują - wystarczy zobaczyć Geneze Planety Małp. No i to wszystko może się wymknąć spod kontroli. Ale nawet jeśli, uważam że spokojnie sobie z tym poradzimy. Co prawda pomijając już kwestie zombie - na pewno dostaniemy po dupie, już mówię czemu. Ostatnio oglądaliśmy Contangion - Epidemia strachu. Wiecie, wirus jak ptasia grypa i wszyscy padali po dwóch dniach jak muchy. Był w sumie po macoszemu, ale zawsze - pokazany proces przygotowywania szczepionki. Trwało to ponad pół roku i 15 milionów ofiar (o ile dobrze pamietam), więc póki co - nie bójmy się zombie, prędzej zabije nas małpa która nasrała komuś do banana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O ile śmieszniejsza jest to śmierć!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3018016367695522971?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3018016367695522971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3018016367695522971' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3018016367695522971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3018016367695522971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/11/plaga.html' title='Plaga'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Zdpq_lwxXh0/TtJMiyB4DzI/AAAAAAAAJWM/A1feSMc8CPg/s72-c/walking-dead-zywe-trupy-narodziny-gubernatora-b-iext6175486.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1882750749461676621</id><published>2011-11-19T01:24:00.000+01:00</published><updated>2011-11-19T01:24:37.860+01:00</updated><title type='text'>Bo tak to czasem jest.</title><content type='html'>&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Wydaje mi się, że w moim życiu Carol była od zawsze. Siostra bliźniaczka, stworzona w tym samym miłosnym uścisku... Czy może inaczej - nie pamiętam momentu, w którym ją zobaczyłem po raz pierwszy. Nie pamiętam tamtego miejsca, pierwszego słowa. Zupełnie tak, jakby zawsze była moim cieniem albo, co bardziej prawdopodobne, ja byłem cieniem jej. Musicie mi wybaczyć tę kompletną amnezję. Moje serce musiało być martwe i nieczułe w okresie "przed Carol", a moja głowa pusta. Może byłem martwy, a ona mnie wskrzesiła? Może byłem polnym kamykiem, z którego ona uczyniła dopiero człowieka? Wszystko mogło się zdarzyć. Absolutnie wszystko.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Izabela Szolc, Opętanie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1882750749461676621?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1882750749461676621/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1882750749461676621' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1882750749461676621'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1882750749461676621'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/11/bo-tak-to-czasem-jest.html' title='Bo tak to czasem jest.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2019951728618916990</id><published>2011-11-12T20:49:00.000+01:00</published><updated>2011-11-12T20:49:41.747+01:00</updated><title type='text'>WWE: SmackDown!</title><content type='html'>W sumie to czekaliśmy na to bez mała całe życie, bo jesteśmy zaściankiem nie tylko europy - ale i świata wrestlingu, gdyż nawet Afryka była odwiedzana częściej niż my. Ale wczoraj czyli 11.11.11 - stało się. Przyjechali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Udać musieliśmy się aż do Gdańska, mieliśmy co prawda alternatywę w stylu patrzenia jak biją się demonstracje w Warszawie (i palą wozy telewizyjne), ale taka mniej kulturalna alternatywa nie wchodziła w grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autobus o 7.30, wysiadka po 13.00, ciepłe pizze coby w brzuszkach nie było nam pusto i oto po 16.00 jest!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ergo Arena:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wk6Nz7p-wUE/Tr7Ivscu2vI/AAAAAAAAI5Q/bJntduRURhI/s1600/SmackDown+011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-wk6Nz7p-wUE/Tr7Ivscu2vI/AAAAAAAAI5Q/bJntduRURhI/s400/SmackDown+011.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No to postaliśmy sobie na mrozie te dwie godzinki głównie tańcząc i&amp;nbsp;zazdroszcząc&amp;nbsp;małym dzieciakom itemów wrestlingowych które miały na sobie. Mieli maski, koszulki, całe kurtki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O 18.00 wbiliśmy się do środka, kulturalnie rozebraliśmy, wysikalismy i rzuciliśmy się oglądać. Sala nie była taka duża, ale podobno było 10 tysięcy osób. Tutaj jeszcze tego nie widać:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bcByHYHDZ9I/Tr7JmA-BRdI/AAAAAAAAI5Y/JGpJ2e2EzSY/s1600/SmackDown+022.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-bcByHYHDZ9I/Tr7JmA-BRdI/AAAAAAAAI5Y/JGpJ2e2EzSY/s400/SmackDown+022.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak, narysowaliśmy... wróć, no dobra. Oczywiście to Agata narysowała ten piękny plakat, ja tylko kolorowałem boki i takie tam cienie. Warto zaznaczyć że główny zainteresowany zwrócił na niego uwagę i dotknął go wielką łapą na znak naszej fajności. To ten sam, z którym mamy zdjęcie ze Złotych Tarasów sprzed kilku miesięcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie spełniać marzenie życia mieliśmy tylko we dwójkę, ale dziwnym trafem miejsce obok nas było nadal do wykupienia i mój brat w końcu się zdecydował, więc był i on:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LigRQiPkNBI/Tr7K8tgDmeI/AAAAAAAAI5g/WwhJmIe-R64/s1600/SmackDown+026.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-LigRQiPkNBI/Tr7K8tgDmeI/AAAAAAAAI5g/WwhJmIe-R64/s400/SmackDown+026.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Co mam mówić, było super! Zawodnicy świetnie odgrywali swoje role i broń boże nie było to na pół gwizdka. Siedzimy w tym już lata (Agatka prawie 2) i wiemy że dostaliśmy to za co zapłaciliśmy. Były dźwignie, skoki, plaskacze w twarz i rzucanie w siebie metalowymi schodami. Byliśmy wyzywani przez mikrofon (Cody Rhodes grający złego powiedział, że to najgorszy kraj w jakim był i że może mówić co chce bo i tak nie mówimy po angielsku), a jeden nas oszukał nawet! Wszedł w masce jako ktoś inny i udawał go, aż zobaczył "swój" plakat, po czym na ringu go podarł i ściągnął maskę mówiąc co o nas myśli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście Ci źli z reguły dostawali w dekiel i tyle było z nimi zabawy. A to widok z naszych miejsc, widać że były naprawdę dobre i że starannie je wybrałem. Tak, oto słynny Randy Orton chwilę po neckbreake'rze na Cody'm:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-aLsFuKRWj_0/Tr7MWyns0xI/AAAAAAAAI5o/eXj6vcfdEb0/s1600/SmackDown+322.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-aLsFuKRWj_0/Tr7MWyns0xI/AAAAAAAAI5o/eXj6vcfdEb0/s400/SmackDown+322.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Właściwie dla naszej trójki to co widać było walką wieczoru, bo ostatni pojedynek nas średnio interesował. Zresztą musieliśmy uciekać na pks do Warszawy. Ale przesiedzieliśmy 8 z 9 walk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co najważniejsze te śmieszne ludki i to w jeszcze lepszym składzie zapowiedzieli się na 12 kwietnia 2012. Szkoda że znów w Gdańsku. No cóż.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A powrót minął sennie, te pekaesy polskibus.com są zajebiste. I piętrowe. A do tego naprawdę tanie, lepiej niż pociąg.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuje Waszej dwójce, było z Wami super! Fajnie jest mieć brata (może drugi też pojedzie, co?) oraz... taką Agatę jak ja mam. Drugiej, ze świecą szukać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. jakby kogoś interesowało, były takie walki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Triple Threat Match: Daniel Bryan pok. Tysona Kidda i Justina Gabriela &lt;br /&gt;- Brodus Clay pok. Teda DiBiase &lt;br /&gt;- Ezekiel Jackson pok. Jindera Mahala &lt;br /&gt;- Hunico (przebrany podczas wejścia za Sin Carę) pok. Joshiego Tatsu &lt;br /&gt;- Sheamus pok. Wade'a Barretta &lt;br /&gt;- Alicia Fox pok. Natalyę (walkę sędziowała Aksana)&lt;br /&gt;- Aksana pok. Natalyę w kilka sekund &lt;br /&gt;- Street Fight: Randy Orton pok. Cody'ego Rhodesa&lt;br /&gt;- World Heavyweght Title: Big Show pok. Marka Henry'ego przez DQ po uderzeniu Showa krzesłem. Po walce Big Showa zaatakowali Barrett i Rhodes, ale pomogli mu Sheamus i Orton którzy wyczyścili ring oraz pożegnali się z fanami.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2019951728618916990?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2019951728618916990/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2019951728618916990' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2019951728618916990'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2019951728618916990'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/11/wwe-smackdown.html' title='WWE: SmackDown!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-wk6Nz7p-wUE/Tr7Ivscu2vI/AAAAAAAAI5Q/bJntduRURhI/s72-c/SmackDown+011.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6750631190685489592</id><published>2011-11-09T12:51:00.003+01:00</published><updated>2011-11-09T20:36:28.522+01:00</updated><title type='text'>Grubasy i brzydale 2 - odniesienie</title><content type='html'>Około dwa lata temu - 30 grudnia 2009 napisałem tekst o grubasach i brzydalach. Można go przeczytać tutaj: &lt;a href="http://xing-pl.blogspot.com/2009/12/grubasy-i-brzydale.html"&gt;GRUBASY I BRZYDALE&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Generalnie skupiłem się wtedy na kilku rzeczach jak na przyjmowaniu obrzydliwych ludzi z gimnazjum/liceum do znajomych na społecznościówkach i lizaniem sobie nawzajem dup słodkimi komentarzami - podczas gdy na żywo szkoda nam śliny by gorgone opluć. Zaznaczyłem też pewną regułę związków mniej poważnych, gdzie jedno jest totalnie brzydkie - ponieważ te ładne ma kompleksy właśnie z powodu urody i boi się nie wiem - bycia zdradzanym. Przedstawiłem wtedy swoje stanowisko jako osoby, która wprost nie chce mieć u siebie ludzi brzydkich i notorycznie odrzuca ich zaproszenia.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Mijają 2 lata.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Artykuł o grubasach jest najchętniej czytanym artykułem, odwiedziło go prawie 7 tysięcy osób. Ciągle pojawiają się tam komentarze zarzucające mi ideologie hitlerowskie, bycie niedojrzałym psychicznie i ogólnie palantem. Odpowiem na kilka z nich.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Osoby grube to naprawdę przemiłe osoby cenią to co im dało życie i nie rzucają chłopaków bo wiedzą że zaraz będą mieli nowego... Nie będę już pisać bo mogłabym tak długo.Powinieneś się zastanowić nad swoim zachowaniem i przyjąć do siebie więcej krytyki,a nie jak poniżej cytuje odpowiedz na krytykę "wypierdalaj ;*".Jak już się zastanowisz to napisz post o swoich przemyśleniach !&amp;nbsp;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;No to się zastanowiłem i zdania nie zmieniam. Grubi są cudowni bo bardziej szanują swoje związki? Chyba ktoś na głowę upadł. Niby dlaczego i na co mam przyjmować krytykę, nie jestem gruby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Równie dobrze ty mogłeś się urodzić grubym i brzydkim chłopakiem i powinieneś się cieszyć,że tak nie masz.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ale się nie urodziłem, za to Ty właśnie nakreślasz że jest to coś złego, czyli podzielasz moje racje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Obżeranie&amp;nbsp;się to jest objaw choroby psychicznej. Bo kto normalny chce jesc za cene np wchodzenia noramalnie po schodach i ogolnie zdrowia. Nie uwierzę ,że człowiek ważący powiedzmy 120kg ,mówię tu o tłuszczu a nie o mieśniach jest zdrowy. Dajcie spokoj, w Ameryce z tym walcza a w Polsce się mowi ze jestes nietolerancyjny.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;No właśnie, uczepiliście się jak rzep psiego chuja. Jestem tolerancyjny, znam gejów, lesbijki i głosowałem na Palikota. Pewne rzeczy jak seksualność, nie są wyborem i nic nie da się z tym zrobić. Ale już np. kalecy z jednej strony nie chcą współczucia i pomocy, ale z drugiej nie można się śmiać nawet z włosów kolesia - bo jeździ na wózku. Dno. Za to grubi mają to czego sami chcą. Byłem świadkiem sytuacji w coffe heaven gdzie przyszła grupa gimbusów z czego jedna była topornie aż gruba. Nie muszę nadmieniać kogo taca pękała od ciast i kanapek, a kto nie kupował nic? Albo muszę, gruba zeżarła tam tyle co inni razem nie zjedzą przez dzień. Choroba psychiczna!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;.Udajesz z siebie nie wiadomo jakiego żygolaka.Skoro jesteś taki cwany to umieść tu swoje zdjęcie...&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ktoś tu nawet nie potrafi&amp;nbsp;sformułować&amp;nbsp;zdania, spolszcza wyrazy źle i nie zadaje sobie trudu by odszukać na tym blogu moje zdjęcie - a są.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Analizujesz życie odnosząc się do doświadczeń z gimnazjum. Groteskowe. Dorzucasz do tego doświadczenia z liceum i wygłaszasz z przekonaniem: "grubi ludzie są zwykle odrzucani, tępieni i nie liczą się w towarzystwie". Z Twojego płytkiego punktu widzenia tak. "Towarzystwo" i "życie towarzyskie" to nie jest wakacyjna wycieczka na pole za remizą na którym akurat gra muzyka z przyjezdnego wesołego miasteczka. To, że w tego typu towarzyskim życiu Twoje otyła koleżanka nie uczestniczyła wcale nie oznacza że ludzie otyli są - jak to mówisz "tępieni w towarzystwie". Być może w Twoim - małym, obłudnym, małomiasteczkowym świecie tak. Ale w życiu dorosłych - zazwyczaj nie ma to znaczenia. Dorośnij.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Tutaj śmiechłem z bóldupnego kretyna. Mam nadzieje, że co sobota zapraszasz 100kg prosiaki do siebie na partię szachów i rozmawiacie o platonie. Tak apropos konwenty chińskich bajek, gdzie emo-hipopotamy i metal kuce pokazują sobie poprzecinane nadgarstki - to nie jest udane życie towarzyskie. Liczę że się popłaczesz i wrócisz do swojego Naruto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzecz jest w tym, że mam prawo nie lubić pewnych rzeczy - tak jak wszelkiego jedzenia w galarecie. A Wy macie prawo to wszystko lubić i tolerować. Ale dość mam osób, które o siebie nie dbają, szukają na to pierdyliarda usprawiedliwień i najlepiej im współczuć z ich niedolą. Nie ma tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nadal chodzę na siłownie, staram się dawać z siebie wszystko. Nie chce mi się bardzo, ale robię to dla zdrowia. Chce się czuć dobrze - wybieram schody, chce budzić się w dobrym nastroju - nie jadam nocą. Biegam,&amp;nbsp;jeżdżę&amp;nbsp;na rowerze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A brzydkich i tak nie przyjmę do znajomych, a przy grubych czuje się jakby chcieli mnie zjeść. I nie wiem czemu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;dolacz swoja ideologie do niejakiego Adolfa H. i na swiecie beda ino chudzi aryjczycy&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Serio, skąd tutaj tyle kretynów? Jak się nie podoba, to mnie nie czytajcie jezu. A jak będziecie się nadal pultać o byle gówna, to Wam w końcu powiem co robił papież polak i dostaniecie dopiero zwiechy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najzabawniejsze, że rusza to tylko jakichś psycholi, a prawdziwi adresaci tego artykułu powiększają sobie właśnie zestaw w McDonald's i mają mnie gdzieś.*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli jest na sali chociaż jedna osoba, która nie żre po 18, wybiera schody zamiast windy, biega, lubi rower i nie jada powiększonych zestawów w fast-foodach, niech pierwsza rzuci kamień i powie że to u niej chorobowe. Inaczej uprasza się o zamknięcie ryja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*chociaż sam fakt że te komentarze się pojawiają świadczą o tym, że 80% z Was jest grubymi dziewczynami spod jakiejś Łodzi, czy chuj wie czego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6750631190685489592?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6750631190685489592/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6750631190685489592' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6750631190685489592'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6750631190685489592'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/11/grubasy-i-brzydale-2-odniesienie.html' title='Grubasy i brzydale 2 - odniesienie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2208166727976021211</id><published>2011-10-31T21:37:00.000+01:00</published><updated>2011-10-31T21:37:43.803+01:00</updated><title type='text'>Halloween życia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-LlzMybgNd_Q/Tq8Fh9QgqGI/AAAAAAAAI4A/TXh-c-gNO3E/s1600/313595_290503827641556_137169592974981_1007731_436564095_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-LlzMybgNd_Q/Tq8Fh9QgqGI/AAAAAAAAI4A/TXh-c-gNO3E/s400/313595_290503827641556_137169592974981_1007731_436564095_n.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Odwiedziło nas ponad 120 osób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Premiera Watahy? Udana, reżyser i aktorzy byli, dostali od nas książki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Martwe Zło i Zabójcze Klauny z kosmosu? Rekordowa oglądalność, taki tłum że musieliśmy dostawiać krzesła i powiększać sale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiad w Chwili z okazji ich urodzin? Prawie z Agatą pękliśmy z przejedzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przebiliśmy tysiąc osób na &lt;a href="https://www.facebook.com/Horrory"&gt;Horrorach!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspaniali ludzie przyszli i świetnie się wszyscy bawiliśmy. Zawsze czuje się dumny widząc zadowolone twarze - które dobrze spędziły czas. I testowaliśmy bezprzewodowe słuchawy do silent disco. Dały radę! Od 14.00 do 01:00 w nocy? Idealne Halloween.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziwią mnie tylko te wszystkie powiadomienia na facebooku - kto kogo dodał do znajomych. Tak niemożliwe znajomości z drugiego końca galaktyki się tworzą - że ojejku. Ale jestem dumny, zawsze chciałem mieć "paczkę".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2208166727976021211?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2208166727976021211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2208166727976021211' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2208166727976021211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2208166727976021211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/halloween-zycia.html' title='Halloween życia'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-LlzMybgNd_Q/Tq8Fh9QgqGI/AAAAAAAAI4A/TXh-c-gNO3E/s72-c/313595_290503827641556_137169592974981_1007731_436564095_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6961312434685813837</id><published>2011-10-25T01:58:00.001+02:00</published><updated>2011-10-25T02:01:21.683+02:00</updated><title type='text'>Wielka dwójka</title><content type='html'>Jestem jakby uzależniony od filmów. Wszyscy zachwycają się Deppem, albo Jaredem Leto. I spoko, lubię ich. Tak samo jak Mickiego Rurke, Tarantina czy Roberta Downeya Jr. Kiedyś skakałem w powietrze przed Penelopą Cruz, Ellen Page czy Scarlett Johanson. Dziś unormowało mi się to i mam swoich faworytów. Jak każdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale na punkcie dwóch rzeczy szaleje nadal jak pojebany. Jedna rzecz: to aktor. Druga rzecz to pewna rola.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UazpUdT9RDM/TqX5A-Ik5JI/AAAAAAAAIyk/ILVyPQ6XjcQ/s1600/jason-statham-the-bank-job.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://1.bp.blogspot.com/-UazpUdT9RDM/TqX5A-Ik5JI/AAAAAAAAIyk/ILVyPQ6XjcQ/s320/jason-statham-the-bank-job.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jason Statham to dla mnie aktor w pewnym kryterium doskonały. Nadaje się tylko do filmów akcji i to takich z walkami na pięści, ale dramaty też łyka (chociażby 13-stkę). I oto w nim chodzi. Ma jedną minę, jedno spojrzenie i zabójczy brytyjski akcent.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem czemu, ale oglądam wszystko z nim jak leci, bez czytania nawet opisu. Transporter 1, 2 i 3? Dla mnie arcydzieło. Adrenalina 1 i 2? To ryje baniak bardziej niż naga Beger.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten chłopka potrafi się bić nawet będąc przywiązanym do krzesła (Elita Zabójców). Uwielbiam go i ludzie którzy znają z nim filmy mówią tak samo. Najlepszy i obecnie jedyny aktor kina kopanego który się liczy. Nie mam słów by dalej opisywać, nie wiem czemu - ale takim chłodnym typem chciałbym być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ITLn1DUGX_g/TqX5xY96uhI/AAAAAAAAIys/gr7v5Cj3PmE/s1600/Nurse-Jackie-nurse-jackie-6636523-325-385.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-ITLn1DUGX_g/TqX5xY96uhI/AAAAAAAAIys/gr7v5Cj3PmE/s320/Nurse-Jackie-nurse-jackie-6636523-325-385.jpg" width="270" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jeśli chodzi o role (a oglądam naprawdę dużo) to Edie Falco jako Siostra Jackie. Nie potrafię wskazać dramatu medycznego (a właściwie czarnej komedii), czy w ogóle serialu, który pociągnęła jedna - szerzej nie znana aktorka (nie oglądałem rodziny Soprano). Ludzie mówią: Klon Hugh'a Lauriego. To co się dzieje w Siostrze Jackie nie jest w ogóle zbliżone do Housa, nie. W Housie widać że on jest wredny bo go boli noga, albo ma problem. I że kiedyś będzie o tym w końcu mówił. Jackie ma wyjebane, okrada współpracowników i zdradza męża z aptekarzem - by zdobywać leki od których jest uzależniona. Wszystkich obraża, okłamuje. Ale jednocześnie pomaga pacjentom, zdobywa dla nich zasiłki, czy walczy o miłość dość dziwnej córki. I to nie jest serial medyczny, tutaj nikogo nie obchodzą rany kłute, postrzałowe. Są tylko dodatkiem. Serial pokazuje zaplecze szpitala i tylko to. Pokazuje jak jedzą obiad, jak ukrywają się w kaplicy - czy na siebie non stop donoszą. No i główna rola. Jeszcze nigdy nie czułem do postaci takiego obrzydzenia i sympatii. Kto porównał to do Housa bo oboje ćpają - jest idiotą. Warto.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6961312434685813837?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6961312434685813837/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6961312434685813837' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6961312434685813837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6961312434685813837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/wielka-dwojka.html' title='Wielka dwójka'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-UazpUdT9RDM/TqX5A-Ik5JI/AAAAAAAAIyk/ILVyPQ6XjcQ/s72-c/jason-statham-the-bank-job.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7332628998401733751</id><published>2011-10-21T23:54:00.000+02:00</published><updated>2011-10-21T23:54:54.989+02:00</updated><title type='text'>Wada numer 324923</title><content type='html'>Moją wadą do której ciężko mi się przyznać, jest to że często traktuje ludzi za intymnie. Mówimy do siebie w słodki sposób, flirtujemy. To nie jest specjalnie, ja po prostu jestem miły. Ale wiem, że to nie jest właściwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele razy różne osoby miały o to do mnie pretensje. Już wtedy wiedziałem, że mają rację - ale byłem za miękki, bo po co traktować ludzi z chłodem. Przecież nie powiem w twarz że mam ich gdzieś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale postanowiłem znaleźć złoty środek. Bo zmienie to w sobie, ukrócę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to nie od jutra, od dziś. Mimo że jest 23:54.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogę być już taki, chce by moje uczucia coś znaczyły.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7332628998401733751?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7332628998401733751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7332628998401733751' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7332628998401733751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7332628998401733751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/wada-numer-324923.html' title='Wada numer 324923'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1680301642506965808</id><published>2011-10-20T23:41:00.001+02:00</published><updated>2011-10-20T23:42:26.117+02:00</updated><title type='text'>Halloween!</title><content type='html'>Nie mam nic ciekawego do napisania, to pokażę plakat. To będzie najlepsze święto duchów ever.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kupimy se z Agatą sztuczne zęby, a co.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9tvVEgwzvOE/TqCVVb9U4-I/AAAAAAAAIyQ/y7MlouIrDlI/s1600/nowywz%25C3%25B3r+kopia.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-9tvVEgwzvOE/TqCVVb9U4-I/AAAAAAAAIyQ/y7MlouIrDlI/s640/nowywz%25C3%25B3r+kopia.png" width="416" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/event.php?eid=163553147071969"&gt;https://www.facebook.com/event.php?eid=163553147071969&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&amp;lt; linczur do mojego eventu&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1680301642506965808?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1680301642506965808/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1680301642506965808' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1680301642506965808'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1680301642506965808'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/halloween.html' title='Halloween!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-9tvVEgwzvOE/TqCVVb9U4-I/AAAAAAAAIyQ/y7MlouIrDlI/s72-c/nowywz%25C3%25B3r+kopia.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2915338866635640696</id><published>2011-10-16T16:25:00.001+02:00</published><updated>2011-10-16T16:29:58.607+02:00</updated><title type='text'>Jestem stary dziad</title><content type='html'>Rzecz dzieje się dnia poprzedniego. Spokój, kakao, gramy w grę planszową - w tle delikatna muzyka. Nagle krzyk:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- O Ty mendo!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogarnia mnie przerażenie zakłócające relaks.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ty masz dziś urodziny i nic nie mówisz! - krzyczy z końca sali Tytus Hołdys. I polał mi i Agacie wódki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właściwie moje urodziny to nie jest specjalnie ważna data, rok temu to i owszem - był dzień bez zawracania dupy (nie chciało mi się tego kontynuować i drugiej edycji brak), ale tak to 15.10 - nie działo się chyba nic.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje urodziny zaczęły się wieczór wcześniej, jak Marta zabrała mnie na Czesław Śpiewa. Ludzie, ale to był rozpierdol ten koncert. Niby wiersze, ale połączone z hard rockiem. Wszystkie ściany się bujały. Lao Che też kopali dupę - świetny koncert.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od północy przychodziły smsy, dzwoniły telefony, niektórzy wybierali ścianę na facebooku (to pewnie Ci dla których znaczę najwięcej), a nieliczni wybierali drogę osobistą. Była też grupa, która albo zapomniała - albo miała mnie w dupie :) Pewnie to drugie, ale to też miłe! Generuje jakieś uczucia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkania były trochę dla mnie stresogenne bo miałem wyjątkowo napięty grafik (a niektóre osoby spóźnić się umiały ponad godzinę - chociaż jednej wybaczę - przyjechała dla mnie aż z Bydgoszczy (powiedzmy)). Mimo to były zajebiste, okazuje się że znam wspaniałych ludzi i dostałem bajeczne prezenty. Oto jeden z nich, jest to książka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_XdvNQhxlMM/TprkFHdahbI/AAAAAAAAIyA/c7jUWqvH92k/s1600/231169_2062835296429_1411125881_32500376_7720127_n.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="291" src="http://1.bp.blogspot.com/-_XdvNQhxlMM/TprkFHdahbI/AAAAAAAAIyA/c7jUWqvH92k/s1600/231169_2062835296429_1411125881_32500376_7720127_n.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak więc spotkania były świetne, i nawet jak mi&amp;nbsp;się&amp;nbsp;nie udało kogoś zaszczycić (wybacz Asiu!) to doceniam wszystkich starania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A najbardziej to doceniam od 16.00 do 00.30, ponieważ spędziłem wieczór z cudowną kobietą. Tak! Przesiedziała ze mną miliard godzin, poszła na sztuczne ognie pod Arkadie, a potem dalej wznosiła toasty za różne rzeczy - których nie wolno mi tutaj przytoczyć :D No i ciągle mi śpiewała Papa Roach :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To miłe, bo wiedziałem że spędzi ze mną wieczór, a ona wiedziała - że nie spędzę go z nikim innym ^ ^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I Kornelia była super - krzycząc do Nas "cześć" przez cały klub gdy wychodziliśmy już do domu :D A ona tam pracuje - jest dziewczyną Tytusa. Tak nas miło traktują w tym lokalu!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeżyłem wczoraj dużo fajnych małych rzeczy, i chociaż nie skakałem na bungie, nie zabiłem bossa triady, ani nie wytatuowałem sobie motylka nad tyłkiem - to były najlepsze urodziny w moim życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuje wszystkim dokładającym po cegiełce!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2915338866635640696?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2915338866635640696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2915338866635640696' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2915338866635640696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2915338866635640696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/jestem-stary-dziad.html' title='Jestem stary dziad'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-_XdvNQhxlMM/TprkFHdahbI/AAAAAAAAIyA/c7jUWqvH92k/s72-c/231169_2062835296429_1411125881_32500376_7720127_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-9020331634451404836</id><published>2011-10-11T13:12:00.001+02:00</published><updated>2011-10-11T13:12:21.348+02:00</updated><title type='text'>Scott Pilgrim czyli 10/10</title><content type='html'>Będą się napierdać i kochać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-eQPktIorFg8/TpQjKSbRK5I/AAAAAAAAIx4/c78DRUUnF9s/s1600/Scott-Pilgrim-Ramona.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="193" src="http://1.bp.blogspot.com/-eQPktIorFg8/TpQjKSbRK5I/AAAAAAAAIx4/c78DRUUnF9s/s320/Scott-Pilgrim-Ramona.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Najlepszy film akcji, najlepsze love story, najlepsze efekty specjalne. Ekranizacja świetnego komiksu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Były głosy że &lt;a href="https://www.facebook.com/Horrory"&gt;Horrory&lt;/a&gt;&amp;nbsp;powinny puszczać też inne gatunki. Nie będą, ale ja będę. Już jutro pokaz filmu Scott Pilgrim kontra Świat - i tak, ja go prowadzę. Wpadajcie na 18.00, za darmo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj szczegół:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/event.php?eid=206438122760407"&gt;https://www.facebook.com/event.php?eid=206438122760407&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj zwiastunisko:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=kjt4vhSqtFQ"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=kjt4vhSqtFQ&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-9020331634451404836?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/9020331634451404836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=9020331634451404836' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/9020331634451404836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/9020331634451404836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/scott-pilgrim-czyli-1010.html' title='Scott Pilgrim czyli 10/10'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-eQPktIorFg8/TpQjKSbRK5I/AAAAAAAAIx4/c78DRUUnF9s/s72-c/Scott-Pilgrim-Ramona.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2770302225187465366</id><published>2011-10-09T00:01:00.010+02:00</published><updated>2011-10-09T00:01:00.197+02:00</updated><title type='text'>Wybory</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-e1o5dVQk_MU/ToRicbKESWI/AAAAAAAAIxM/O2yVvzKNTY0/s1600/stop_pis.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://2.bp.blogspot.com/-e1o5dVQk_MU/ToRicbKESWI/AAAAAAAAIxM/O2yVvzKNTY0/s1600/stop_pis.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jest cisza wyborcza i nie mogę Wam powiedzieć na kogo głosować. Ale zdradzę Wam sekret, jeśli zagłosujecie na ciemną stronę mocy - możecie wykurwiać z tego bloga - bo już Was nie lubię i nie szanuje. Bo to wcale nie jest cool i trendi na nich głosować, a łykanie ładnych dziewczyn z plakatów na ulicy - czyni z Was idiotów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie jestem uprzeczony, po prostu niektórzy zniszczą ten kraj. Nawet nie mają z kim wejść w koalicje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To już lepiej na mnie dać swój głos, macie mój spot.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak, wiem że jest już stary. Ale aktualny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/DOi6NbYrueo" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2770302225187465366?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2770302225187465366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2770302225187465366' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2770302225187465366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2770302225187465366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/wybory.html' title='Wybory'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-e1o5dVQk_MU/ToRicbKESWI/AAAAAAAAIxM/O2yVvzKNTY0/s72-c/stop_pis.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2790647307222361732</id><published>2011-10-08T12:23:00.001+02:00</published><updated>2011-10-08T12:26:36.191+02:00</updated><title type='text'>Pytanie do Was.</title><content type='html'>Czemu tu wchodzicie i czemu to czytacie?&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Czy piszę na tyle lekko że jest sens brać się na poważnie za fabułę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej fragment czegoś co skrobie od czasu do czasu. Kupilibyście, albo chociaż ściągnęli w PDF?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Kurwa. - komisarz Marek Biec odpalił papierosa pochylając się nad czymś co przypominało zwłoki pokryte białym prześcieradłem. Co tam macie? - rzucił do młodszego stopniem funkcjonariusza który akurat jadł kanapkę. - Trup młodego chłopaka Panie komisarzu, zabity w ten sam sposób co 7 poprzednich osób, myśli Pan o tym samym co ja? -  zapytał i odwrócił wzrok gdy majonez pociekł mu na spodnie. - Wypierdalaj stąd, wszyscy niech stąd wypierdalają i dajcie mi pomyśleć. Komisarz usiadł na ziemi, zagasił papierosa o mokry bruk, spojrzał w niebo. - Czyli jesteś ósmy gościu, pokaż no co tam masz – sięgnął ręką i jednym ruchem odsłonił ciało. Normalna osoba prawdopodobnie już by zwymiotowała, ale Biec odpalił tylko kolejnego papierosa. Ofiara miała 8 ran kłutych, wszystkie na wysokości serca. Rany zostały zadane precyzyjnie, za pomocą wojskowego noża. Wojskowe noże mają zawsze takie ciekawe zagięcia – szczerby – które idealnie nadają się do dźgnięcia i przy wyjmowaniu zahaczenia o flaki. Jest to o tyle fajne, że ofiara nie umiera od razu – tylko powoli się wykrwawia. Tutaj nie było inaczej. Podłoga miejskiego basenu, a dokładnie – jego szatni – przyodziała brudno brunatny odcień. Nie widać było śladów walki, czyli... - komisarz nie dokończył myśleć – musi Pan to zobaczyć szefie – młoda policjantka z jego wydziału przerwała mu krótką randkę z zamordowanym mężczyzną. - Teraz? - komisarz nawet nie odwrócił się w stronę koleżanki. - Teraz, mamy dziewiątego trupa. - rzuciła podekscytowana. - Ja pierdole – Marek zasłonił twarz.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2790647307222361732?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2790647307222361732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2790647307222361732' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2790647307222361732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2790647307222361732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/pytanie-do-was.html' title='Pytanie do Was.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1051791022907588009</id><published>2011-10-04T10:36:00.000+02:00</published><updated>2011-10-04T10:36:10.157+02:00</updated><title type='text'>To już nie ten sam Xing</title><content type='html'>Problemem dorastania jest to że gubimy własne ideały. I czy jesteśmy hipisem czy bezdusznym korporacyjnym cwaniakiem - i tak skończymy w kapciach przed telewizorem. I tak zapuścimy wąsy, będziemy polaczkowo myć nogi w misce i staniemy się własnymi rodzicami. Ja też się zmieniam, opieram się z całych sił by pójść chociaż w innym kierunku niż rodzice - ale nie jestem tym samym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jest ta słynna dorosłość?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vlDXSjqeZa8/TorD8YigaVI/AAAAAAAAIxU/SE1M4ARWmQ8/s1600/0143565.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="131" src="http://2.bp.blogspot.com/-vlDXSjqeZa8/TorD8YigaVI/AAAAAAAAIxU/SE1M4ARWmQ8/s200/0143565.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Na początek przeprosiny należałyby się mojej byłej. Ale jej tu nie ma, to ich nie dostanie. Otóż byłem bardzo krytyczny wobec pewnych rzeczy które jej się podobają, tak krytyczny że je wyśmiewałem z dużej odległości - bo tak. Potem nauczyłem się trzymać buzię w ryzach, ale nie pękałem z wylewnością sprawdzania idiotyzmów które ogląda/słucha. I teraz powinienem klęknąć, bo nie spodziewałem się że kiedykolwiek to powiem. Zacząłem słuchać &lt;b&gt;Lady Gagi&lt;/b&gt; i muszę stwierdzić, że jest muzycznym geniuszem - na miarę Madonny i Jacksona. Zacząłem oglądać tfu, kochać &lt;b&gt;Nicolasa Cage'a&lt;/b&gt; do tego stopnia że widziałem już każdy film od 2000 roku z nim i czekam na następne. Tego w ogóle bym się nie spodziewał po sobie, ale obejrzałem &lt;b&gt;Zmierzch&lt;/b&gt;. Co więcej mi się podobało, uważam że film jest skierowany do samotnych panienek i jako tak ograniczony sprawdza się nad wyraz nieźle. Ok, nadal uważam że Krysia co scene jest blisko "dojścia" a Pattinson wymiotów na to co widzi - ale już mają takie twarze. Włączyłem sobie też &lt;b&gt;Justina Biebera&lt;/b&gt; - i uważam że płyta jest komercyjna ale dobra - skasowałem ją od razu... ale by podnosić krzyk oburzenia to nie ma o co. I nie, nie byłem pod niczyim wpływem, zrobiłem to wszystko sam, przez siebie i w samotności. Oglądanie Pattinsona po nocy, brrr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_g4h9fp1EV4/TorE619puYI/AAAAAAAAIxY/evIZesTRRf0/s1600/domowy_paprykarz_wegetarianski.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="http://2.bp.blogspot.com/-_g4h9fp1EV4/TorE619puYI/AAAAAAAAIxY/evIZesTRRf0/s200/domowy_paprykarz_wegetarianski.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nigdy też nie rozumiałem idei pewnego typu jedzenia. Do &lt;b&gt;kaszanki&lt;/b&gt; zmusiła mnie była i zasmakowało. Ale ostatnio z własnej woli obżeram się &lt;b&gt;paprykarzem szcześcińskim&lt;/b&gt;. Wygląda to i pachnie jak psie żarcie i to z robakami - a jem i smakuje. Za to jak dojde do czegokolwiek w galarecie to się zabije...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W łazience nie rozumiałem jak można długo siedzieć. Robisz co potrzeba i wychodzisz. A dziś mam tam &lt;b&gt;kącik prasy&lt;/b&gt; i nie ma posiedzenia bez lektury. Chociaż UWAŻAŁEM takie posiadówy za debilizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie znosiłem idei Klubów, wyjść z domu. Byłem strasznie ograniczonym człowiekiem. Nie lubiłem koncertów, wyjazdów gdzieś dalej. A teraz co... do &lt;b&gt;Klubu(klubokawiarni)&lt;/b&gt; wychodzę często, gdy mogę wyjść z domu to się zgadzam, a w tym miesiącu dostałem zaproszenie na koncert. I to &lt;b&gt;Czesław Śpiewa&lt;/b&gt;! A ja nawet nie mam pojęcia kto to jest... I co, ściągnąłem jego dwie płyty, wieczorem posłucham i pewnie się zgodzę. Niektóre osoby za tę zmienność by mnie wyśmiały, albo nawet uznały że ma tu miejsce spisek żydokomuny i stek kłamstw i niegodziwości z mojej strony... ale po prostu człowiek spokorniał. I najpierw sprawdza, a potem krzyczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przykłady można mnożyć. A że nadal jestem dziecinny, śmieszkowy i można mieć o mnie tylko niepoważne zdanie? Myrr mnie wczoraj podsumowała, wskazała mi że jednak się rozwijam, ruszam. Że siłownia, że moje projekty, że edukacja. Że jestem oddanym przyjacielem i fajnym człowiekiem. Jakoś mnie to podniosło na duchu i wskazało że zmiany są konieczne. Że nie ma się co martwić i bać pracy, zakładania rodziny. I że trzeba żyć. Że późno zacząłem? Że przez to straciłem wiele szans, a nawet dość dopasowaną kobietę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudno, następnej tak łatwo nie strace, z następnej pracy nie dam się wywalić, a na następne wakacje pojadę - do Paryża, do siostry. A co, mogę, umiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu 23 urodziny w przyszłym tygodniu zobowiązują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A że jestem egocentrykiem, że lubię mieć na wyłączność i mam wieczną paranoje? Mam nadzieje, że to też mi minie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co ja mówię, minie mi na pewno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1051791022907588009?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1051791022907588009/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1051791022907588009' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1051791022907588009'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1051791022907588009'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/to-juz-nie-ten-sam-xing.html' title='To już nie ten sam Xing'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vlDXSjqeZa8/TorD8YigaVI/AAAAAAAAIxU/SE1M4ARWmQ8/s72-c/0143565.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-697834895387578722</id><published>2011-10-01T13:58:00.002+02:00</published><updated>2011-10-01T14:00:46.587+02:00</updated><title type='text'>Tak.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Umrę ci kiedyś&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Oczy mi zamkniesz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;i wtedy swoje&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;smutne, zdziwione&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;– bardzo otworzysz...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: sans-serif; font-size: 13px; line-height: 19px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Szanuje Juliana Tuwima.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-697834895387578722?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/697834895387578722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=697834895387578722' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/697834895387578722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/697834895387578722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/10/tak.html' title='Tak.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7500284448503531279</id><published>2011-09-30T00:10:00.000+02:00</published><updated>2011-09-30T00:10:28.665+02:00</updated><title type='text'>Stary Flash-mob</title><content type='html'>Znalazłem wycinek z Dziennika o moim pierwszym Flash-Mobie. To chyba było w 2008, pewnie po powiększeniu da się całość przeczytać. W sumie zabawne, cały tekst jest praktycznie skopiowany z mojego bloga. A jaki dostałem opierdol od FM'wego światka za to że to się ukazało w gazecie. Ale to nie moja wina, nie wiedziałem o tym. Po prostu jakiś dziennikarz wyniuchał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-q8JTVLZHlP4/ToTsk75MVOI/AAAAAAAAIxQ/-poAdn-BUEg/s1600/flashmob.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-q8JTVLZHlP4/ToTsk75MVOI/AAAAAAAAIxQ/-poAdn-BUEg/s320/flashmob.jpg" width="231" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7500284448503531279?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7500284448503531279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7500284448503531279' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7500284448503531279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7500284448503531279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/stary-flash-mob.html' title='Stary Flash-mob'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-q8JTVLZHlP4/ToTsk75MVOI/AAAAAAAAIxQ/-poAdn-BUEg/s72-c/flashmob.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6574324914373041586</id><published>2011-09-24T22:46:00.001+02:00</published><updated>2011-09-24T22:49:39.421+02:00</updated><title type='text'>Zagadka</title><content type='html'>Mam dom 40km od Warszawy - stolicy Polski. Wpadam na głupi pomysł przyjechania autobusem do miasta. Jest sobota. Potrzebuje być na 11.00 - zagadka brzmi. O której muszę wsiąść w PKS by dojechać na czas?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odpowiedź: o 6.30.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gratuluje tym, którzy nie mają gdzie się zatrzymać w Warszawie i leżą pod Arkadią czy innym centrum handlowym przez kilka godzin. Gratuluje też temu, kto ustawił plan że od 6 rano do 10:45 nie ma wcale autobusów. Gratuluje również człowiekowi, który wpadł na pomysł by ostatni PKS - tak dla żartu -&amp;nbsp;odjeżdżał&amp;nbsp;o 20.50&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem się dziwimy, że dzieciaki piją, ćpają i masturbują się po krzakach - jak nawet nie mają gdzie wyjść. Co że nie mogą wyjść na imprezę, czy dłużej zostać w kinie. Niech przed 9 meldują się w piątek na pętli, albo niech wykurwiają. Panie Tusk, jak jeździć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak dla żartu, 10km od mojego domu&amp;nbsp;jeżdżą&amp;nbsp;co godzinę. Ale 10 km to w chuj daleko dla przeciętnego człowieka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6574324914373041586?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6574324914373041586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6574324914373041586' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6574324914373041586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6574324914373041586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/zagadka.html' title='Zagadka'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-496492608384904728</id><published>2011-09-18T18:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-18T18:01:00.310+02:00</updated><title type='text'>Człowieczeństwo nie umarło</title><content type='html'>Miałem ostatnio dwie pary gości i przygodę. Zauważyłem smutną prawdę - Warszawiacy nie mają duszy i są potworami. Za to goście z innych miast są ciekawi i pokorni. Nie umiem powiedzieć co bardziej mnie zadziwiło, bo wszystkie trzy sytuacje wydają mi się odległe, że aż nieprawdopodobne. Trzeba je przybliżyć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Olga i Maciek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Goście z Radomia chcieli skoczyć na fontanny wieczorne co mrygają ładnym światłem. Umówiliśmy się więc na wieczór, odebrałem ich spod metra i suniemy, w stronę starego miasta i w stronę Agaty która gdzieś tam miała się czaić. I nadchodzi "ona" i trzeba ich zapoznać. Ku mojemu zdziwieniu nie trzeba było, bo goście rzucili się Agacie na szyje, tuląc i całując. Fontann nie było, ale 1,5h siedzieliśmy na ziemi i rozmawialiśmy, nie wcinali się w słowo, wracali do poprzednich zaczętych tematów gdy kończył się ich, i byli szalenie przyjaźni. Tak przyjaźni, że co się nie zdarza - Agata zaprosiła ich na facebooka jak wróciła do domu. Dla mnie to ewenement, bo do tej pory miała tylko moich braci, a kilkoro z Was zna. Takie Ci ludzie zrobili wrażenie - przyjaźni i otwartości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Anna i Piotr&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjechała Myrr ze Szczecina do ojca swego i chłopaka wzięła dla otuchy. Dostałem więc jeden dzień na oprowadzkę po mieście. Zauważyłem ciekawe rzeczy, jedna z nich to taka, że przybysze z innych miast respektują sygnalizacje świetlną. Światło czerwone dla pieszego oznacza po prostu zakaz przejścia, baaa, wycofania się na chodnik. Nie przejścia do końca, nie na wysepkę. Wycofania się do tyłu. Drugie coś, co opowiedział mi Piotr i aż wstyd mi się zrobiło - to sytuacja gdy na światłach człowiek wyciągnął z samochodu swojego drągala i zaczął sikać. Ot tak w biały dzień. Przykre jest to, że zrobiłbym to samo. Okazuje się że w Szczecinie to nie przejdzie. Tylko Warszawiacy tak umieją. Kolejną wytkniętą mi dziwnością mojego miasta, jest to - że ludzie ciągle gdzieś się śpieszą. Pędzą jak pojebani ulicami, podczas gdy oni spokojnie delektują się nawet powietrzem. Potrafią zatrzymać się przy pomniku, przeczytać tablice. Wakacje mają - powiecie, a ile razy Ty Warszawiaku na wakacjach zatrzymujesz się oglądać każdy pomnik? Bo ja wcale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pan Autobusiarz&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gmina Czosnów, to jakoś 30 km od Warszawy. Jeździ tam autobus Ł czyli komunikacji miejskiej Łomianki. Dochodził piątkowy wieczór, a ja musiałem dostać się do Warszawy - właśnie ich komunikacją. Stoje na przystanku ja, stoi mała dziewczynka z plecakiem. Późno się robi, autobusu nie widać.&amp;nbsp;Podjeżdża&amp;nbsp;fiat Punto z kogutem na dachu, który głosi że pracuje dla autobusów Ł, wysuwa się z niego tęgi człowiek, rozgląda i pyta: Pan czeka na autobus z Łomianek? - Tak - mówię. - Autobusu nie będzie, Pan wsiada. - Ty dziewczynko też czekasz na autobus? To wsiadaj. - Wsiedliśmy, jedziemy. Pan zaczyna opowiadać jak drogę zepsuli i autobus nie dojedzie tam gdzie powinien (wsiąść chciałem na pętli), i że on już po pracy ale wozi ludzi kilka wsi dalej by mogli pojechać. I że na własnej benzynie już to robi, ale jak inaczej skoro ktoś może w kłopocie zostać. I dowiózł nas - mnie i dziewczynkę. Wsiedliśmy w autobus, a pan dla pewności - kazał jeszcze nie ruszać kierowcy. Pojechał znów, sprawdził że nikogo nie ma i przez komórkę zezwolił na odjazd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Epilog&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że w Warszawie to nie przejdzie, ludzie tutaj są chamscy, samolubni. Trochę jak zwierzęta. Idą ślepo przed siebie, nie mają pojęcia o kulturze osobistej. Przepychają się, śpieszą, sikają po murach. Nie wiedzą co znaczy przepraszam. Goście i przygoda z autobusem uświadomiła mnie że człowieczeństwo istnieje. Tylko wyniosło się z tej dziury jaką jest Warszawa. Znajomi z innych miast dziwią się "to Wy tu macie jakieś lasy? jeziorka?". A tak, mamy. Ale nic dziwnego, że macie nas za betonową dżunglę, skoro mieszkają tu same małpy o kamiennych sercach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-496492608384904728?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/496492608384904728/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=496492608384904728' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/496492608384904728'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/496492608384904728'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/czowieczenstwo-nie-umaro.html' title='Człowieczeństwo nie umarło'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1977720522673256552</id><published>2011-09-14T23:32:00.003+02:00</published><updated>2011-09-15T14:51:52.129+02:00</updated><title type='text'>Piotruś kulturysta</title><content type='html'>Przeszliśmy ostatnio Walkathon 2011 na 10km. Walkathon to taki spacer, gdzie za każdy kilometr jaki przejdziesz, fundacje dostają kasiorę. Było dość upalnie, ale byliśmy zadowoleni. No i lody okazały się smaczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale się nieludzko zmęczyłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 14 października 2010 pod czujnym okiem pewnego świadka - zerwałem z fast foodami i napojami gazowanymi. To pierwsze jest dość łatwe, z tym drugim w domu w którym na stole zawsze jest coca-cola - bywa gorzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-elPNUH54x_I/TnEcOCCXlNI/AAAAAAAAIwg/zYXKSBo-KnM/s1600/silownia01.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-elPNUH54x_I/TnEcOCCXlNI/AAAAAAAAIwg/zYXKSBo-KnM/s320/silownia01.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;No i mija prawie rok, 11 miesięcy i wpada w moje spocone łapy - karnet na siłownie. Na ile sobie tylko chce. Tacie oddają w pracy za rachunek do 300zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I Piotruś poszedł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I pewnie Piotruś przegiął.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zrobiłem 10km na bieżni, 10km na rowerze, 40minut ciężarów na barki (dałem radę tylko 20kg podnosić) i z 10min małych sztang (może ze 3kg na rękę). Wszystko w około 2h.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś jestem zdrów, ale pewnie rano umrę. Chociaż mniejsza z tym, w niedziele pójdę drugi raz, albo nie wiem kiedy. Ale pójdę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A 11 listopada pobiegnę w biegu powstańców. A co, trzeba mieć cel. Na 10km, iChuj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;[aktualizacja]&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wstałem rano i nic mnie nie boli, chyba byłem w lepszej kondycji niż mogłem sądzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;[aktualizacja 2]&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Se przypomniałem, że w biegu nie wystartuje. Przecież jedziemy do Gdańska. Ale gdzieś i kiedyś się przebiegne, słowo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1977720522673256552?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1977720522673256552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1977720522673256552' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1977720522673256552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1977720522673256552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/piotrus-kulturysta.html' title='Piotruś kulturysta'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-elPNUH54x_I/TnEcOCCXlNI/AAAAAAAAIwg/zYXKSBo-KnM/s72-c/silownia01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4342750153319967313</id><published>2011-09-12T19:39:00.000+02:00</published><updated>2011-09-12T19:39:00.906+02:00</updated><title type='text'>Obwieszczenie na stałe</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-9TEQsUdz6eE/Tl8jzqebiVI/AAAAAAAAIwI/YmCj4_IPw5o/s1600/blog.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-9TEQsUdz6eE/Tl8jzqebiVI/AAAAAAAAIwI/YmCj4_IPw5o/s1600/blog.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak właśnie, i plakat też zrobiłem sam. Lepszy niż poprzedni co? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyli raz w miesiącu oglądamy razem film, wpadajcie! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wydarzenie na fejsie z nowym filmem w sumie już powinno istnieć :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4342750153319967313?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4342750153319967313/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4342750153319967313' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4342750153319967313'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4342750153319967313'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/obwieszczenie-na-stae.html' title='Obwieszczenie na stałe'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-9TEQsUdz6eE/Tl8jzqebiVI/AAAAAAAAIwI/YmCj4_IPw5o/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4253492490399022966</id><published>2011-09-09T06:00:00.000+02:00</published><updated>2011-09-09T06:00:08.595+02:00</updated><title type='text'>Bo Wy o tym nie wiecie</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-K-3UKg9w7Ps/TmO2ZQZSUaI/AAAAAAAAIwM/sybkoX-qhHw/s1600/Police_Squad_zaz_aff.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-K-3UKg9w7Ps/TmO2ZQZSUaI/AAAAAAAAIwM/sybkoX-qhHw/s320/Police_Squad_zaz_aff.jpg" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;Ale bez strachu, ja Wam powiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kim był Leslie Nielsen to wie każdy. Praktycznie każdy oglądał też jego parodie: Szklanką po łapkach, Odyseje Komiczną, czy właśnie jego flagową serię Nagą Broń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakież było moje zdziwienie, gdy natknąłem się na 6 odcinkowy serial komediowy o nazwie Police Squad! który jest niczym innym jak... pierwowzorem Nagiej Broni. Tak, Frank Drebin wystąpił w mini-serialu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzecz jest ultra debilna, ultra śmieszna - a produkcji zaprzestano ponieważ.... była za głupia do telewizji. Czy jest lepszy argument aby to obejrzeć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, to teraz już wiecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4253492490399022966?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4253492490399022966/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4253492490399022966' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4253492490399022966'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4253492490399022966'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/bo-wy-o-tym-nie-wiecie.html' title='Bo Wy o tym nie wiecie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-K-3UKg9w7Ps/TmO2ZQZSUaI/AAAAAAAAIwM/sybkoX-qhHw/s72-c/Police_Squad_zaz_aff.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3366786509582819430</id><published>2011-09-04T12:24:00.000+02:00</published><updated>2011-09-04T12:24:25.611+02:00</updated><title type='text'>11.11.11</title><content type='html'>Może jeszcze nie wiecie, ale już Wam mówie. Za 2 miesiące jedziemy do Gdańska. My czyli Ja, czyli Agata i mój brat Bartek. Po co jechać tak daleko na ziemie przeklętą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-t2gA8-Ocd_E/Tl5tt9DQivI/AAAAAAAAIwA/q7ohFBfiy3w/s1600/WWE-R-NA-ZYWO-PO-RAZ-PIERWSZY-W-POLSCE_lightbox_full.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-t2gA8-Ocd_E/Tl5tt9DQivI/AAAAAAAAIwA/q7ohFBfiy3w/s1600/WWE-R-NA-ZYWO-PO-RAZ-PIERWSZY-W-POLSCE_lightbox_full.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bilety leżą już od czerwca! Będą się tłuc aż miło. Główna światowa federacja wrestlingowa u nas w kraju! Pozostaje tylko odliczać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3366786509582819430?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3366786509582819430/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3366786509582819430' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3366786509582819430'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3366786509582819430'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/09/111111.html' title='11.11.11'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-t2gA8-Ocd_E/Tl5tt9DQivI/AAAAAAAAIwA/q7ohFBfiy3w/s72-c/WWE-R-NA-ZYWO-PO-RAZ-PIERWSZY-W-POLSCE_lightbox_full.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6817825308917085697</id><published>2011-08-29T09:24:00.002+02:00</published><updated>2011-09-04T12:32:42.343+02:00</updated><title type='text'>I po pokazie</title><content type='html'>Przyznam się bez bicia i względnie uroczyście - pokaz się udał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pierwszym filmie z dwóch było koło 40 osób, wszystkie przygotowane krzesełka co do jednego - były zajęte.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zj4T-DEQFOk/Tls8oImVvcI/AAAAAAAAIv0/YS4f5AqD5Q0/s1600/DSCN5052.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-zj4T-DEQFOk/Tls8oImVvcI/AAAAAAAAIv0/YS4f5AqD5Q0/s320/DSCN5052.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Obsraliśmy się z Gosią bo 5 minut przed pokazem były może 3 osoby na pustej salce, na szczęście potem wszedł tłum. Baaa, niektórzy mieli zarezerwowane stoliki przy ekranie specjalnie na nasz pokaz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żarli popcorn i pili piwo, oklaskali mnie gdy stałem na scenie opowiadając co obejrzą, Wiktor który wyświetlał zwiastun swojej "Watahy" też został ładnie oklaskany i Magda Kałużyńska autorka książki "Ymar" też. Filmy się podobały, chociaż wyciągneliśmy wniosek. Trzeba puszczać jeden a nie dwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Większość moich przyjaciół przyszła podziwiać mój sukces chociaż na jeden film, tylko nieliczni wymyślili bzdurne powody dla których być nie mogli. Ale mówi się trudno, za miesiąc kolejny pokaz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Współpraca z Tytusem Hołdysem synem innego Hołdysa okazała się trochę stresogenna bo nagle znikł - jak się okazało na wakacjach, ale owocna. Jestem zadowolony!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze raz dziękuje tym co przyszli! Sajko która jadła obrzydliwy popcorn, uroczej Agacie która mnie od początku wspiera, czy Patrycji która być nie mogła - a przyszła na całe 2h. W ogóle wszystkim bez których by się to nie odbyło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A specjalny gość niespodzianka... Heh, nie spodziewałem się takiego zaszczytu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjdźcie za miesiąc!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6817825308917085697?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6817825308917085697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6817825308917085697' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6817825308917085697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6817825308917085697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/i-po-pokazie.html' title='I po pokazie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zj4T-DEQFOk/Tls8oImVvcI/AAAAAAAAIv0/YS4f5AqD5Q0/s72-c/DSCN5052.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-86144455154207191</id><published>2011-08-28T13:16:00.001+02:00</published><updated>2011-08-28T13:19:02.126+02:00</updated><title type='text'>Jeden talent mniej</title><content type='html'>Gotowanie - mogłoby się wydawać, że jestem w nim mistrzem. I mam racje! Wydaje się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Postanowiłem być fajny i przygotować śniadanie. Co się je najlepiej na śniadanie w niedziele? Jajecznice! I powiem, że jajka wyszły nawet zgrabnie! Pominę specjalnie na tę okazję kupiony boczek, który spaliłem dosłownie na węgiel... Współtowarzyszka niedoli udawała że nic się nie stało:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-vrTn01MHh6U/Tlohx7dGCII/AAAAAAAAIvo/LNZBKOm1Uu4/s1600/P280811_11.08%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-vrTn01MHh6U/Tlohx7dGCII/AAAAAAAAIvo/LNZBKOm1Uu4/s320/P280811_11.08%255B01%255D.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-iTH5pEsbbso/Tloh0MuJ0zI/AAAAAAAAIvs/3YLRW38r0jQ/s1600/P280811_11.08%255B02%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-iTH5pEsbbso/Tloh0MuJ0zI/AAAAAAAAIvs/3YLRW38r0jQ/s320/P280811_11.08%255B02%255D.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-t7EV-IwqjkU/Tloh3GuMCLI/AAAAAAAAIvw/-3J0GMg0iXE/s1600/P280811_11.08%255B03%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-t7EV-IwqjkU/Tloh3GuMCLI/AAAAAAAAIvw/-3J0GMg0iXE/s320/P280811_11.08%255B03%255D.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ale te oczy mogą kłamać? Mogą, ale zeżarły - tłumacząc że wcale nie jest ta jajecznica taka zła. Chociaż czara się przelała gdy wypluła do zlewu jeden kęs.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, może mam talent w innej dziedzinie, np. w masturbacji. W każdym razie gotowane brokuły (kolacja z rąk Agaty) wygrały z jajecznicą (śniadanie z moich rąk). Taki jestem beztalentny przegraniec.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspomne dodatkowo, że wielka iluminacja stadionu narodowego to był chuj. Prawie się zesraliśmy z nudów. To już kolorowe fontanny wyszły lepiej (a wcale ich nie było). A Smolik i Peszek jako koncert? Panie, żal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chociaż ochrona wpuszczająca na teren była słodka. Przyczepili się do paczki boczku którą miałem w plecaku, pomijając dwa 30 cm noże które przy sobie nosze. Tak...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-86144455154207191?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/86144455154207191/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=86144455154207191' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/86144455154207191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/86144455154207191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/jeden-talent-mniej.html' title='Jeden talent mniej'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-vrTn01MHh6U/Tlohx7dGCII/AAAAAAAAIvo/LNZBKOm1Uu4/s72-c/P280811_11.08%255B01%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1512049272127792866</id><published>2011-08-26T00:03:00.003+02:00</published><updated>2011-08-26T00:03:00.268+02:00</updated><title type='text'>Lubię prezenty</title><content type='html'>Nawet uwielbiam, dlatego tak bardzo ucieszyłem się z tego - prosto z Rzymu. Oto mój nowy ulubiony kubek! Właśnie zherbatowany dziewiczo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vwbf2-msn-w/Tla9VElKCII/AAAAAAAAIvk/M4jl5WdYXLc/s1600/P250811_22.27.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-vwbf2-msn-w/Tla9VElKCII/AAAAAAAAIvk/M4jl5WdYXLc/s400/P250811_22.27.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Kubasy są zajebiste, szczególnie takie z cyckami. Sorry za jakoś zdjęcia, telefon ma sto lat no i jest już potężna noc. Portfel leżący w tle też jest prezentem, nawet od tej samej osoby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuje!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1512049272127792866?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1512049272127792866/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1512049272127792866' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1512049272127792866'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1512049272127792866'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/lubie-prezenty.html' title='Lubię prezenty'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vwbf2-msn-w/Tla9VElKCII/AAAAAAAAIvk/M4jl5WdYXLc/s72-c/P250811_22.27.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1440125473556482509</id><published>2011-08-25T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-08-25T00:01:00.706+02:00</updated><title type='text'>Wieczność</title><content type='html'>Jakim zadziwiającym zjawiskiem jest to, że przestajemy znać ludzi. Nie ma takiej siły, która podsunie nam myśl że dzisiejszy seks jest ostatnim, że siedzimy przy tym stoliku co zawsze po raz ostatni, że słysząc dobranoc nie usłyszymy go więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jest tak, całkiem często. Życie funduje nam od groma ostatnich razów, być może czytasz mnie ostatni raz. Być może już tu nie wejdziesz, być może ja nic nie napiszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ludzie dalecy z rozmaitych lat szkolnych. Ile z nich już nie żyje? Nawet się tego nie dowiemy. A może dawna ukochana mieszka w ameryce? Tylko wyobraźnia nas ogranicza, bo fakty do nas nie przyjdą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli nie wierzysz w ostatnie razy, odezwij się do kogoś. Uszczerbek na dumie boli mniej niż ten czas w nocy, gdy leżysz w łóżku patrząc w ściane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A że czasem się nie uda? I tak warto. Mi zawsze jest lepiej. I Łona wie co mówi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;25.08.09 - długo już.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="345" src="http://www.youtube.com/embed/WZdJN0KyLE0" width="420"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1440125473556482509?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1440125473556482509/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1440125473556482509' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1440125473556482509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1440125473556482509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/wiecznosc.html' title='Wieczność'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/WZdJN0KyLE0/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2625652791622812823</id><published>2011-08-18T06:00:00.000+02:00</published><updated>2011-08-18T06:00:08.150+02:00</updated><title type='text'>Pokaz Horrorów!</title><content type='html'>Czasami człowiek ma swoje pasje - i wiecie - najważniejsze to je realizować. Ja zrealizowałem, czego owocem jest to co widzicie. I tak, sam zrobiłem plakat. Serdecznie zapraszam w imieniu swoim i Gosi - czyli Waszych ziomków od horrorów, a także Tytusa Hołdysa - który oddaje swój klub w nasze spracowane ręce.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-x9qj1Jzo11s/TkpwK_4q23I/AAAAAAAAIt8/62Ou2vnCZtQ/s1600/projekt+plakatu.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-x9qj1Jzo11s/TkpwK_4q23I/AAAAAAAAIt8/62Ou2vnCZtQ/s1600/projekt+plakatu.png" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oprócz miło spędzonego czasu przy którym możecie pić piwo i zajadać popycorn jak mówiła jedna osoba - porozmawiacie z twórcami Watahy, zobaczycie zwiastun, weźmiecie udział w dyskusji: "Zombie, czy to możliwe?" oraz spotkacie Magdalenę Kałużyńską - to taka fajna pisarka od strasznych książek. A poprowadzę to oczywiście ja. &lt;a href="https://www.facebook.com/event.php?eid=245707948785501"&gt;Tutaj macie link do wydarzenia&lt;/a&gt;, weźcie się zapiszcie i udajcie chociaż że Was to obchodzi :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2625652791622812823?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2625652791622812823/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2625652791622812823' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2625652791622812823'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2625652791622812823'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/pokaz-horrorow.html' title='Pokaz Horrorów!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-x9qj1Jzo11s/TkpwK_4q23I/AAAAAAAAIt8/62Ou2vnCZtQ/s72-c/projekt+plakatu.png' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1437466627825342058</id><published>2011-08-15T21:42:00.001+02:00</published><updated>2011-08-15T21:43:55.848+02:00</updated><title type='text'>Dziwne uczucie</title><content type='html'>Tak ogólnie mam 2 braci, takich wiecie - prawdziwych całkiem, bliźniaków. Nie, nie są podobni. No i mieszkam z nimi, to wiecie jak to jest. W najbliższej rodzinie, mam jeszcze jakby 3 siostry. Córki brata mojego ojca. I jedna ma 16 lat, druga 10 a trzecia ze 3. W każdym razie tak wyszło, że 2 pierwsze mieszkają w Paryżu. I w życiu ich właściwie nie widziałem. Może jakieś 8 lat temu, ale wtedy nie dało się pogadać. A tej ostatniej to w ogóle nigdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i umówiliśmy się z tą 16-letnią (wiwat facebook), skoro jest w Polsce i właściwie ja ją uważam za siostrę, a ona mnie za brata. I wiecie co Wam powiem? Super mieć&amp;nbsp;siostrę&amp;nbsp;i to młodszą. W dodatku widzę jaką mieszanką cech i genów jest, o np. ma śmiech mojego ojca. Do tego powiedziała, że zawsze chciała mieć starszego brata, a to miłe!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zabrałem ją na lody i fajnie spędziliśmy czas. Nie wiedziałem, że 16 latki są dziś takie bystre! Ja do dziś nie jestem :D Mam nadzieje, że kontakt będzie trwał!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak macie jakieś siostry, albo braci gdzieś i są spoko, to weźcie ich poznajcie. Opłaca się.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1437466627825342058?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1437466627825342058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1437466627825342058' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1437466627825342058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1437466627825342058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/dziwne-uczucie.html' title='Dziwne uczucie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7533629073567128701</id><published>2011-08-03T22:10:00.000+02:00</published><updated>2011-08-03T22:10:06.879+02:00</updated><title type='text'>Gdzie oni są?</title><content type='html'>Kiedy poszedłem do podstawówki, poznałem tam bez mała 600 osób. Może nie poznałem, ale tyle tam było. Ich zakazane gęby stały się rozpoznawalne. Dokładnie w momencie przejścia do gimnazjum, moja podstawówka przeszła przeróbkę i została właśnie nim. Nic nie musiałem zmieniać. Pisać podań, w dupie miałem testy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osiedle na którym stała szkoła było pół moim. Miałem tam babcie, większość osób nadal znałem z widzenia. Byłem tam codziennie, przez wiele godzin. 100 osób przeszło ze wspomnianej podstawówki, młodsze klasy zostały gdzieś przeniesione i kolejne 400 z różnych dzielnic i szkół wylądowało u mnie. To sprawia że powinienem znać... 1000 osób. Chociaż przelotnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po zakończeniu szkoły, na osiedlu pojawiły się nowe dzieci. Starzy gdzieś się szwędali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rok po roku osiedle opanowują jednak 13 letnie dziewczynki wyglądające jak kurwy i skejt chłopcy. Skąd? Przecież tam nie mieszkają. Czemu po szkole, łażą pod szkołą?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I pojawiają się i coraz więcej. A stare "kurwo-skejty" rok po roku wyparowują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I nie wiem skąd, dlaczego tam. A moje 1000 osób? Znam jedną. Nie ma nikogo innego, pusto. Chodzę tymi uliczkami, nikogo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno rodzą dzieci, upijają się gdzieś. Ale gdzie kurwa?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7533629073567128701?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7533629073567128701/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7533629073567128701' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7533629073567128701'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7533629073567128701'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/gdzie-oni-sa.html' title='Gdzie oni są?'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1554956654049482021</id><published>2011-08-01T17:00:00.004+02:00</published><updated>2011-08-01T20:43:56.703+02:00</updated><title type='text'>01.08.1944</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vAV5rKanxEM/Tjbz1y8px3I/AAAAAAAAIqM/-U8M-myQ0R4/s1600/powstaniewarszawskie.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-vAV5rKanxEM/Tjbz1y8px3I/AAAAAAAAIqM/-U8M-myQ0R4/s1600/powstaniewarszawskie.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Bo dobrze jest żyć w wolnym kraju. Chwała tym co polegli.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1554956654049482021?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1554956654049482021/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1554956654049482021' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1554956654049482021'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1554956654049482021'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/08/01081944.html' title='01.08.1944'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-vAV5rKanxEM/Tjbz1y8px3I/AAAAAAAAIqM/-U8M-myQ0R4/s72-c/powstaniewarszawskie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-893998606551822669</id><published>2011-07-27T13:45:00.002+02:00</published><updated>2011-07-28T12:02:20.288+02:00</updated><title type='text'>Trochę sukces (edytowane)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-k_o5SoCuUYg/Ti_2xxp0LgI/AAAAAAAAIp0/i5wxwosU7gw/s1600/284663_237821856243087_137169592974981_822062_3376572_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-k_o5SoCuUYg/Ti_2xxp0LgI/AAAAAAAAIp0/i5wxwosU7gw/s320/284663_237821856243087_137169592974981_822062_3376572_n.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Przyznam otwarcie - uwielbiam horrory. Ale Wy - już to wiecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc prowadzimy sobie na facebook'u stronę, na której informujemy o tym i owym. Aż... pojawiło się światełko w tunelu. Taka nieskrępowana radość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa dni temu przyszło awizo zachęcające do udania się na poczte. Pani w okienku wydała mi paczkę, ładnie zapakowaną w folię bąbelkową. Jednak największa radość znajdowała się w środku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pani Magdalena Kałużyńska, taka zupełnie świetna pisarka - podarowała mi dwa egzemplarze swojej powieści. Do tego z autografami, tak zupełnie za nic. Świętujemy dziś mój pierwszy profit z "horrorów". Jedna książka z autografem na moje imię i tylko dla mnie przeznaczona wędruje po przeczytaniu do złotej kasetki, druga na konkurs który właśnie trwa. Możecie więc ją wygrać jeszcze :D Włazić czym prędzej na &lt;a href="http://www.facebook.com/Horrory"&gt;HORRORY&lt;/a&gt; :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak wygląda mój pierwszy łup:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qQ0vTKYY_5U/Ti_4qVOtHGI/AAAAAAAAIp4/gayDRrM6YY0/s1600/P1040229.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-qQ0vTKYY_5U/Ti_4qVOtHGI/AAAAAAAAIp4/gayDRrM6YY0/s400/P1040229.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ale to zupełnie nie wszystko! Chwile potem odebrałem maila z pewnego wydawnictwa, które wyśle mi 8 sztuk ich jeszcze nei wydanej książki, która wylicza 100 najważniejszych filmów grozy! A zaraz potem nawiązałem współpracę z twojefilmy.pl i z kilkoma innymi rzeczami. To był szczęśliwy dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego pod koniec sierpnia zorganizujemy noc horrorów z pokazem filmów! Wstęp będzie bezpłatny lub cholernie symboliczny. Plotka głosi, że wprowadzającym w wieczór filmem, będzie krótkometrażowy&amp;nbsp;Night of the Living Jews - tak jest zombie horror Noc żywych Żydów. Kto wchodzi i cieszy się ze mną? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. oto link do nas na twojefilmy.pl -&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.twojefilmy.pl/nawiazalismy-wspolprace-ze-strona-horrory/"&gt;http://www.twojefilmy.pl/nawiazalismy-wspolprace-ze-strona-horrory/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-5PF0pecAHF0/TjEzfNA0d0I/AAAAAAAAIp8/4nldnL13DvY/s1600/Snap_2011.07.28+11.56.48_002.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="391" src="http://2.bp.blogspot.com/-5PF0pecAHF0/TjEzfNA0d0I/AAAAAAAAIp8/4nldnL13DvY/s400/Snap_2011.07.28+11.56.48_002.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No jak to ładnie wygląda prawda?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-893998606551822669?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/893998606551822669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=893998606551822669' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/893998606551822669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/893998606551822669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/troche-sukces.html' title='Trochę sukces (edytowane)'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-k_o5SoCuUYg/Ti_2xxp0LgI/AAAAAAAAIp0/i5wxwosU7gw/s72-c/284663_237821856243087_137169592974981_822062_3376572_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1740548763253794184</id><published>2011-07-23T23:30:00.001+02:00</published><updated>2011-07-24T11:01:42.114+02:00</updated><title type='text'>Bo one są cztery</title><content type='html'>W życiu jest tak, że genialne pomysły przychodzą na końcu. Cała zabawa jest jednak w tym, że jak już pomysł przyjdzie - to kilku osobom naraz. Tak właśnie się stało z &amp;nbsp;prostą koncepcją: nakręćmy film w którym główna postać pyta "dlaczego superbohaterowie są tylko w komiksach?" po czym szyje ona kostium i sama wychodzi na ulice zwalczać zło. No i rok 2010 dostarczył nam 4 odpowiedzi na pytanie "dlaczego". Przedstawiam TOP4 o bohaterach bez mocy, od - moim zdaniem najlepszego, po ten najgorszy. Bez trailerów, nie mają one znaczenia, wszystkie są pewnie podobne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2XXp5o0IBSo/TisxUBMvhPI/AAAAAAAAIpg/ZV8DkQqJksY/s1600/FP2422-KICK-ASS.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-2XXp5o0IBSo/TisxUBMvhPI/AAAAAAAAIpg/ZV8DkQqJksY/s320/FP2422-KICK-ASS.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Kick-Ass&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Młody chłopak stwierdza, że ktoś musi walczyć ze złem. Szyje kostium, robi 10 pompek dziennie i leci się bić. Nie załamują go pierwsze niepowodzenia, a olbrzymi sukces jego poczynań na Youtube i setki zaproszeń na myspace utwierdzają go że robi dobrze. Odzywa się do niego Nicolas Cage przebrany za Batmana - i jego 10 letnia córka, która jest jego pomagierem. Ot samo życie. Z początkowej komedii robi się tutaj prawdziwe kino akcji spod znaku Tarantino. Gdy po kilku śmiesznych scenach oderwana zostaje pierwsza kończyna, a fontanna krwi tryska na wszystkie strony - wiadomo, że ten film będzie z minuty na minute coraz większą niespodzianką. Tak też jest, trudno przewidzieć jak to się wszystko skończy. Dobry humor, niezłe sceny walki i epicki ładunek przemocy. Kick-Ass to z całą pewnością najlepszy film z całej czwórki. W końcu jest w nim młodziutka Chloe Moretz przy której każdy z chęcią zamieni się w pedofila (głównie za rolę w Pozwól mi Wejść). Z tego co mi wiadomo, to póki co jedyny film z czwórki który dostanie kontynuacje. I słusznie. Polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sez5iRcuZpM/TiszGwiV0zI/AAAAAAAAIpk/0RtS6pp1kx0/s1600/zielony+szersze%25C5%2584.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-sez5iRcuZpM/TiszGwiV0zI/AAAAAAAAIpk/0RtS6pp1kx0/s320/zielony+szersze%25C5%2584.jpg" width="222" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Zielony Szerszeń&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj podobnie, film nadal trzyma klase ale jest z goła inny. Bogaty spadkobierca stwierdza, że "czemu nie bawić się w bohatera skoro Batman mógł". Z pomocą zmyślnego japońskiego mechanika (speca od kung-fu i technologii) budują sobie super samochód i wyruszają w miasto. Tak jak w poprzednim filmie i dwóch następnych - wszystko rozchodzi się o mafię narkotykową. W odróżnienia od sensacyjno-tarantinowego "kopacza dup", tutaj mamy czystą komedię akcji z natłokiem efektów specjalnych, częściowo i nawet sprawnie przygotowanych pod 3D. Gwiazdą niewątpliwie jest tutaj piękna Cameron Diaz - i przyznam szczerze - właśnie dla niej oglądałem ten film. Zachwycił główny zły - miły, sympatyczny, bezwzględny. Do tego wcale nie pewny tego, że jest głównym bossem miasta. Z jednej strony więc bohater z przerostem ego, z drugiej trochę zdołowany życiem szef gangu. Niezła mieszanka, film oglądało się bardzo dobrze, bardzo szybko i bez zbędnego zastanawiania się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--aJuVA7EBDM/Tis1QYtNO2I/AAAAAAAAIpo/pYn0tOfkYYw/s1600/super_poster_ellen_page_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/--aJuVA7EBDM/Tis1QYtNO2I/AAAAAAAAIpo/pYn0tOfkYYw/s320/super_poster_ellen_page_1.jpg" width="216" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Super&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym miejscu zaczynają się schody. Wyjaśnijmy sobie jedno - Ellen Page kocham miłością wielką od samego Juno. Filmweb stwierdza, ze widziałem z nią 11 filmów, ale to dopiero początek. &lt;strike&gt;Wyjaśnijmy drugie: Super to film widmo. Minął rok od jego premiery, a po dniu poszukiwań znalazłem jedną ledwo trzymającą się wersje i do tego z kamery.&lt;/strike&gt;&amp;nbsp; Okej, zostałem wydymany, chwile temu pojawiła się na torrentach super kopia. Do nas (do kin) nie dojdzie pewnie nigdy, ale nie ma co płakać. Główny pan traci żone, w sumie to ona od niego odchodzi. Oczywiście do szefa gangu narkotykowego. Ponieważ koleś nie wierzy, że zrobiła to z własnej woli, zakłada kostium i walczy ze złem starając się z czasem odbić swoją miłość. W pewnym momencie dołącza Ellen, również przebiera się w rajtuzy i walczą sobie razem. Film niestety jest dramatem z czarnym humorem. Do tego ciągle zadaje pytania "czy bohaterzenie jest dobre, czy stawia nas w tym samym rzędzie co przestępców". Jest też bardzo dosadna przemoc, co wielkiego plusa u mnie nie zarobiło. Rozumiem Tarantinowe "jaja" z litrami krwi, ale tutaj wszystko jest smutne i dość bolesne. Gdy pojawiły się napisy końcowe stwierdziłem że najlepiej zapomnieć o tym filmie. Wielkiej straty nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AQ2gBpsOg24/Tis7Aog3I6I/AAAAAAAAIps/7OpkBDzupJ8/s1600/defendor-2009-hq_8f5cdc3687348bf31589.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-AQ2gBpsOg24/Tis7Aog3I6I/AAAAAAAAIps/7OpkBDzupJ8/s320/defendor-2009-hq_8f5cdc3687348bf31589.jpg" width="221" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Defendor&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko już było, a pomysł jest. Jak wyróżnić "bohatera"? Obdarzyć go upośledzeniem umysłowym. Tak więc Defendor pchany wiarą że jest nieśmiertelny i komukolwiek potrzebny - zaczyna walczyć z mafią, a pomaga mu w tym ćpunko-prostytutka (jedyne światełko w tym filmie). Jak już wspomniałem jest upośledzony, zatrzymał się na niezbyt bystrym 8 latku, wierzy w przyjaźń, braterstwo i sprawiedliwość. Film spada tym samym do rangi czystego a do tego kompletnie niestrawnego - dramatu. Wszystko tu jest szare, smutne i jeszcze bardziej bolesne niż w filmie wyżej. Jest też najnudniej, a sam Woody Harrelson którego widzimy na plakacie - jest jednym z tych aktorów których nie znoszę. Mafia narkotykowa jest taka sobie, zwroty akcji są takie sobie, a otoczka "każdy może uratować swój własny świat" jest ckliwa i przesłodzona - do tego cholernie smutna, bo co to za świat który może uratować tylko ułomny? Niezbyt dobrze się na to patrzy.. Stanowczo obejrzałem to tylko z obowiązku i ciekawości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak więc wiecie już o wszystkich 4 filmach o supermanach bez mocy. A może jest ich więcej? Jeśli tak to dajcie znać. Nie mogę się doczekać by je zobaczyć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1740548763253794184?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1740548763253794184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1740548763253794184' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1740548763253794184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1740548763253794184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/bo-one-sa-cztery.html' title='Bo one są cztery'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-2XXp5o0IBSo/TisxUBMvhPI/AAAAAAAAIpg/ZV8DkQqJksY/s72-c/FP2422-KICK-ASS.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5680949905673708372</id><published>2011-07-23T00:33:00.000+02:00</published><updated>2011-07-23T00:33:29.253+02:00</updated><title type='text'>Mini raport</title><content type='html'>Jak człowiek wyjdzie gdzieś z Sajko to jest pewny 3 rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- 50% rozmowy będzie o filmach&lt;br /&gt;- 50% będzie o seksie&lt;br /&gt;- i będzie albo jakiś przypał, albo ciekawe zjawisko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maszerowaliśmy sobie starym miastem, gdy zainteresowała nas tajemnicza muzyka. Wszystko zapowiadało się bombowo, więc mimo deszczu skierowaliśmy się w stronę tajemniczych dźwięków. I zrobiło mi się smutno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeraźliwie wręcz smutno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GJrXH9O0iiQ/Tin5MLqca_I/AAAAAAAAIpc/vkccwC13lyI/s1600/P220711_22.37.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-GJrXH9O0iiQ/Tin5MLqca_I/AAAAAAAAIpc/vkccwC13lyI/s400/P220711_22.37.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;To są wszystkie przybyłe osoby. Pod sceną trzech pijanych bolków udawało pogo, a wokalista (nazwijmy go tak) prawie zleciał z tej konstrukcji metalu i desek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, zawsze się zastanawiam jak się czuje muzyk, gdy ogląda go 10 osób na tyłach jakiejś ciemnej uliczki - wiedząc, że Doda za pokazanie cycków trzepie kasiore.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chłopcy! Idźcie do masarni, albo owce paść. Taka rada.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5680949905673708372?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5680949905673708372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5680949905673708372' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5680949905673708372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5680949905673708372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/mini-raport.html' title='Mini raport'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GJrXH9O0iiQ/Tin5MLqca_I/AAAAAAAAIpc/vkccwC13lyI/s72-c/P220711_22.37.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1548171871756447721</id><published>2011-07-16T11:49:00.000+02:00</published><updated>2011-07-16T11:49:08.414+02:00</updated><title type='text'>Wyprawa na bazar</title><content type='html'>Obudziłem się z wielkim ssaniem w brzuszku. Czego on może chcieć? Chciał ogórków kiszonych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam tyle szczęścia, że obok mnie jest Hala Mirowska - gdzie codziennie mniej lub bardziej pijani sprzedawcy oferują warzywa, owoce czy buty. Czasem nawet na jednym stoisku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyjście z domu to najtrudniejsza część całej operacji, trzeba zakładać buty, szukać skarpetek (taka kolejność!) i obliczyć ile drobnych mamy w portfelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przechodząc przez ulicę i prawie wpadając pod tramwaj zobaczyłem "ją".&amp;nbsp;Kobietę&amp;nbsp;sprzeczność. Otóż rozdawała ulotki dziewczyna o najczerwieńszych długich włosach i najbardziej sztywnych wielkich cyckach (bez stanika!) jakie&amp;nbsp;widziałem&amp;nbsp;na oczy. W pierwszej chwili postanowiłem: "będzie moją żoną". W drugiej chwili dostrzegłem podejrzany stolik Prawa i Sprawiedliwości. "Aha" pomyślałem. Gdy wyciągnęła w moją stronę swoją rękę - którą mogłaby mnie doprowadzić do bram&amp;nbsp;Walhalli - zaśmiałem się serdecznie mówiąc, że od PiS w życiu nic nie wezmę. - Może dobrze się stało, że z romansu nici - miała jakąś starą twarz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na bazarze zaduch, pełno ludzi. Starych ludzi i brzydkich ludzi. Dlaczego bazary skupiają ludzi jakiejś dziwnej kategorii? A wszyscy mają cholernie niezadowolone miny. Są tam pijacy sprzedający samochodziki po swoich dzieciach, czy stare radia (ktoś to naprawdę od nich kupi?), albo młode dziewczyny sprzedające jakieś ziele po 1zł za pęczek (na tym się da zarobić?). Jedna która nawet wyglądała kobieco - nie miała brwi i dorysowała sobie potworną kreskę za pomocą kredki do oczu. Pytam po co? Przyglądając się później stwierdziłem, że wiele osób nie ma brwi i żyją. Czemu tak ją to bolało że się ośmieszyła?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ceny wszystkiego były dość umiarkowane, a zdaje się morele o nazwie "ufo" - które były płaskie jakby spadły z ciężarówki - nawet mnie rozśmieszyły. Wybór spory, musiałem się przejść ze dwa razy dookoła - aby wypatrzeć idealną ofiarę mojej chcicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejka do ogórków mimo niemieckiej zarazy - była spora. Sprzedawca: brzydki i cwaniakowaty. Ale cóż, potrzeba wyższa. Zapłaciłem 4zł za 10 sztuk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uTsbzs1X1Lo/TiFdeqDBcEI/AAAAAAAAIpI/9mn9azYsOxw/s1600/P160711_11.11%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/-uTsbzs1X1Lo/TiFdeqDBcEI/AAAAAAAAIpI/9mn9azYsOxw/s400/P160711_11.11%255B01%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Czy są tak dobre jak na zdjęciu? :) Absolutnie kurwa nie! Od dziś jeżdzę do Carrefoura.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1548171871756447721?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1548171871756447721/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1548171871756447721' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1548171871756447721'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1548171871756447721'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/wyprawa-na-bazar.html' title='Wyprawa na bazar'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-uTsbzs1X1Lo/TiFdeqDBcEI/AAAAAAAAIpI/9mn9azYsOxw/s72-c/P160711_11.11%255B01%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-419598707504013387</id><published>2011-07-11T09:22:00.001+02:00</published><updated>2011-07-11T09:23:08.208+02:00</updated><title type='text'>Rango</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-q9hTC0P6NAk/ThqfpqYDmII/AAAAAAAAIok/w9F2pYq5_yc/s1600/Animacja-jakich-malo-Rango-bw48594.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-q9hTC0P6NAk/ThqfpqYDmII/AAAAAAAAIok/w9F2pYq5_yc/s200/Animacja-jakich-malo-Rango-bw48594.jpg" width="135" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Bajka o kameleonie z głosem Deppa? Tego się nie dało zjebać!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zjebali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy w życiu nie oglądałem nudniejszej, mniej fajnej i bardziej pozbawionej dobrego smaku bajki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od początku wiedziałem, że nie jest to kolejny kolorowy Pixar, ale tutaj wszystkie postacie są brzydkie, szare a ich charaktery równie bezbarwne jak cały dziki zachód stworzony na potrzeby tej produkcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główny bohater mógłbybyć o wiele fajniejszy, zmieniać kolory czy robić jakieś cuda, a to kolejny chodzący depresant. Serio, jak można zwalić kameleona?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okej, po jednej z pierwszych scen - nabrałem pozytywnego wrażenia że coś w filmie nie gra - i może być naprawdę nietypowo. Oto ta scena:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-qUUXeaHxBDQ/ThqhRibFZCI/AAAAAAAAIoo/S8e4o36WX_A/s1600/Rango.2011.DVDRip.XviD-ViP3R.avi_000518960.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="170" src="http://2.bp.blogspot.com/-qUUXeaHxBDQ/ThqhRibFZCI/AAAAAAAAIoo/S8e4o36WX_A/s400/Rango.2011.DVDRip.XviD-ViP3R.avi_000518960.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zachęcające prawda? Szczerze się uśmiechnąłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakże wielkie było moje rozczarowanie, gdy ze sceny na scenę robiło się coraz bardziej mdło. Trupy przejechanych zwierząt? Zabicie jastrzębia? Teksty o "burdelach" (i nie chodzi tutaj o bród) czy wątpliwym prowadzeniu się matek... Nie wierzycie? Mam najlepszy dowód.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żart o badaniu prostaty i niebieska rękawiczka służąca do ukazania, że mówią poważnie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-IbOkvrOT8MA/ThqjDCG9pXI/AAAAAAAAIos/3AJ0zqxqdNQ/s1600/Rango.2011.DVDRip.XviD-ViP3R.avi_003276320.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="170" src="http://3.bp.blogspot.com/-IbOkvrOT8MA/ThqjDCG9pXI/AAAAAAAAIos/3AJ0zqxqdNQ/s400/Rango.2011.DVDRip.XviD-ViP3R.avi_003276320.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Oglądałem po angielsku, w oryginale. Więc wyjątkowo nie mogę nic zwalić na rodaków od tłumaczeń. Okej, uśmiechnąłem się raz czy dwa. Ale oglądając Klan też się uśmiecham, kiepska rekomendacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem dla kogo ten film jest, ale ogłaszam go porażką 2011 roku. Chyba tylko nadchodzące Smurfy go przebiją.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-419598707504013387?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/419598707504013387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=419598707504013387' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/419598707504013387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/419598707504013387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/rango.html' title='Rango'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-q9hTC0P6NAk/ThqfpqYDmII/AAAAAAAAIok/w9F2pYq5_yc/s72-c/Animacja-jakich-malo-Rango-bw48594.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5826339412261864533</id><published>2011-07-09T19:43:00.002+02:00</published><updated>2011-07-09T19:43:28.302+02:00</updated><title type='text'>Biedronka</title><content type='html'>Iwona nalega, abym napisał o morzu - no ale nie umiem. Napiszę, ale mam blokadę jakąś, za to...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-uWHXQUbzts4/ThiPV5wIOLI/AAAAAAAAIog/lbMxFO0UEF4/s1600/biedronka_milowka_400.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-uWHXQUbzts4/ThiPV5wIOLI/AAAAAAAAIog/lbMxFO0UEF4/s320/biedronka_milowka_400.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Byłem dziś w Biedronce. To taki dyskont dla biedaków. Dyskont to sklep, w którym większość produktów nie leży na "półce", a w kartonach na paletach zbiorczych - jakby nikomu nie chciało się tych produktów ustawiać. Sklepem dla biedaków jest odkąd nasz szlachetny wódz Jarosław - wypowiedział się o nim w telewizji, zresztą płacąc 200zł banknotem prosto z drukarni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytanie brzmi: czy źle tam dają jeść, a płacić można bonami z PCK lub seksem oralnym? Odpowiedź brzmi: a w życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uważam, że kupienie tanio - i w większej ilości wcale nie jest synonimem prostactwa. Nie uznaje marek jako takich - dobrze, może mi coś "markowego" zasmakować - ale naprawdę nie potrzebuje butów za 250zł czy pasty do zębów z potrójnym fluorem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozglądając się po sklepie co zobaczyłem. Ceny - niskie jak ja pierdole. Wielka paczka nachosów warta w normalnym sklepie 10zł tutaj schodzi po 2,99zł. Różnica smaku? Nie ma. Zupki chińskie po 79 gr, podczas gdy to samo Knorra prawie 2,50zl. Smak? Ten sam. Sok za 1,99zł za 2litry prosto z kartonu? Jest mniej rześki od "oryginału" ale to pewnie wina dystrybutora, może źle słodzi. Ale to nie wina sklepu. Zresztą &lt;a href="http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,9848400,Kryzysowy_klient_nie_patrzy_na_marke.html"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;dziennik METRO przepytał sprzedawców&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; i okazało się, że że to te same produkty co oryginalne. Skoro schodzi tylko załóżmy 10 sztuk Laysów dziennie na sklepie, czemu nie sprzedać dodatkowych 90 udając że to nie nasze - i zmieniając cene? Jak dla mnie bomba. Pytanie tylko brzmi, za co płacimy w oryginalnych chipsach, skro niczym się nie różnią?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak wyglądają klienci, pewnie brudni i cuchnący gorzałą? A skąd.. Młodzi chłopcy w trampkach, zadbane matki z dziećmi, babcie kupujące 10kg paczki płatków. A że nazwa piwa sprawia, że bardziej seplenimy czytając ją - niż po jego wypiciu? A kogo to obchodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście są i minusy. Podstawowym jest to, że różnorodność towarów jest praktycznie zerowa. Potrzebujesz serek? Są dwa rodzaje. Sos? Też dwa rodzaje. Pasztet? Zwykły - bez wydziwień. Ale dzięki temu towary szybciej schodzą, zajmują mniej miejsca - i mogą być tanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo tej drobnej niedogodności, wolę mieć w lodówce dwa jogurty niż jeden. Wy też?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5826339412261864533?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5826339412261864533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5826339412261864533' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5826339412261864533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5826339412261864533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/07/biedronka.html' title='Biedronka'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-uWHXQUbzts4/ThiPV5wIOLI/AAAAAAAAIog/lbMxFO0UEF4/s72-c/biedronka_milowka_400.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3191014393323827229</id><published>2011-06-26T14:28:00.001+02:00</published><updated>2011-06-26T14:31:47.457+02:00</updated><title type='text'>7 filmów których możesz nie znać - część 3</title><content type='html'>Tak właśnie, oto przed Wami trzecia część oryginalnych filmów - które umykają szerokiej widowni - z różnych powodów. Po niezłym przyjęciu &lt;a href="http://xing-pl.blogspot.com/2010/11/7-filmow-ktorych-mozesz-nie-znac-czesc.html"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;części pierwszej spisu&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; i jego &lt;a href="http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/7-filmow-ktorych-mozesz-nie-znac-czesc.html"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;kontynuacji z numerem dwa&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; - przyszedł czas na trzecie zestawienie. Ponieważ są wakacje, macie duuuużo czasu się z tym wsyzstkim zapoznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Mój sąsiad Totoro (1988)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UIMlb-mGByg/TgcQ0L3jMUI/AAAAAAAAInk/ZhpmcX00-UE/s1600/Kids_MyFriendTotoro-2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-UIMlb-mGByg/TgcQ0L3jMUI/AAAAAAAAInk/ZhpmcX00-UE/s320/Kids_MyFriendTotoro-2.jpg" width="314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dwie dziewczynki razem z ojcem przenoszą się na wieś do starego domu. Gdzieś w okolicy mieszkają jednak podejrzane misiaczki i wszyscy się ze sobą zaprzyjaźniają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: Ciekawe pytanie, bo ten film właściwie nie ma fabuły, a japoński dubbing pełny darcia mordy - niesamowicie irytuje. Podoba się za to spojrzenie na japońską wieś sprzed dwóch dekad. Same potworki również są wyjątkowo pocieszne, a magiczny autobus można porównać tylko do Alicji w Krainie Czarów z Deppem. Jeśli interesuje Was taki poryty klimat gdzie ludzie śmieją się serdecznie, dzieci widzą kudłate kreto-koty i nie zadajecie sobie po filmie pytań: o czym to do cholery było? Ten film będzie dla Was.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pZKymaS75Bw"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=pZKymaS75Bw&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Sucker Punch (2011)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kbwayNytKCQ/TgcUiaIzVzI/AAAAAAAAIno/0b_yXwcMBjc/s1600/z9260225X%252CSucker-Punch.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://2.bp.blogspot.com/-kbwayNytKCQ/TgcUiaIzVzI/AAAAAAAAIno/0b_yXwcMBjc/s320/z9260225X%252CSucker-Punch.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mamy okolice drugiej wojny światowej. Bohaterka broniąc swojej siostry przed gwałtem rani ojczyma - i trafia do zakładu psychiatrycznego. W nim dostrzega 5 przedmiotów, które mogą pomóc jej uciec. Wyobrażając sobie, że tak naprawdę znajduje się w burdelu - musi pokonać 5 bossów za pomocą tańca erotycznego - podczas którego akcja przenosi się np. do feudalnej japonii pełnej samurajów, czy na siedlisko średniowiecznych smoków, tudzież nazistowskich zombie na pare.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: Brzmi jak kretynizm ta fabuła, ale wyobraźcie sobie Matrixa połączonego z Incepcją - do tego wszystko w formie teledysku, przy minimum fabuły i z laskami ubranymi jak emo lolity. Gigantyczne kościoły się walą, dziewczyny wykonują piruety i strzelają w siebie bazookami. Muzyka to głównie dzwony i naprawdę dobrze zremiksowane kawałki - i gwarantuje że czegoś takiego nei widzieliście. Wystarczy zobaczyć trailer, by zwariować. Nie jest to może wzniosły fabularnie film - ale to orgia dla oka i ucha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KrIiYSdEe4E"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=KrIiYSdEe4E&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Vanishing on 7th Street (2010)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zBm7ZpFS64A/TgcW7osIX3I/AAAAAAAAIns/niaAjz0gc6M/s1600/vanishing-on-7th-street-abandoned-highway.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="159" src="http://3.bp.blogspot.com/-zBm7ZpFS64A/TgcW7osIX3I/AAAAAAAAIns/niaAjz0gc6M/s320/vanishing-on-7th-street-abandoned-highway.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Horror. Pewnej nocy - zupełnie bez powodu wszyscy ludzie znikają - zostawiając po sobie tylko ubrania. Dzień zaczyna być coraz krótszy, słońca prawie już nie widać - a cienie na ścianach wyraźnie nie chcą dać spokoju garstce ocalałych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: bo to nieźle zrealizowany film o wyludnionym mieście. Niektóre rozwiązania są zaskakujące i nowatorskie - chociaż film nie jest diamentem. Denerwuje - albo właśnie raduje - zakończenie. Warto je poznać, bo wszystko jest tutaj trochę inne niż w podobnych produkcjach. Miejcie jednak na uwadze, że to film z gatunku "bo tak" i nie oczekujcie zbędnych wyjaśnień. Po prostu módlmy się by jak najwięcej osób nie zostało "wchłoniętych".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=uFbBIUcklt8"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=uFbBIUcklt8&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Bitch Slap (2009)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-nDOQYFqTAog/TgcYl6OwYII/AAAAAAAAInw/iHMgbKuZA60/s1600/Bitch%252BSlap%252Bmovie.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="http://4.bp.blogspot.com/-nDOQYFqTAog/TgcYl6OwYII/AAAAAAAAInw/iHMgbKuZA60/s320/Bitch%252BSlap%252Bmovie.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Grupka dziewczyn uzbrojonych w kałachy szuka łatwych pieniędzy zakopanych na pustyni. W międzyczasie dostajemy wspomnienia przypomijanące Sin City.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: są cycki - i na tym mógłbym zakończyć. Ale dodam tylko że wszystko przypomina Grindhouse, każda kobieta w mieście jest lesbijką i leje się dużo - ale naprawdę dużo krwi. Do tego Kevin Sorbo w epizodycznej roli. Czego chcieć więcej? Nie oczekujcie sensu czy czegokolwiek - film zrealizowany na modłe klasy B - jeśli nie niżej. Tylko w tym filmie walka na miecze zamienia się miss mokrego podkoszulka - by skończyć się lesbijskim seksem. I ja mówię szczerze. Całkiem ciekawie się oglądało ten - jakże - bezsensowny film.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JddoqqicPCA"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=JddoqqicPCA&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- The Cake Eaters (2007)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-z8oQ1s6Ogz8/TgcbCiEmrqI/AAAAAAAAIn0/9XxZl7C7pdQ/s1600/the_cake_eaters_movie_image_kristen_stewart__1_.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://4.bp.blogspot.com/-z8oQ1s6Ogz8/TgcbCiEmrqI/AAAAAAAAIn0/9XxZl7C7pdQ/s320/the_cake_eaters_movie_image_kristen_stewart__1_.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Kristien Stewart jako dziewczyna z zanikiem mięśni, która też chce kogoś pokochać i pobzykać się zanim umrze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: Bo Kristien to świetna i w moim odczuciu piękna aktorka - i gra nie tylko w gównach typu Zmierzch ale i w czymś lepszym. Nie jest tu może tak urocza jak w Adventureland, ale z całą pewnością świetnie zagrała kalectwo. Do tego splata się tutaj kilka mniej lub bardziej dramatycznych wątków małomiasteczkowej rodziny. Dramacik o którym zapomnicie - ale będziecie oglądać go z przejęciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=oRJWuLiXtmM"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=oRJWuLiXtmM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Drive Angry (2011)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vuOpTNU_cCQ/Tgcdg4ts3kI/AAAAAAAAIn4/AbY_7ilTcYk/s1600/DRIVEANGRY.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://1.bp.blogspot.com/-vuOpTNU_cCQ/Tgcdg4ts3kI/AAAAAAAAIn4/AbY_7ilTcYk/s320/DRIVEANGRY.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nicolas Cage kolejny raz ucieka z piekła by pomścić córkę i uratować wnuka z rąk satanistów. Dodatkowo ściga go wysłannik z piekła któremu się nic nie chce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: bo ten film to cholerna głupota. Tylko tutaj w JEDNEJ scenie Cage uprawia seks, pije whisky, pali cygaro i rozwala cały zastęp złych chłopaków za pomocą strzelby - spokojnie, nie tej użytej do seksu. Tylko tutaj mamy Williama Fitchera (Agent Mahone z drugiej części Prison Break'a) w roli spokojnego wysłannika z piekła - który sobie po prostu powolutku chodzi, niczym się nie przejmuje i grzecznie pyta ludzi o drogę - czasami ich przypadkowo zabijając. Mamy tutaj więc dwóch świetnych aktorów, pełne smutku twarze i rozpierduchę jak się patrzy. Od tego filmu nie mogłem się oderwać, jest tak niesamowicie zidiociały i lecący po ogranych standardach. Perełka kina akcji z wiecznie smutnym Nicolasem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=O2-hiHUh4UQ"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=O2-hiHUh4UQ&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;- Kup Teraz (2008)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RH7iLyJh4gc/TgcfJ5uWu8I/AAAAAAAAIn8/2awUlqCH7rI/s1600/23876_13.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-RH7iLyJh4gc/TgcfJ5uWu8I/AAAAAAAAIn8/2awUlqCH7rI/s320/23876_13.jpg" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Komedia o dwóch braciach, którzy wystawili swoje dziewczyny na Alle-groszu - a ludzie zaczęli licytować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: Nasza rodzima amatorska produkcja, która o dziwo jest nawet śmieszna. Może sama fabuła nie jest najwyższych lotów i udźwiękowienie kuleje - ale scene z ojcem Pawłem Wawrzeckim, czy sen o filmie z zombie (epicka - jest w niej Mirosław Baka, wszystko jest po angielsku w zbyt prostych słowach, do tego dźwięk jest opóźniony a lektor tłumaczy na żywca) - trzeba zobaczyć. Do tego Ewa Ziętek, Marcin Dorociński, Robert Makłowicz - plus jakieś epizodyczne role innych dość znanych aktorów. Poziom humoru jest gigantyczny, wreszcie ktoś zrobił śmieszne polskie kino. Idealny jest też montaż. Scena z przekleństwem przez telefon jeden mówi: Ja pier... na Dole za 5 minut - dokańcza drugi. Świetny efekt, wejście w słowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mam pytań do tej produkcji. Po Czasie Serferów to drugi najlepszy film jaki ktoś tutaj nakręcił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=PB3Mls0HclM"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=PB3Mls0HclM&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i 7 kolejnych filmów zaliczone. Królowały raczej sensacje z cyckami, ale mysle że każdy znajdzie coś dla siebie. Te filmy dały mi dużo zabawy, nie pauzowałem ich, nie robiłem sobie przerw - zjadłem je na jeden raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzycie sobie kolejną siódemkę?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3191014393323827229?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3191014393323827229/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3191014393323827229' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3191014393323827229'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3191014393323827229'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/7-filmow-ktorych-mozesz-nie-znac-czesc.html' title='7 filmów których możesz nie znać - część 3'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-UIMlb-mGByg/TgcQ0L3jMUI/AAAAAAAAInk/ZhpmcX00-UE/s72-c/Kids_MyFriendTotoro-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4269357586406110026</id><published>2011-06-24T14:48:00.001+02:00</published><updated>2011-06-24T15:20:12.608+02:00</updated><title type='text'>Muzyka/Zombie Walk</title><content type='html'>Od początku początków. Mam teraz wolne i dużo czasu - którego część spędzam przed telewizorem skacząc po kanałach muzycznych. Viva, 4Fun, Trace TV, MTV (w różnych opcjach) czy jakieś odrzutki typu Rebel TV. Niestety zauważyłem obrzydliwy trend upadku muzyki. Wszystko się techniawkuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cq8wQIWxVPM/TgSGKKtxZEI/AAAAAAAAInY/Jg7b6NwHo9E/s1600/mix+kopia.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-cq8wQIWxVPM/TgSGKKtxZEI/AAAAAAAAInY/Jg7b6NwHo9E/s320/mix+kopia.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Gaga/Doda/Jessie J.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;W dzisiejszym teledysku musi być murzyń, banda dziwek i dziewczyna w refrenie - która wygląda jak największa z nich. A muzyka musi się zacinać, a słowa muszą się powtarzać. Najbezpieczniej dać "oh baby baby" i zmiksować to z "i love you". A w refrenie największa z dziwek niech wije się, miauczy i powtarza "ok, ok i love you toooo". I wszystko niech to będzie okraszone ciekawymi kolorami i nagrywane w jakimś opuszczonym magazynie. Jeśli to jeszcze za mało, weźcie kogoś sławnego - ale niech nie śpiewa. Nie musicie go nawet znać. Tak moim zdaniem właśnie skurwił się &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tuXlVHqcLrU&amp;amp;feature=fvst"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;Snoop Dogg w piosence z Davidem Guettą&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; - oni nawet się nie spotykają w jednym kadrze - i oczywiście robią posraną techniawkę. Jeszcze bardziej wkurwiła mnie nowa Jenifer Lopez ale ją przeżyje - bo jej nie słucham. Zdaje się jej, że ma dwadzieścia lat i jest fajna. Nie jest - i techno też jej nie robi dobrze. Ale to nic, przy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=JwQZQygg3Lk"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;nowej piosence Black Eyed Peas&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; która sprawiła, że nawet nie przesłucham ich płyty. Nie dałbym rady słuchać takiego gówna. Kochałem Was gdy robiliście hip-hop. Przy techno nawet nie wiem, że to Wy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inną sprawą są klony Lady Gagi, co również jest żałosne. Wystarczy popatrzeć na naszą Dodę czy Jessie J (o której pewnie nikt z Was nie słyszał. I raczej nie usłyszy. Żeby na tym się skończyło, o nie. Jakiś czas nawet Rihanna czy Beyonce odjebało. Skupcie się na śpiewaniu - a nie obklejajcie się mięsem - żżynając w dodatku od kogoś innego. To chuj nie szoł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśle, że na ten temat świetnie wypowiedział się pan Dziwny Al w jego&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ss_BmTGv43M"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #e69138;"&gt;nowej parodii teledysku akurat Gagi&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;----&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A już jutro czyli w sobotę - piąty już Warszawski Marsz Zombie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4K5-JpzsX4k/TgSHXax5fBI/AAAAAAAAIng/Kw34CNMXqT0/s1600/gallery-78831402-500x500.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://4.bp.blogspot.com/-4K5-JpzsX4k/TgSHXax5fBI/AAAAAAAAIng/Kw34CNMXqT0/s1600/gallery-78831402-500x500.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Osobiście byłem już 4 razy, ale nie idę. Nadal siedzę w domu. W ogóle napisałęm artykuł na joemonstera i mi nie wszedł. Co za dupki. A to zdjęcie bardzo lubię, szkoda, że nie spotkamy się już nigdy w takim gronie. To był najlepszy marsz na jakim byłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informacje o imprezie znajdziecie na Facebooku wpisując: Zombie Walk Warszawa w wyszukiwarkę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4269357586406110026?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4269357586406110026/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4269357586406110026' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4269357586406110026'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4269357586406110026'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/muzykazombie-walk.html' title='Muzyka/Zombie Walk'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-cq8wQIWxVPM/TgSGKKtxZEI/AAAAAAAAInY/Jg7b6NwHo9E/s72-c/mix+kopia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3536866363989180124</id><published>2011-06-19T13:54:00.001+02:00</published><updated>2011-06-19T13:54:57.955+02:00</updated><title type='text'>Te 10 dni</title><content type='html'>Jest taki jeden, specjalny czas w roku. Nie mam na myśli gwiazdki, mówię o ostatnich dniach każdego czerwca. Co się wtedy dzieje? Rodzice wyjeżdzają na wakacje - na półtora tygodnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnich latach urządzaliśmy z braćmi imprezy - cieszyły się niezłym zainteresowaniem, chociaż gdy z każdą chwilą ludzie robili się starsi - a ich sejsa trwa teraz w najlepsze - organizowanie ich zaczyna mieć coraz mniej sensu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego powiedziałem basta. Nigdy więcej czegoś takiego. Ludzie są zbyt niewdzięczni i wprost robią teraz łaskę, że przyjdą. Nowy plan jest prosty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedziemy we trzech do domu, ćpamy, upijamy się, maglujemy nasze Playstation2 i robimy wszystko by nic nie robić. Przez cudowne 10 dni. Rowery, głupie youtuby przez całą noc, teledyski na Vivie w dzień - a ja przygotowałem sobie ponad 40 dvd po 4 filmy na płycie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na jedzenie trzeba było włączyć drugą lodówkę, browary już się chłodzą i trwają odliczenia do jutra - punktualnie o 4 rano zaczyna się nasza zabawa. Samotność, brak ludzi - wyjebanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekam na to cały rok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SiIHY8Uj55I/Tf3iLoV_U4I/AAAAAAAAIms/1zjNTfwnAeo/s1600/P1040080111111.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-SiIHY8Uj55I/Tf3iLoV_U4I/AAAAAAAAIms/1zjNTfwnAeo/s400/P1040080111111.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tam pojechałem, bo ładnie i cicho&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;---&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pochwale się jeszcze swoim już nowym kolczykiem - który zostaje na stałe. Nie wyglądam zbyt źle*, prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-No7bdD3eiaw/Tf3cK-09ThI/AAAAAAAAImo/u8Cfi3tXpBs/s1600/Bez+nazwy+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="327" src="http://2.bp.blogspot.com/-No7bdD3eiaw/Tf3cK-09ThI/AAAAAAAAImo/u8Cfi3tXpBs/s400/Bez+nazwy+1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;*. że zacytuje Ankę: &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="white-space: pre-wrap;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;wyglądasz jak jebany p.i.m.p., właśnie straciłeś szansę na pójście ze mną do łóżka przez ten kolczyk :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="white-space: pre-wrap;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;" - co ja bym bez Przyjaciół zrobił?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3536866363989180124?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3536866363989180124/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3536866363989180124' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3536866363989180124'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3536866363989180124'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/te-10-dni.html' title='Te 10 dni'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-SiIHY8Uj55I/Tf3iLoV_U4I/AAAAAAAAIms/1zjNTfwnAeo/s72-c/P1040080111111.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7537838340583370008</id><published>2011-06-11T15:25:00.000+02:00</published><updated>2011-06-11T15:25:07.518+02:00</updated><title type='text'>Jak to możliwe?</title><content type='html'>Jakieś ~2 lata temu pokłóciłem się z moją już byłą dziewczyną. Zrobił się z tego jakiś terror z płaczem i lamentem. Sytuacja miała miejsce na pustym przystanku autobusowym, było dobrze po 18 i pamiętam, że było ciepło. Czyli jakiś miesiąc letni albo jego końcówka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krzykom i wrzaskom zdawało się nie być końca - więc postanowiłem po prostu sobie pójść - zostawiając płaczącą dziewczynę na ławce. Odszedłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;50-60 metrów później zaczepiła mnie kobieta, na oko 50-kilku letnia. Dobrze ubrana, czysta, kulturalna. Powiedziała mi, że widziała z daleka całą kłótnie i chciałaby mi coś powiedzieć. Zaczęła płakać - a ja nie wiedziałem co zrobić. Przez płacz powiedziała, że kiedyś jej ukochany też się z nią pokłócił co pchnęło ją do próby samobójczej - i jeżeli dziewczynę kocham - abym wrócił i ją natychmiast przytulił, bo kobiety tego potrzebują. Ujęło mnie to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiedziony radą starszej kobiety i jednocześnie całkowicie wyprany z wcześniejszej złości - ruszyłem by zakończyć głupią sprzeczkę. Mniej więcej w połowie drogi, a 60 metrów to naprawdę nie jest dużo - odwróciłem się. Kobiety nie było. Długi chodnik był pusty. Nie bardzo było gdzie z niego zejść, po prostu był długi i do tego szedł w górę - co nakazuje pewną wspinaczkę. Znikła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście kobieta mogła być żółwiem ninja i schować się w ściekach, albo po ludzku - sam nie wiem - wejść do jakiegoś domu, gdzieś zboczyć. Tylko, że jej historia... była dziwna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2ODORqYIVh4/TfNshJzpAMI/AAAAAAAAImg/HbY2Ik83mOA/s1600/ghost.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-2ODORqYIVh4/TfNshJzpAMI/AAAAAAAAImg/HbY2Ik83mOA/s200/ghost.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;Mówie o tym dlatego, że nie tak dawno Chupa wpadła przypadkowo na jakiegoś niby jasnowidza - który może nie umyślnie - ale jednak powiedział jej coś - co wie bardzo mało osób. A na pewno nie obcy facet. Chupa w dodatku podobno akurat myślała o tym co ją trapi. I on jej o tym wypalił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z horrorów najbardziej boję się filmów o duchach. Bo skoro żyjemy i jesteśmy napędzani czymś co daje nam czucie w palcach, myśli i świadomość dobra i zła - dusza musi istnieć. Nie wygląda raczej jak my - ja wyobrażam sobie małe światełko przy sercu. Mimo, że w boga nie wierze. Podobne historie mnie przerażają bo wiem, że niektórzy ludzie widzą szerzej. Może nie czytają w myślach, ale każdy ma jakąś zdolność. Skoro jeden umie żonglować piłami mechanicznymi to dlaczego drugi by nie miał... no właśnie. A skoro już mamy zdolności, czemu miałyby ginąć wraz z naszą śmiercią?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Indianie uważali, że zabity w walce wojownik - jednoczy się po śmierci z tym który go pokonał. Może właśnie tak jest, ale niektóre dusze silnie się sprzeciwiają, albo nie mają z kim się łączyć?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7537838340583370008?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7537838340583370008/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7537838340583370008' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7537838340583370008'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7537838340583370008'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/jak-to-mozliwe.html' title='Jak to możliwe?'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-2ODORqYIVh4/TfNshJzpAMI/AAAAAAAAImg/HbY2Ik83mOA/s72-c/ghost.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6046384487114829416</id><published>2011-06-09T16:37:00.001+02:00</published><updated>2011-06-09T16:39:59.098+02:00</updated><title type='text'>Książka</title><content type='html'>"Wszystkie wojny oparte są na oszustwie. Więc, gdy jesteśmy gotowi do ataku powinniśmy udawać, że wcale tak nie jest. Gdy&amp;nbsp;chcemy użyć naszej siły, musimy wyglądać na bezczynnych.&amp;nbsp;Gdy jesteśmy blisko wroga musimy sprawić żeby myślał, że jesteśmy daleko.&amp;nbsp;Gdy jesteśmy daleko musimy sprawić by uważał, że jesteśmy blisko.&amp;nbsp;Zarzuć przynęty by zwabić wroga...&amp;nbsp;udawaj zamieszanie, a później zniszcz go z zaskoczenia."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sun Tzu "Sztuka wojny", 380 r. przed naszą erą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AgkdR4n_w6k/TfDYnK1jkAI/AAAAAAAAImc/hkBD_vx5nRY/s1600/homo_bimbrownikus-large.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-AgkdR4n_w6k/TfDYnK1jkAI/AAAAAAAAImc/hkBD_vx5nRY/s320/homo_bimbrownikus-large.jpg" width="205" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wróciłem na dobre do książek. Już nie tylko słuchanych, ale normalnych. Nawet nie wiedziałem jak mi tego brakowało. Moja wiedza i słownictwo powoli się staczała. Do tego stopnia, że pewne meandry ortografii - wpędzały mnie w&amp;nbsp;zadumę. Muszę się przez to na nowo opatrzeć na trudne słowa. Nie zacząłem może ambitnie, ale po polsku. Uwielbiam przygody tego starego pijaka i jego kompanów. Zwłaszcza że część z której pochodzi okładka dzieje się w Warszawie - np. przy misiach na Pradze*. Do tego książkę tą czytam już któryś raz, ma dla mnie symboliczne znaczenie. Dostałem ją na prezent od bardzo fajnej osoby która niestety już sobie gdzieś poszła. Ale czuć jej zapach na kartkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby kto ciekawy o czym jest cała seria, która jest moim zdaniem wybitna pod względem humoru to jest ona o egzorcyście z małej wsi, dla którego żaden alkohol nie jest za mocny a potwór za straszny. Jakub głównie walczy z wampirami okradając przy tym ich groby, ale nie straszne mu odrodzenie greckiego boga czy banda wikingów. Mój ulubiony fragment którejś z książek o nim opowiada prawdziwą historię zatonięcia Titanica. Okazuje się, że nasz bohater płyną nim, ale mu wybuchła aparatura do bimbru - i łajba poszła na dno. Polecam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem... Piekara i nowy Stephen King. Trzeba się rozwijać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*. co do misiów. Warszawiacy pewnie wiedzą o co chodzi, a jak ktoś nie wie - &amp;nbsp;Jest taki plac z wielkimi kamieniami przy ruchliwej ulicy i tam - w sumie nie wiem po co - misie są wyprowadzane i sobie tam siedzą. Jest to nieopodal zoo, jednak nie na ich terenie i misie mogą oglądać wszyscy przechodnie. Może taka forma reklamy, nie wiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6046384487114829416?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6046384487114829416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6046384487114829416' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6046384487114829416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6046384487114829416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/wszystkie-wojny-oparte-sa-na-oszustwie.html' title='Książka'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-AgkdR4n_w6k/TfDYnK1jkAI/AAAAAAAAImc/hkBD_vx5nRY/s72-c/homo_bimbrownikus-large.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2057558291193203066</id><published>2011-06-04T12:39:00.001+02:00</published><updated>2011-06-04T13:42:48.597+02:00</updated><title type='text'>Czemu?</title><content type='html'>Pewnie osoby które się tną lub cięły - zjadą troche to co powiem. Ale przecież ile ran, tyle powodów i ulg. Nie tne się, ale wydaje mi się że smutek to para. Kłębi się pod skórą, pulsuje i drąży żyły. A nacięcie tą parę spuszcza. Taka jest moja wizja, bo ja tak czuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnie miesiące byłem przesiąknięty złym nastrojem. Niewymowna tęsknota za R., spory z najlepszymi przyjaciółmi o jakieś głupoty, ogólna tępota i pechowość - no i niezadowolenie ze swojego ciała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlatego, aby sobie ulżyć, też zrobiłem sobię dziurę. W sumie drugą. Nie tępym długopisem czy żyletką - ale rękami ładnej blondynki. I wszystko ze mnie uleciało, wyzerowałem się. Nowy kolczyk! Trochę widać go na zdjęciu. Za jakiś czas zamienie go na kółko, bo nie da się obecnie jeść i pić - uczucie "połykania" i gryzienia go - jest dziwaczne i w sumie do kitu. Ale jestem cholernie zadowolony..&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-72QQpu18avk/TeoIzt2VQSI/AAAAAAAAImU/3QTRo2gWwFY/s1600/Bez+nazwy+24.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-72QQpu18avk/TeoIzt2VQSI/AAAAAAAAImU/3QTRo2gWwFY/s1600/Bez+nazwy+24.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pochwale się też czymś innym. 9kg w dół! Najbardziej widać to na szyi i brzuchu. Wczoraj Mateusz spojrzał na mnie i powiedział: jakoś Ciebie mniej! Tak samo stwierdziła Agata. Ale to nie czary a magiczna tabelka z ćwiczeniami, wymagająca określonych aktywności czy zabraniająca mi spać w dzień i pić gazowanych rzeczy. Dodam, że od 14 października 2010 nie jadam fast foodów. Okej, zjadłem hamburgera dla towarzystwa a czasami opierdolę jakiegoś loda na mieście. Ale już nie zajadam złego nastroju - co nagminnie robiłem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wita Was nowy - lżejszy i szczęśliwszy - Ja! Cześć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2057558291193203066?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2057558291193203066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2057558291193203066' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2057558291193203066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2057558291193203066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/06/czemu.html' title='Czemu?'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-72QQpu18avk/TeoIzt2VQSI/AAAAAAAAImU/3QTRo2gWwFY/s72-c/Bez+nazwy+24.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-9138900488582069159</id><published>2011-05-31T10:54:00.001+02:00</published><updated>2011-05-31T10:55:22.843+02:00</updated><title type='text'>Czekolada</title><content type='html'>Jakoś z tydzień temu, w pewien weekend napracowaliśmy się z Magdą. Magda jest moją długoletnią przyjaciółką, jedną z tych których nie widać na codzień, ale niesie wiadra pomocy gdy jest to potrzebne. Nachodziliśmy się więc po świecie i wpadliśmy prawie w alkoholizm za sprawą wielkiej dolewki w KFC. Wszystko przez jej marzenia, a konkretnie chęć zostania ambasadorem Wedla. Wiecie, taki konkurs. Dają kupę czekolady jak się wygra - no i szmalu też dają trochę. A Magda co, jest piękna, uśmiechnięta i pomysłowa. Toteż nie zważając na Sacharę za oknem - zmusi... tfu, poprosiła mnie o pomoc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Efekty istnieją dziś od 7 rano i o ile "miało być ciut inaczej", a głos jest nadal za cichy - jestem zadowolony. Sympatyczny weekend, serio. Obejrzyjcie! Jeśli gdzieś trzeba będzie klikać, o czym póki co nie wiem - powiadomie Was&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/_0NLV2Er-Ys" width="560"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jestem w napisach, operator. Pfff, to ja powinienem być gwiazdą xD&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-9138900488582069159?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/9138900488582069159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=9138900488582069159' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/9138900488582069159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/9138900488582069159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/czekolada.html' title='Czekolada'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/_0NLV2Er-Ys/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-267704039835202919</id><published>2011-05-27T19:22:00.000+02:00</published><updated>2011-05-27T19:22:52.695+02:00</updated><title type='text'>Takie tam info</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;Tam na szczycie bloga, jak jest zielony listek pojawiły się dwie nowe rzeczy. Link do strony o blogu i link do wznowionej na facebooku Piotry. Ja myśle, że warto zerknąć w oba. A może nie warto, w sumie nie wiem, to cześć!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-YCWI5KDYHJs/Td_ddAHhDYI/AAAAAAAAIlk/lAc2zKBGwa8/s1600/Snap_2011.05.27+19.08.31_014.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://3.bp.blogspot.com/-YCWI5KDYHJs/Td_ddAHhDYI/AAAAAAAAIlk/lAc2zKBGwa8/s400/Snap_2011.05.27+19.08.31_014.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-267704039835202919?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/267704039835202919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=267704039835202919' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/267704039835202919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/267704039835202919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/takie-tam-info.html' title='Takie tam info'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-YCWI5KDYHJs/Td_ddAHhDYI/AAAAAAAAIlk/lAc2zKBGwa8/s72-c/Snap_2011.05.27+19.08.31_014.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3280417810058422986</id><published>2011-05-19T19:11:00.002+02:00</published><updated>2011-05-20T11:38:22.657+02:00</updated><title type='text'>Najszczęśliwszy dzień życia</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-X4LzA5Hgiz4/TdVFkkZRy1I/AAAAAAAAIkI/q63lrcft0MM/s1600/bgzwrestlingsheamus.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-X4LzA5Hgiz4/TdVFkkZRy1I/AAAAAAAAIkI/q63lrcft0MM/s320/bgzwrestlingsheamus.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wreszcie coś się dzieje, wrestling&amp;nbsp;przyjeżdża&amp;nbsp;do Polski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś w Warszawie, w Złoto Tarasowym Smyku odbyło się spotkanie z gwiazdą WWE &amp;nbsp;i jednym z moich ulubionych wrestlerów Sheamusem! Podniecenie było o tyle duże, że to pierwszy raz w Polsce kogokolwiek z nich, bo u nas to dopiero raczkuje. Na szczęście doraczkowało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieludzka kolejka małych i dużych ludzików ciągnęła się w nieskończoność. Były dzieci lat 6 i stare babcie (bez wnuków). Całe rodziny, około 500 osób z biletami i kilkanaście chcących na pałe się dostać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to my się dostaliśmy i pogadałem nawet z nim chwile. Właściwie to potem się ze stresu trząsłem jak osika, ale chuj. Ważne, ze autograf ma dopisek "Cena Sucks", bo w tym akurat się ze mną zgodził gdy mu o tym powiedziałem :D To było ekstremalnie cudowne popołudnie a już w listopadzie, pierwsza gala w naszym kraju!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oto zdjęcia w kolejności ja, Agata, i mój brat Rafał. Wyszedłem grubo znów, muszę nosić ciasniejsze bluzki :P i kurde, ja umiem spieprzyć zdjęcie, ręka wygląda jak do całowania, a głowe dam, że podałem normalnie! Po prostu chciałem dobrze wyjść na zdjęciu i chuja!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-bzroK7Z9a-Q/TdVNjQe-7zI/AAAAAAAAIkc/YNto6iQ-UuQ/s1600/DSCN1858.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-bzroK7Z9a-Q/TdVNjQe-7zI/AAAAAAAAIkc/YNto6iQ-UuQ/s400/DSCN1858.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-4qD7iiDw_5k/TdVNkyaO6aI/AAAAAAAAIkg/ozFx68BTuRY/s1600/DSCN1859.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="295" src="http://4.bp.blogspot.com/-4qD7iiDw_5k/TdVNkyaO6aI/AAAAAAAAIkg/ozFx68BTuRY/s400/DSCN1859.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pXTt-l4yb_g/TdVNfBo2m2I/AAAAAAAAIkQ/CJaSYXC1K5U/s1600/DSCN1860.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="298" src="http://4.bp.blogspot.com/-pXTt-l4yb_g/TdVNfBo2m2I/AAAAAAAAIkQ/CJaSYXC1K5U/s400/DSCN1860.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-pWbXcAU_8q4/TdVNh17-jlI/AAAAAAAAIkY/pdyyOhGPVxE/s1600/DSCN1857.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="292" src="http://4.bp.blogspot.com/-pWbXcAU_8q4/TdVNh17-jlI/AAAAAAAAIkY/pdyyOhGPVxE/s400/DSCN1857.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Z73LAPq5ZoM/TdVNgs_OtII/AAAAAAAAIkU/Av4g40iUHD0/s1600/DSCN1862.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="307" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z73LAPq5ZoM/TdVNgs_OtII/AAAAAAAAIkU/Av4g40iUHD0/s400/DSCN1862.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3280417810058422986?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3280417810058422986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3280417810058422986' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3280417810058422986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3280417810058422986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/najszczesliwszy-dzien-zycia.html' title='Najszczęśliwszy dzień życia'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-X4LzA5Hgiz4/TdVFkkZRy1I/AAAAAAAAIkI/q63lrcft0MM/s72-c/bgzwrestlingsheamus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-350926751494797308</id><published>2011-05-10T23:29:00.000+02:00</published><updated>2011-05-10T23:29:23.418+02:00</updated><title type='text'>Wisła</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-c4BjxSLqdtc/TcmiihiE0cI/AAAAAAAAIjU/g-SMTtOYLRY/s1600/250px-Img_7200-_Plac_Wilsona_w_Warszawie_-_Kino_Wis%25C5%2582a.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-c4BjxSLqdtc/TcmiihiE0cI/AAAAAAAAIjU/g-SMTtOYLRY/s1600/250px-Img_7200-_Plac_Wilsona_w_Warszawie_-_Kino_Wis%25C5%2582a.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Lubię bilety wygrane w konkursie i większość kin które je realizują. Gdy byłem małym chłopcem chodziłem tylko do Wisły. Z całą pewnością ostatni raz byłem tam na Komecie nad doliną Muminków. Kiedy zbudowali Arkadie wszyscy zaczęli chodzić do niej, a przynajmniej wycieczki szkolne. Nie powiem, żeby było mi szkoda tego kina. Ani nie jest studyjne, ani przesadnie kulturalne - a i repertuar mają raczej chujowy. Do tego nie lubię być w jego okolicy z jednego prywatnego powodu, takie życie tchórza. Jednak za sprawą Bejbis - filmu z (o lol) 2007 roku, który premierę będzie miał za 3 dni (stan na dziś) wróciłem do przeszłości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Łał, pamiętam jak byłam takim małym Majem i przyjechałam tu wiele lat temu na Rudolfa Czerwono-nosego. - rzekła moja współtowarzyszka.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A w kinie cuda. Pusta kasa biletowa, mop z wodą na podłodze. Sala kinowa pozioma całkowicie - więc mądra wysoka głowa zasłaniałaby tej głupszej i niższej. Poszedł w końcu film, "amerykańskie galerianki". Ale to nadużycie, zdecydowanie. Właściwie one puszczały się po nic i były raczej "nianiami do dzieci o dodatkowym zastosowaniu". Były cycki, aktorki w drugiej liceum miały po 30 lat (jak w horrorach). No i tam się seksiły. Nie liczcie na morał, nie liczcie w ogóle na rozróżnienie czy to dramat, komedia, czy co. Po prostu każda dziewczyna w szkole (głównie dziewice) to dziwki, a każdy 45 latek to zbok. Tyle. Dobrze że za to nie zapłaciłem, bo koło Galerianek czy Świnek to nawet nie stało.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do samego kina to już wiem czemu ludzie zrezygnowali. Opóźniony troszeczkę dźwięk (ja to widziałem), za jasna sala kinowa i za ciemny film. Gdyby nie długie nogi towarzyszki, nie miałbym wcale pozytywnych wrażeń :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z całą pewnością do tego kina nie wrócę :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-350926751494797308?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/350926751494797308/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=350926751494797308' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/350926751494797308'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/350926751494797308'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/wisa.html' title='Wisła'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-c4BjxSLqdtc/TcmiihiE0cI/AAAAAAAAIjU/g-SMTtOYLRY/s72-c/250px-Img_7200-_Plac_Wilsona_w_Warszawie_-_Kino_Wis%25C5%2582a.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4421987079942350466</id><published>2011-05-08T13:01:00.002+02:00</published><updated>2011-05-08T20:02:16.111+02:00</updated><title type='text'>Fontanna</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-q9-8kOXKNFs/TcZugq3nNQI/AAAAAAAAIi8/WYUi5At5cmM/s1600/685497.3.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://4.bp.blogspot.com/-q9-8kOXKNFs/TcZugq3nNQI/AAAAAAAAIi8/WYUi5At5cmM/s320/685497.3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Miejsce akcji: autobus, nowa fontanna na Podzamczu&lt;br /&gt;Czas akcji: niedaleka przeszłość, 21:00&lt;br /&gt;Występują: Ja, Oni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogłoszenie już dawno pojawiło się w prasie. "Nowa fontanna, multimedialna orgia dla duszy" - zdawało się krzyczeć z każdej strony. "Festiwal śwatła, wody i dźwięku", "Impreza dla całej rodziny" atakowały plakaty w metrze, na blokach, na przystankach. Brakowało tylko wielkich banerów w internecie, atakujących znienacka chętnych do oglądania darmowej pornografii, lub czytania faktów sportowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Może pójdę? - powiedziałem sam do siebie, jednak najpierw postanowiłem pojechać do Marka. Pojechałem. Czas mijał szybko, deszcz padał coraz większy. Zrobiliśmy zakupy, zapaliliśmy po papierosie. - mimo, że ja nie pale, to on zawsze sprowadzał mnie na złą drogę. Ale nic to, to tylko jeden papieros. Pożegnaliśmy się, wcześniej kłócąc się czy mijające nas dziewczyny są ładne czy brzydkie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Była brzydka, ślepy jesteś. - rzucał Marek.&lt;br /&gt;- Jaka brzydka, sam seks. - rzucałem Ja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wsiadłem w autobus, w 185. Nie lubię tego numeru, z kilku powodów. Ale ich nie&amp;nbsp;wymienię. Chociaż powiem o jednym dotyczącym akurat tamtego autobusu. Był tłok. Ścisk. Nastoletnie dziewczyny ocierały mnie swoimi wielkimi piersiami, chichocząc przy tym jak popierdolone. Ale nie tylko ja byłem molestowany, starszy ledwo stojący na nogach pan też. Tylko, że jego to nie cieszyło. Zwłaszcza gdy autobus hamował wywołując efekt domina na ludziach i delikatny uśmiech na mojej twarzy. Nie wiem czemu, bawiło mnie to. Nie bawił mnie za to wąsaty pan z rodziną, bo gadał. Nie znoszę jak ktoś gada, opowiadał własnej 100 letniej matce gdzie są, jak będą jechać. Wyciągał nazwy ulic jak z rękawa, tłumaczył. Szkoda, że nie miał pojęcia o czym mówi. I ta matka 100 letnia, powtarzała za nim jak mandre to co jej powiedział. I zamieniała jego dowcipniejsze zdania w swoje dowcipy. "Tu nie wysiądziemy, tutaj jest daleko" "Hahaha, tutaj jest tak daleko, że nie można wysiąść". Mam nadzieje, że spadnie ze schodów i to niedługo. Nawet z niskich, ale nie wolno mnie wkurwiać. I jeszcze korek, w&amp;nbsp;sobotę&amp;nbsp;o 21.00. Na&amp;nbsp;Wisłostradzie, pięknie. I ludzie stojący na deszczu rezygnujący z autobusu, bo nawet pudel i to zmielony by się już nie zmieścił. W końcu jednak dojechaliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głośna muzyka, tłumy ludzi, deszcz. Noc, ale wszyscy nadciągają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Chyba jest 50% na 50% - stwierdził jakiś chłopak&lt;br /&gt;- Że co? - dziewczyna wyraźnie go nie słuchała&lt;br /&gt;- Mam na myśli, że tyle samo wraca już do domów, co idzie pod fontanne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I miał racje. Kluczyli jak zombie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I błoto, cholerne błoto i cholerny deszcz. Wszystkie latarnie zgaszone, ciemno. I te zabójcze parasole z ostrymi szpikulcami i nieuważni ludzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dotarłem do fontann.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Pierdolone chuje, może byście schowały te jebane&amp;nbsp;parasole&amp;nbsp;- ktoś krzyknął z tłumu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie schowali. Cały pierwszy rząd przy barierkach to jeden wielki parasolkowy czołg. Czołg nie do pokonania, nie do ruszenia. Strzegł multimedialnej twierdzy nie do zdobycia. Poległem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Starałem się, walczyłem. Widziałem niewiele.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fontanny? Są. Muzyka? Gra! Warszawiacy to kurwy? Jak najbardziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wrócę tam. Na pewno.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4421987079942350466?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4421987079942350466/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4421987079942350466' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4421987079942350466'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4421987079942350466'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/fontanna.html' title='Fontanna'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-q9-8kOXKNFs/TcZugq3nNQI/AAAAAAAAIi8/WYUi5At5cmM/s72-c/685497.3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4775315119910536687</id><published>2011-05-04T10:44:00.001+02:00</published><updated>2011-05-04T18:18:33.433+02:00</updated><title type='text'>Moje nowe hobby</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hpQa2MYo080/TcECE4I-1DI/AAAAAAAAIhw/QnZg5V1X7Tg/s1600/600full-mega-python-vs.-gatoroid-poster.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-hpQa2MYo080/TcECE4I-1DI/AAAAAAAAIhw/QnZg5V1X7Tg/s320/600full-mega-python-vs.-gatoroid-poster.jpg" width="228" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wiecie, że lubię oglądać filmy, no tak już mam. Ale ostatnio moja mania przeszła w zupełnie niespodziewaną stronę. Sci-fi Akcji - i to tego zupełnie najgorszego sortu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opowiem trochę o tym i pokaże ciekawe plakaty, dlatego polecam już teraz kliknąć "&lt;i&gt;pokaż post i komentarze&lt;/i&gt;" bo reszta będzie ukryta, aby za długo się blog nie ładował :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z góry powiem, nie są to filmy dobre. Zupełnie nie. Są to najprawdziwsze chłamy produkowane głównie do telewizji (kanał SyFy skupuje chyba wszystko). Owszem, plakat jest ładny, nawet zachęcający. Nazwy zwierząt zwykle są MEGA, a końcówka ROID chyba ma też podkreślać wielkość. Aktorzy? To są tu jacyś? Wystarczy zerknąć na plakat - dwa nazwiska - do tego jedno to nawet nie nazwisko. Pani wstydzi się w tym grać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potwory wyglądają tak:&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-m4xJ7Nu19oo/TcEEIH_UhBI/AAAAAAAAIh0/hBg2PucmHQA/s1600/90e4f7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://4.bp.blogspot.com/-m4xJ7Nu19oo/TcEEIH_UhBI/AAAAAAAAIh0/hBg2PucmHQA/s400/90e4f7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W takich filmach potwory to z reguły: węże, krokodyle, rekiny, ośmiornice. To taka wielka czwórka zwierząt których się boimy, do tego w prawie każdym filmie ktoś na nich eksperymentuje genetycznie no i się robią wielkie jak chuj. Więc przeciętny film albo opowiada o "chcieliśmy dobrze, ale nam uciekł", albo w przypadku wszystkich filmów z "kontra" w nazwie: "chcieliśmy dobrze, ale nam uciekł, zróbmy drugiego może się zagryzą". Mądre prawda?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Graficznie jak widzicie jest biednie. Wielki jak blok mieszkalny aligator zapierdalając po lesie nie łamie drzew, pływający pyton ledwo muska wode. Nigdy nie zostawiają śladów łap w ziemi, śladów pełzania w czymkolwiek. Są lekkie, szare i jak Paulina wczoraj stwierdziła "nie powiem, żebym zgadzała się z budową tego czegoś,&amp;nbsp;aligator ma źle zbudowany pas biodrowy i barkowy." i ja jej w to wierze. Szczególnie oglądając Komodo kontra Kobra, gdzie daleko wężowi do czegokolwiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Budżety są widocznie tak małe, albo stwory zjadają go tak dużo, że strzały z pistoletu to "dymek" pojawiający się w kółko z płaskiej bitmapy - udający, że to wystrzał. Do tego dziwnym trafem postacie ze zwykłego pistoletu prują jak z kałacha i nigdy (to chyba jakaś niepisana zasada) nie przeładowują lub zmieniają magazynka. NIGDY. Drugą zasadą jest to, że oddział najemników z bazukami - zginie szybciej niż wspomniane osoby z pistoletem. W sumie nie wiem dlaczego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspomniani aktorzy, to chyba kumplowstwo jest. Ci sami grają w każdym filmie i za każdym razem tak samo źle. Ich dialogi pisane były chyba dopiero w autobusie wiozącym ich na miejsce "zdjęć". A jak zrobić tłum? Użyć publicznej plaży, czy czegoś. Naprawdę odpowiednio nagrana scena może udawać, że mają statystów. A głupi ludzie nigdy się nie dowiedzą, że zagrali w filmie gdzie podczas ich wypoczynku ganiał wielki karaluch. Tak samo jest np. z nalotem. Samoloty są drogie, ale przecież myśliwce pokazywali wczoraj w wiadomościach. Więc co za problem wykorzystać już gotową scene. I co, że jakość nagrań z telewizji jest nieporównywalnie "inna" niż nasz film. Ludzie się nabiorą. A aby ściąć koszty, większość filmów dzieje się w Meksyku, lub "udawajmyżetokaraibymeksyku". Tania siła robocza, ładne widoki. Czego chcieć więcej?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kojarzycie kasety vhs? Tam wszystko wyglądało dziwnie źle, cery mieli tłuste, trochę ziarnisty obraz. Jakość tych filmów jest porównywalna z tymi na Polonii 1, albo z wieczornymi erotykami na Pulsie lub Tv4. Zresztą właśnie wspomniani aktorzy wyglądają jak z pornoli. Jak lalki to z dużym cycem, albo małe zwinne w opiętych dzinsach że prawie widać kakaowe oczko. A faceci niezależni, z cygarem - z wielką klatą, rozwianym włosem i fantastycznym imieniem w stylu "Rodrigo".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc po co oglądam? Nie wiem, chyba dla zabawy. Czerpie z tego straszną przyjemność i lubuje się w patrzeniu jakie błędy popełnili filmowcy, jak chujowo stworzyli potwory i jak bardzo jest mi żal aktorów kina klasy "Z", którzy nie po to przyjechali do Holiwood, nie po to cała wioska zrzucała im się na bilet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz trochę ciekawych plakatów + kadr jak to właściwie wygląda:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/--VnCLTWgBR4/TcEKCGXW71I/AAAAAAAAIh4/gFSw-gONfIE/s1600/7140964.3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/--VnCLTWgBR4/TcEKCGXW71I/AAAAAAAAIh4/gFSw-gONfIE/s320/7140964.3.jpg" width="206" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-TJBLO_be7mI/TcEKG9aLnuI/AAAAAAAAIh8/i-y3YSUtkL8/s1600/2752946323_9cf0f55cd4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-TJBLO_be7mI/TcEKG9aLnuI/AAAAAAAAIh8/i-y3YSUtkL8/s400/2752946323_9cf0f55cd4.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7-UVN0oMIBo/TcELEJ_QxRI/AAAAAAAAIiE/7FnhIXYB95Y/s1600/514GCD47j3L._SX500_.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-7-UVN0oMIBo/TcELEJ_QxRI/AAAAAAAAIiE/7FnhIXYB95Y/s320/514GCD47j3L._SX500_.jpg" width="213" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hYD7FTZJRPI/TcELDCOaQaI/AAAAAAAAIiA/DcuwCDr8mIw/s1600/6d3412b0c875.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="225" src="http://2.bp.blogspot.com/-hYD7FTZJRPI/TcELDCOaQaI/AAAAAAAAIiA/DcuwCDr8mIw/s400/6d3412b0c875.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5zJokkls4kE/TcELzCivxSI/AAAAAAAAIiM/mpbpTSL41Eo/s1600/7359558hrwwaen-640x480.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-5zJokkls4kE/TcELzCivxSI/AAAAAAAAIiM/mpbpTSL41Eo/s320/7359558hrwwaen-640x480.jpg" width="228" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Zak0yEj5gXc/TcELycEMWDI/AAAAAAAAIiI/Yy4vHxNsK0g/s1600/sharktopus-2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="232" src="http://3.bp.blogspot.com/-Zak0yEj5gXc/TcELycEMWDI/AAAAAAAAIiI/Yy4vHxNsK0g/s400/sharktopus-2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tak, rekino-ośmiornice chodzą po drzewach&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vyoK0e7tLbg/TcEMc6jnuxI/AAAAAAAAIiU/kihGsfabkC4/s1600/mega-piranha.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-vyoK0e7tLbg/TcEMc6jnuxI/AAAAAAAAIiU/kihGsfabkC4/s320/mega-piranha.jpg" width="228" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OMDmZgSaurs/TcEMb_JNRpI/AAAAAAAAIiQ/HueXzCkjtHo/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="223" src="http://2.bp.blogspot.com/-OMDmZgSaurs/TcEMb_JNRpI/AAAAAAAAIiQ/HueXzCkjtHo/s400/1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Helikoptery ulubionym pokarmem latających piranii&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CNApPv5pLB4/TcENb6BERDI/AAAAAAAAIic/mpsuoNSDZ6M/s1600/e0c6bd5c10d3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-CNApPv5pLB4/TcENb6BERDI/AAAAAAAAIic/mpsuoNSDZ6M/s320/e0c6bd5c10d3.jpg" width="254" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/--RWt9_8STdw/TcENZpAu0pI/AAAAAAAAIiY/XKpLcngFBZ0/s1600/dinocrocvssupergator.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="201" src="http://3.bp.blogspot.com/--RWt9_8STdw/TcENZpAu0pI/AAAAAAAAIiY/XKpLcngFBZ0/s400/dinocrocvssupergator.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Dwa coś, oczywiście muszą walczyć.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-lARwgglZjwE/TcEPGF_gkCI/AAAAAAAAIio/ONoXrUkPdHk/s1600/Lake-Placid-3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-lARwgglZjwE/TcEPGF_gkCI/AAAAAAAAIio/ONoXrUkPdHk/s320/Lake-Placid-3.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-balpVHfZc-I/TcEPDHbMN2I/AAAAAAAAIig/a60GTuHS8aM/s1600/40646_Lake_Placid_3_Croc.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://1.bp.blogspot.com/-balpVHfZc-I/TcEPDHbMN2I/AAAAAAAAIig/a60GTuHS8aM/s320/40646_Lake_Placid_3_Croc.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W0XB5YNN2ls/TcEPHTWCSsI/AAAAAAAAIis/4Q5ePClXRFQ/s1600/megasharkvsgiantoctopus.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-W0XB5YNN2ls/TcEPHTWCSsI/AAAAAAAAIis/4Q5ePClXRFQ/s320/megasharkvsgiantoctopus.jpg" width="228" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qF6DaczNFno/TcEPFBKuQcI/AAAAAAAAIik/DEBSSwB32dQ/s1600/1269634914.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://1.bp.blogspot.com/-qF6DaczNFno/TcEPFBKuQcI/AAAAAAAAIik/DEBSSwB32dQ/s320/1269634914.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Bo mega rekiny jedzą mosty&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Takich filmów jest na kopy czego tu nie było, tyranozaury, niedźwiedzie czy nawet (Paulina gotuj się, już się ściąga!) film o zabójczych mrówkach. Na szczęście małych, ale i tak zabójczych. (plakat bonusowo niżej)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak tego chłamu nie kochać, no jak?&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3PubcinFAj8/TcERaFLa5aI/AAAAAAAAIiw/Iofsz6JjT8o/s1600/maneaterhorrorseries5atkmart.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="375" src="http://4.bp.blogspot.com/-3PubcinFAj8/TcERaFLa5aI/AAAAAAAAIiw/Iofsz6JjT8o/s400/maneaterhorrorseries5atkmart.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-if8B0t6ZyGY/TcERbMoyjLI/AAAAAAAAIi0/Xcrw-6t6W0I/s1600/796019821582.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-if8B0t6ZyGY/TcERbMoyjLI/AAAAAAAAIi0/Xcrw-6t6W0I/s400/796019821582.jpg" width="296" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4775315119910536687?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4775315119910536687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4775315119910536687' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4775315119910536687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4775315119910536687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/moje-nowe-hobby.html' title='Moje nowe hobby'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hpQa2MYo080/TcECE4I-1DI/AAAAAAAAIhw/QnZg5V1X7Tg/s72-c/600full-mega-python-vs.-gatoroid-poster.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2854856100529388368</id><published>2011-05-01T15:19:00.000+02:00</published><updated>2011-05-01T15:19:27.242+02:00</updated><title type='text'>Mieszkamy</title><content type='html'>Ciekawostka, jakiś czas temu napisałem tekst dlaczego się przeprowadziliśmy na wieś (pełen artykulik, a nie małe wspomnienie, które ostatnio gdzieś tu wrzuciłem). Dowcip polega jednak na tym, że nigdy go nie opublikowałem. Jestem prawie pewny, że kiedyś to zrobię, ale póki co musicie mi zaufać i wierzyć że nie urodziłem się na wsi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Teu-U6lX8qo/Tb1SiEYVUsI/AAAAAAAAIhU/E99W7ByZJeE/s1600/P1030885_800x600.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/-Teu-U6lX8qo/Tb1SiEYVUsI/AAAAAAAAIhU/E99W7ByZJeE/s400/P1030885_800x600.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mimo tego mamy tutaj dom, pod Warszawą. Przyznam, że prawie w nim nie bywam - nie lubię. Wydawać by się mogło że jak go nie lubić? Biały domek, piętrowy, ogródek, cisza i spokój. Niestety 40km od Warszawy nie sprawia, że można swobodnie z niego wyjść i do niego wrócić. Wyprawda do/z to niezwykłe zadanie logistyczne, większe niż się może wydawać. Jak już wspomniałem - jestem w nim tylko czasami, przynajmniej ostatnio. Ale jak już bywam to co robię?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj o na przykład padłem przy oczku wodnym i słuchałem bluesa. Leżało mi się świetnie, było ponad 20 stopni, ryby się pluskały (mamy ryby, niektóre mają długość jak od F1 do F8 na klawiaturze). Lubię jak leje się woda i kumkają żaby (szczególnie nocą). Słyszałem też, że mamy jakieś jaszczurki - osobiście nie widziałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-cSkAVtYNMLg/Tb1UIb6thmI/AAAAAAAAIhY/w59LRPo2e2c/s1600/P1030883_800x600.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-cSkAVtYNMLg/Tb1UIb6thmI/AAAAAAAAIhY/w59LRPo2e2c/s400/P1030883_800x600.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W ogóle chodzenie boso po trawie to totalny odlot. Strasznie to lubię. Nie lubię tylko tej trawy kosić. Strasznie jej dużo. I jak jest upał podlewanie wszystkich drzewek też za przyjemne nie jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lQjKTRsIl4M/Tb1V8_pM5DI/AAAAAAAAIhg/9zD-56tvPQU/s1600/P1030891_800x600.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-lQjKTRsIl4M/Tb1V8_pM5DI/AAAAAAAAIhg/9zD-56tvPQU/s320/P1030891_800x600.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;W porze deszczowej, albo wieczornej - oddaje się swojej ulubionej rozrywce. Gram albo oglądam filmy. Lubię ten telewizor i te fotele. Ekran jest idealny do horrorów a fotele wygodne. Tylko czasami strasznie widać piksele w filmach, a na fotelach ślady rozcięć - wina kota i spodni. Strasznie się te cholerstwa ciężko myje (fotele). Nie życzę nikomu. Salon ma taką wadę, że jest tam większość dnia jasno i w dzień wszystkie filmy wyglądają "tak se". Ale co tam. Czasami oglądanie w salonie jest problematyczne, bo tam zawsze ktoś jest. Może przesadam, jakoś od 22.00 z reguły da się dopchać. Ale w dzień bywa ciężko. Gdyby jednak się nie dało, istnieje u nas "pokój gier". Serio, nawet moja matka i ojciec tak go nazywają. Jest to pokój gościnny, ale ma telewizor z kablówką, kino domowe i konsole. Zwykle tam przesiadujemy z braćmi i gapimy się jak ktoś w coś gra. Pokój nie jest wielki, a kto w nim spał ten go zna - a spało tam kilka osób.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-rDbsD5OReiw/Tb1V8L9Q5GI/AAAAAAAAIhc/k_R0faGB9hI/s1600/P1030892_800x600.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-rDbsD5OReiw/Tb1V8L9Q5GI/AAAAAAAAIhc/k_R0faGB9hI/s320/P1030892_800x600.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;I zima nam nie straszna. Kominek to najfajniesza rzecz jaką można mieć ale i najbardziej upierdliwa. Z tych upierdliwych to oczywiście mam na myśli rąbanie drewna. Rzecz jest totalnie straszna i nie znosze. Ci drwale to muszą mieć krzepe - ja chociaż czasami muszę narąbać - krzepy nie mam. A drugą rzeczą jest mycie i sprzątanie go. To nie jest takie proste tak ręcznie najpierw usunąć popiół i domyć do czystości czarną od smoły i dymu szybkę. Te detergenty do tego prawie mnie zadusiły kiedyś. Z pozytywnych rzeczy to kurna prestiż! Żart, zapalanie jest super. Gdybym był przestępcą to wprawdzie najpierw gwałciłbym staruszki, ale zaraz potem byłbym podpalaczem! Naprawde fajna rzecz. No i siedzenie i gapienie się na ogień. Moja była siedziała kiedyś kilka godzin i nie chciała się ruszyć sprzed tego kominka. I niestety, nie uprawiałem przed nim seksu. Ale możecie się do mnie zgłaszać w tym celu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fAkIWQC3PuI/Tb1ZhspD3nI/AAAAAAAAIhk/VG8bWaiLBNo/s1600/P1030889_800x600.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-fAkIWQC3PuI/Tb1ZhspD3nI/AAAAAAAAIhk/VG8bWaiLBNo/s320/P1030889_800x600.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mam też pokój swój, ale o tym to wstyd wspominać. W odróżnienia np. od Selera, która ma pokój moich marzeń i naprawdę brakuje jej tylko szafy grającej - u mnie jest pusto. Może to dlatego, że nie mieszkam tam na codzień. Mam szafkę na ubrania/gadżety, półę brzy łóżku w której jest totalny burdel pełen płyt i albumów ze zdjęciami i kwiatów mam trochę - co widać. Za oknem (tym które widzicie) jest dom Agaty, więc jakby miała jacuzzi i kąpała się nago mógłbym podglądać - ale się nie kąpie. Po prawej też mam okno i widzę z niego psią budę i wiszące pranie. A za plecami mam biurko. To najbardziej zadziwiająca rzecz w tym pokoju, bo trudno uwierzyć. Ale nie pokażę, bo mi się nie chce. Otóż na ścianie wisi mi metrowa Avril Lavigne, Tupac i Indiana Jones ;] wszystkie plakaty mają ponad metr. Dziwne zestawienie prawda? Całkiem lubię ten pokój, w tym momencie na zdjęcie nie widać, ale jest zielony. Mowa o wystroju. Moi bracia mają odpowiednio pomarańczowy i niebieski pokój. Takie tematyczne... chociaż marzeń o dżungli, ljanie i hamaku to mi to nie spełnia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby ktoś pytał, bawię się też z tymi stworami:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Rx9tMadmzso/Tb1b8Pkp-vI/AAAAAAAAIhs/8Pw8O1J9AGs/s1600/16835_1322208183128_1468532504_30849812_5169217_n.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-Rx9tMadmzso/Tb1b8Pkp-vI/AAAAAAAAIhs/8Pw8O1J9AGs/s320/16835_1322208183128_1468532504_30849812_5169217_n.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;A takie tam, z zaskoczenia... czyli Pani Piesa&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-9btvLvh8zms/Tb1b60fbDZI/AAAAAAAAIho/lg5y8h3Fnws/s1600/P1030257_800x600.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/-9btvLvh8zms/Tb1b60fbDZI/AAAAAAAAIho/lg5y8h3Fnws/s320/P1030257_800x600.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;A takie tam, z zaskoczenia... czyli Pani Kot&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Zwierzaki to słodkie downy. Szczególnie pies, blisko jest do wisły i można ją wyprowadzić :P Chociaż jak wróciłem to nie ma szczególnej ochoty na to.. znaczy może ma, ale chętniej by kogoś przeleciałą to niezbyt można ją wyprowadzać. Kotka to obrażalskie indywiduum i często się kłócimy. Wiecznie śpi i łowi myszory i ptasiory. A potem je przynosi, dobrze jak są martwe.... pamiętam jak przyniosła do domu ptaka, po czym straciła nim zainteresowanie. Kilka godzin staraliśmy się go wywalić :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie nie narzekam jak już tu jestem. Czuje przestrzeń i jeśli nie chce, nie muszę na nikogo wpaść cały dzień. Mogę położyć się gdzie chce, iść z psem dokąd chce. Poznałem dzięki mieszkaniu tutaj ważnych dla mnie ludzi i... mogłem pod pretekstem, że daleko wynieść się z domu. Strasznie szkoda, że jest w upierdliwym miejscu bez komunikacji, bo nawet bym do niego codziennie wracał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie można mieć wszystkiego :) Więc dni mijają mi w Warszawie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2854856100529388368?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2854856100529388368/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2854856100529388368' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2854856100529388368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2854856100529388368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/05/mieszkamy.html' title='Mieszkamy'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Teu-U6lX8qo/Tb1SiEYVUsI/AAAAAAAAIhU/E99W7ByZJeE/s72-c/P1030885_800x600.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7808680619616255852</id><published>2011-04-27T23:20:00.005+02:00</published><updated>2011-08-30T23:54:46.968+02:00</updated><title type='text'>Kradnij, jedz, baw się</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pXIwBAZtgrY/TbiLyPaTMkI/AAAAAAAAIhI/C1yo4983wLQ/s1600/P270411_18.37%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-pXIwBAZtgrY/TbiLyPaTMkI/AAAAAAAAIhI/C1yo4983wLQ/s320/P270411_18.37%255B01%255D.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;Staruszka z tyłu wykaszlała ćwierć płuc,&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;zmuszając nas do przesiadki w inne miejsce.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Kwietniowe dni, coraz bardziej gorące. Pozostaje pytanie: jak te dziadowskie cholerstwa spędzić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Co dzisiaj robisz?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Spotykam się z Tobą? xD&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma to jak szybka komunikacja, która przepowiada wesoły, pokryty jadem dzień. Bo musicie wiedzieć, że Paulina to kąśliwa bestia, która jest tak cyniczna, że potrafi na dłuższą chwilę zgasić mnie do tego stopnia, że nawet nie mam pomysłu na&amp;nbsp;ripostę. Ale to słodkie jest. I niemiłosiernie zabawne :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo generalnie to sam ubaw, gdy w trakcie rozmowy ktoś wyciąga książkę do biologii i czyta Wam o przekroju mózgu i opowiada o sarnie która biegła przez las tak szybko, że urwała sobie głowę o drzewo. Albo o przekroju penisa i z pasją opowiada czemu kobieta nie może oddawać krwi podczas okresu - do tego od czasu do czasu przerywając i krytykując wygląd mijanych ludzi - naprawdę zabawnie. I to sama rozkosz, gdy wybierasz super miejsce pod drzewem na Polu Mokotowskim i dostajesz wykład o kleszczach i zagrożeniach (ale dobrze, że się przenieśliśmy, bo największym zagrożeniem była emerytka w bikini).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale ja nie&amp;nbsp;mówię&amp;nbsp;z przekąsem. Ja naprawdę to lubię. Gdy później w&amp;nbsp;Saturnie&amp;nbsp;czytała mi streszczenie Dzwonnika z Notre Dame 2, prawie zsikałem się na ziemie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;- Co my tu mamy, no tak dzwonnik musi spojrzeć w swoje serce, bo jakżeby inaczej, i pokonać złego.. o boże, właściciela cyrku i magika. No tak, właściciel cyrku musi być złym magikiem, który chce... o raju, ukraść wielki dzwon. No tak, w cyrku dzwon wielkości budynku na pewno jest niezbędny. I dzwonnik, nie do wiary, jest jedyną osobą która może mu przeszkodzić. Już to widzę: o Ty łotrze gdzie ukryłeś dzwon i na oddaleniu stoi taki cyrk a za nim wielki dzwon i nikt nic nie wie. I co jeszcze, a no tak musi uratować małego syna Esmeraldy, bo nagle też jest niezbędną ofiarą podłego właściciela cyrku.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No mówie Wam: po-e-zja. Chociaż to trzeba na żywo usłyszeć i zobaczyć. Swoją drogą, uchylę Wam rąbka tajemnicy, że knujemy coś cynicznego i niezwykle zabawnego - i już za jakiś czas powinniście się o tym przekonać. Póki co, czytajcie mnie i jej blog &lt;a href="http://rozowe-o.blogspot.com/"&gt;blacharstwo niezupełne&lt;/a&gt;. Mnie zawsze rozbawia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pochodziliśmy omijając sklepy bo P. piszczy w bramkach. To znaczy, jej torba. Nie, że ona. Posiedzieliśmy na słonku, zjedliśmy paczkę hipnotyzujących czipsów i zachciało się nam pić. Nie muszę mówić, że pepsi na zdjęciu nie jest nasza. Zrobiliśmy kółko po złotych, znaleźliśmy prawie nowy kubek i witaj wielka dolewko za free :D Że obrzydliwe po kimś, że choroby? Konserwanty w pepsi nie dadzą nam umrzeć! Że nieuczciwe, że nasze dusze pójdą tam na dół i będą na ogniu piekielnym skwierczeć jak kawałek bekonu na patelni? Ta pieprzona pepsi kosztuje 4.99zl za 0,33l! To oni pójdą do piekła. W każdym razie poszło koło 2 litrów na dwie osoby, a co. No i babcia ze zdjęcia w tle :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zostałem podrapany po plecach i ludzie się dziwnie patrzyli bo rżałem przy tym jak koń. Lubię takie dni z nią, lubię ją właśnie za to, że pod słodką buzią ma w sobie wredną lochę, która mnie rozumie i nie ocenia. Już dawno 7 godzin nie przeleciało w chwile. Bo ona to taki mój Ptyś xD&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7808680619616255852?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7808680619616255852/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7808680619616255852' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7808680619616255852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7808680619616255852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/kradnij-jedz-baw-sie.html' title='Kradnij, jedz, baw się'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-pXIwBAZtgrY/TbiLyPaTMkI/AAAAAAAAIhI/C1yo4983wLQ/s72-c/P270411_18.37%255B01%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3153133547536658288</id><published>2011-04-23T15:24:00.000+02:00</published><updated>2011-04-23T15:24:15.689+02:00</updated><title type='text'>Let Them Talk</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-7mW94ucW0-Y/TbLRler3kVI/AAAAAAAAIg8/SuQ-49sY3hQ/s1600/cover.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="289" src="http://4.bp.blogspot.com/-7mW94ucW0-Y/TbLRler3kVI/AAAAAAAAIg8/SuQ-49sY3hQ/s320/cover.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nawet nie wypowiem się co sądzę o roli w doktorze Housie, bo chyba wszyscy myślą to samo - świetna rola, dobry serial.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wypowiem się też o talencie aktorskim Pana Laurie, bo znam go ze 101 Dalmatyńczyków (mimo, że zagrał w ponad 60 filmach) i to by było na tyle oglądania go w TV czy kinie. Mimo, że jak wyżej wspomniałem - lekarza zagrał świetnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wypowiem się też jak pisze, bo nie czytałem jego Sprzedawcy Broni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale wypowiem się o jego nowej płycie. Cudowna. Posępny blues, dobry głos, przyjemne instrumenty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stanowczo warto na samotny wieczór z martini lub czymś równie ekstrawaganckim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam i pozdrawiam. Xing&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3153133547536658288?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3153133547536658288/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3153133547536658288' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3153133547536658288'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3153133547536658288'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/let-them-talk.html' title='Let Them Talk'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-7mW94ucW0-Y/TbLRler3kVI/AAAAAAAAIg8/SuQ-49sY3hQ/s72-c/cover.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1257318624296572503</id><published>2011-04-18T20:53:00.000+02:00</published><updated>2011-04-18T20:53:53.759+02:00</updated><title type='text'>Sny</title><content type='html'>Sam nie wiem, czy nie mam zadatków na psychopatę. Śnie o dziwnych rzeczach. Chociaż, czy aż tak dziwnych?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-LApnjVSbPOs/TayIQlNHZ5I/AAAAAAAAIgw/KPqBItwqKXA/s1600/2451278070_e65ec82927.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-LApnjVSbPOs/TayIQlNHZ5I/AAAAAAAAIgw/KPqBItwqKXA/s320/2451278070_e65ec82927.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Wczoraj&amp;nbsp;śniła&amp;nbsp;mi się Miley Cyrus. Byliśmy przyjaciółmi i siedzieliśmy na basenie. Zdaje się, że miało miejsce jakieś przyjęcie urodzinowe i my z Miley bardzo się lubiliśmy. Heh, w moim wieku nie powinienem nawet wiedzieć kim ona jest, a tutaj mam o niej sny. Po przebudzeniu żałowałem, że mieszka w ameryce - zapragnąłem chociaż wysłać do niej maila i zażałowałem, że nigdy jej nie spotkam. Sam nie wiem czemu. Myśle, że byśmy się polubili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mając 17 lat, wyprowadziliśmy się całą rodziną za miasto. Wiecie, ojciec spłodził co musiał, to zostało drzewo (a konkretnie cały zastęp iglaków) i zbudowanie domu. Więc skoro to zrobił, to się przeprowadziliśmy - poprzednie mieszkanie sprzedając tam niby swojej rodzinie - ale to tak bardziej kurwy i ich nie lubiliśmy. I to wraca w snach i to zbyt rzeczywistych. Zbyt bo po przebudzeniu nie mam pojęcia czy tak&amp;nbsp;naprawdę&amp;nbsp;to się nie zdarzyło i to nie są wspomnienia. Ale to przecież niemożliwe... Śni mi się powrót do starego mieszkania. Mam klucze i jestem w nim. Wiem, że nie powinienem, że już nie jest nasze. Boje się tam być, boje się że zobaczy mnie zła ciotka. Ale jestem w swoim pokoju, przy swoim biurku. I muszę się ukrywać przed ciotką, przed wszystkimi. I naprawdę nie wiem, czy tak nie było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałem taki okres, że 3 miesiące śniła mi się była dziewczyna. Idiotyzm, ale było to tak prawdziwe, pełne ekspresji i uczuć, że bałem się zasypiać. Całować ją w snach było przyjemnie, ale... no właśnie. Zdecydowanie wolałem o tym nie śnić. Stąd ten strach, i budzenie się zlanym potem. Jestem raczej uczuciowym tchórzem, wolę mieć - albo nie mieć. Nie interesują mnie półśrodki. Przyjaźnienie się, czy śnicie o czymś co mi się tylko wydaje. To wada, albo jakiś instynkt samozachowawczy. W końcu czuje tylko swoje uczucia i mi powinno być wygodnie. Tak chyba jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najstraszniejszy sen jaki pamiętam, zdarzył się w moim pierwszym domu. Gonił mnie po całej działce i zapędził aż na strych: kościotrup - wiecie, taki jak z lego. Do tego strasznie biały, przerażająco biały. Jakby w wybielaczu się wykąpał. Był bardziej zabawny niż straszny, ale hej! Jak Cię goni kościotrup, to chociażby Ci czytał dowcipy - nie jest śmiesznie. Całość napawała mnie strachem, miała klimat&amp;nbsp;Halloween.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdarza mi się śnić też kilka razy ten sam sen. Pamiętacie walkę na autostradzie z matriksa dwójki? Mniej więcej czuje się neo i wiem, że mogę sobie podrygiwać oszukując grawitacje. I gonią mnie jakieś tam osiłki z karabinami, czy coś. I ja uciekam, czuje tempo, są labirynty. No i budzę się, by po kilku tygodniach śnić znów to samo, identycznie jak poprzednio. Ale po co? Nie mogę czegoś oryginalniejszego? Tylko takie senne &amp;nbsp;deżawi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego gatunki snów też mi się nie podobają. Bo mam albo ucieczkę przed kimś, albo coś opartego na prawdzie - pragnienie podświadomości. A najgorsze są noce, gdy podświadomość po prostu gada i mnie stresuje nie dając spać. "Nie umiesz matmy, nie zaliczysz, przegrasz" - mówi mi znajomą twarzą. I tylko to, bez wyrafinowanej akcji, po prostu rozmawiam sam ze sobą jakby w pół śnie. I&amp;nbsp;mówię&amp;nbsp;sobie to czego nie chce słyszeć, od czego często uciekam. I jak się tu wyspać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle, kiedy macie sny? Gdy drzemie w dzień (nałóg, staram się z niego wyjść) nie mam snów. A&amp;nbsp;śpię&amp;nbsp;po 2h. W sumie coś powinno być do zapamiętania. W nocy też nie. Mój tryb życia pozwala mi czasami&amp;nbsp;dłużej&amp;nbsp;pospać i śnie 6-9 rano. Najczęściej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawi mnie czy Wy też umiecie dokańczać sny? To znaczy, budzi Was coś w super śnie i kładąc się na drugi bok macie nadzieje, ze się dokończy. I tak się dzieje. I śnicie dalej od przerwanego miejsca. Ja raz nawet do łazienki poszedłem i "dośniłem" sen. Lubię to robić, zastanawia mnie czy to naprawdę jest ten sam? Czy tylko wymuszony fragment i idzie dalej? Sam nie wiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sumie wolałbym nie śnić. Raczej nie rozpamiętuje cały dzień jak było fajnie w snach. Częściej mnie przerażają. I niby jak ktoś tworzy senniki? Że seks z osłem przyniesie mi forsę i sławe? Ściema jakaś dla pustych głów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1257318624296572503?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1257318624296572503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1257318624296572503' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1257318624296572503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1257318624296572503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/sny.html' title='Sny'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-LApnjVSbPOs/TayIQlNHZ5I/AAAAAAAAIgw/KPqBItwqKXA/s72-c/2451278070_e65ec82927.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7984525861285450888</id><published>2011-04-12T21:45:00.003+02:00</published><updated>2011-04-12T22:10:32.941+02:00</updated><title type='text'>Poznajmy się jeszcze raz.</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-yycXjHVTK30/TaSP-VWtJ5I/AAAAAAAAIf0/FwfhGTJTy00/s1600/163642_1758120920674_1468532504_31810743_2514425_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-yycXjHVTK30/TaSP-VWtJ5I/AAAAAAAAIf0/FwfhGTJTy00/s200/163642_1758120920674_1468532504_31810743_2514425_n.jpg" width="139" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Taki byłem.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Cześć, mam na imię Xing. Nazywam się tak odkąd skończyłem 7 lat. Dostałem wtedy pierwszy komputer i był do niego dołączony zestaw dyskietek. Jedna nazywała się co pamiętam do dziś: Xing Media Player. Strasznie mi się to spodobało, bo trzeba było podać coś w pokemonach jako nazwe by zacząć grać - i to 4 literowe słowo pasowało idealnie. Do tego Xing chyba znaczy coś strasznego po japońsku, albo w jakimś tam innym. Tak mi się wydaje, a wzięło się to stąd - że jest w internecie dużo znaków drogowych z właśnie takim napisem. Może to znaczy "uwaga", albo jakieś przekleństwo czy coś. W każdym razie czuje się groźnie. Znaczy groźny, że ja jestem - nie że czyha na mnie jakieś niebezpieczeństwo jak w Scoobym-Doo. I ten, dorastałem sobie ja - a było to ciężkie dorastanie, bo np. czego tu nie widać byłem tłuścioch. Tak, i nie brali mnie w pierwszym składzie w nodze, i zawsze lądowałem na bramce. To wina dziadków. To zawsze jest ich wina - kiedy wracając ze szkoły czekała na mnie 10 jajeczna jajecznica na boczku. Nie, poważnie. Zjadałem paletę jajek. Trochę z tym walcze do dziś, ale to nie jest ważne. I sobie tak słodko dorastałem - wiecie, taki cukiereczek. No i teraz już jestem dość dorośnięty tak sądzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No właśnie i tutaj dochodzimy do sedna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień dobry, nazywam się Xing i jestem uroczy. Ale nie tak jak małe dziecko bez zębów, które każdy chce złapać za puciek, ale nikt nie chciałby mieć go w domu. Ja jestem diametralnie uroczy, z takiej strony, że gdybyście tylko chcieli, to moglibyście mnie nosić na rękach. Tylko, że powiem Wam w tajemnicy, że trochę skurwiele jesteście bo nie chcecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-4mRmGpxbzXw/TaStshtVkHI/AAAAAAAAIgE/zTeZKA2b9Ns/s1600/41GvSxtkqPL._SL500_AA300_.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-4mRmGpxbzXw/TaStshtVkHI/AAAAAAAAIgE/zTeZKA2b9Ns/s200/41GvSxtkqPL._SL500_AA300_.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Dowód ze świnią&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;W każdym razie lubię to że mam ładny zarost - bez dziur jakichś magicznych na buzi (pustych miejsc). Gorzej, że bywa rudawy - szczególnie w słońcu. Lubię też wyraz mojej twarzy, gdy idę ulicą. Często mam wrażenie, że uśmiecham się jak jakaś pojebana szelma. Patrze w ciszy na ludzi, staram się ich rozgryźć i wydaje mi się, że mam wściekłe oczy wtedy. A mam ładne oczy, piwne - tak napisali w dowodzie. Nie wiem co to w sumie znaczy, bo nie znam wielu kolorów - ale wiem co to piwo - i wiem, że jest dobre. Wcześniej nie rozumiałem czemu jest dobre, bo jest niedobre. Ale teraz już wiem i czerpie z tego przyjemność. I jeszcze lubię kręcić loka, jak akurat mam dłuższe włosy. Jak ścinam, to mi strasznie tego brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam też przyjaciół w większości całkiem sympatycznych. Ale to bardzo rotacyjna rzecz, bo mam po mamie wyjątkową kurwę w sobie i wywołuje awantury. Ostatnio mniej, ale umiem twardo postawić na swoim. Dziś na przykład postawiłem, bo zostałem wkurwiony i wystawiony do wiatru. I wygarnąłem - tak właśnie. Dziwią mnie ludzie, którzy godzą się na wszystko. Przez nich - chamska szczerość jest postrzegana jako coś złego. I przystoi bym to ja się wstydził zabiegać o swoje prawa, a niech Ci wredni oprawcy olewają mnie i udają że mnie nie ma. Ale jestem. I jak już mam tych przyjaciół, to ich kocham. Może za szybko, i może równie szybko się z nimi pożeram - ale dbam o nich. Jak potrzebują, to ja dla nich jestem. W sumie o każdej godzinie, oczywiście pod warunkami, że:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) nie jest to 8 rano (chociaż miałem takie wezwanie)&lt;br /&gt;2) nie muszę wsiadać w pociąg, samolot, czy tramwaj wodny&lt;br /&gt;3) to jakaś serio sprawa, a nie gówno które można załatwić na gg&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc dbam o nich, bo są tego warci. A są dlatego, że mam popierdzielony system. Interesują mnie tylko jednostki z błyskiem w oku. I to w przeważającym stopniu takie, które sam wybiore. Każdy znajomek, ma jakąś cechę - na której się skupiam. Brzmi to&amp;nbsp;może&amp;nbsp;strasznie, ale głównie ona mnie interesuje. To taki system, że z jedną osobą się spaceruje, z jedną idzie do kina, z jedną się ciągle je, a kolejna wymyśla interesujące mnie rzeczy. Tak, szufladkuje Was, ale tak mi łatwiej. Jak dotąd tylko jedna osoba miała wszystko co mnie zaspokajało, ale bardzo możliwe że ona mnie nienawidzi. W sumie nie zdziwiłbym się jakby miała sekretną ścianę w piwnicy z moim zdjęciem w którą napierdala nożami - albo kukłe taką chociaż. Wiecie, co do niej podchodzi i dźga w brzuch, albo mówi "potne Ci twarz suko". To wielce prawdopodobne. Była/jest co prawda osoba, która co chwile odkrywała kolejną cechę - która zaspokajała nie wiem, moje ego? Poczucie spełnienia?. Ale nie potrafimy się porozumieć. Tak, do Ciebie mówie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-t1KXMrrngCY/TaSeLAo_AzI/AAAAAAAAIf8/Uivu1iYff0U/s1600/76557_1720715105552_1468532504_31741861_6666353_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://4.bp.blogspot.com/-t1KXMrrngCY/TaSeLAo_AzI/AAAAAAAAIf8/Uivu1iYff0U/s200/76557_1720715105552_1468532504_31741861_6666353_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Moja ulubiona&amp;nbsp;postać&amp;nbsp;w Królu Lwie&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Zresztą jestem bardzo uczuciową osobą też musicie wiedzieć. Jeśli dla mnie coś znaczyliście, prawdopodobnie bardzo za Wami tęsknie. Znaczy, nie za wszystkimi. Taka Magda, moja pierwsza dziewczyna - to raczej niespecjalnie. Znaczy powiem tak, jeśli myślicie że mi na Was zależało to raczej idźcie poszukać się w kuchni. Jeśli to wiecie - nadal mi zależy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i kolejna rzecz, jestem bardzo urodziwy. Tak bardzo, że każda dziewczyna chciałaby być moim przyjacielem. Bo ja taki misio patysio, i przesłodki - więc niech dranie Was poniewierają, ja Was pociesze. Nie, skąd. Nie musicie iść ze mną do łóżka, Wasza szczera wdzięczność znaczy dla mnie więcej. No dobra, oszukałbym gdybym powiedział, że nie lubię rozwiązywać takich spraw. Mam zupełnie fantastyczne podejście i pomysły - bo lubię radzić, ale bójcie się boga! Nie wierze, że zadaje się z krystalicznymi dziewczynami... nie ma tutaj jakiejś szmaty, co chce zapłacić dupą? Poważnie pytam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc już sporo o mnie wiecie. Żyje sobie jako singiel, w ramach hobby prowadzę fajne serwisy w necie na których nie zarabiam ani grosza, ale za to czuje się fajniejszy. Wydłuża mi to i tak wielkiego penisa. Nigdy nie mam dość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim hobby jest też kamerowanie i pisanie. Ale nie jestem raczej pisarzem ani kamerzystą. Nie jestem pisarzem, bo nikt mnie nie czyta, zresztą nic nie wydałem chyba. W sensie pisałem opowiadania, oraz coś co nazwałbym książkami. Ale nie przeczytacie tego. I nie że się wstydze, opowiadania są do dupy, a książki mają po 3 rozdziały i też są do dupy. Albo są chujowe. Nie mogę się zdecydować. No, a kamerzystą też nie jestem, bo w sumie to chodzi mi o wymyślanie scenariuszy i ich realizowanie. Ale tego nie robię za często, tak raz w roku ostatnio. Chociaż w tym planuje trochę dopchać mój kanał na Youtube.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6_I_kZWiEhc/TaSgyKGAdvI/AAAAAAAAIgA/kQl21jScSAE/s1600/67657_1683138806168_1468532504_31671136_6405919_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://3.bp.blogspot.com/-6_I_kZWiEhc/TaSgyKGAdvI/AAAAAAAAIgA/kQl21jScSAE/s200/67657_1683138806168_1468532504_31671136_6405919_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;A taki jestem teraz&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;No i jak widzicie, lubię Skaze. Mufasa to pizda był. Czasami się zastanawiam nad tym wszystkim i gdyby byli superbohaterowie naprawdę, to ja bym był tym złym. Serio, co to za zabawa być dobrym? Wolałbym mieć czarno-zielony super kostium i napierdalać laserami z oczu. To jest dopiero życie. Albo umieć wytwarzać portale i rabować banki. Jadąc tramwajem wyobrażam sobie, że siłą umysłu rzucam w przechodniów samochodami. Jestem dziwny? Chyba dlatego tak podobał mi się film Megamocny. Rozumiałem drania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dziwności moich jeszcze powiem, że zawzięcie oglądam tanie horrory. Ostatnio taki o pijawkach, zamieniających ludzi w takie... zwierzęta jakby z zębiskami. I była grupa przyjaciół oczywiście i spijawkowana dziewucha zaczęła ich pożerać. Było to debilne, ale lubię to. Albo jest film o zabójczej oponie z parapsychicznymi mocami. Serio, oglądam takie chłamy. Wszystkie jak leci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, to wiecie o mnie już trochę. Teraz możecie się ze mną ożenić, albo do mnie masturbować. Obojętne mi to jest. Ale lubie Was jeśli przeczytaliście wszystko. Opowiedziałbym Wam jak spadłem z żyrafy łamiąc sobie rękę, ale mi się w sumie nie chce. I nie napisałem o Smoleńsku, bo mnie to pierdoli - wiem, ze czekaliście. Włączcie sobie telewizor czy coś.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7984525861285450888?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7984525861285450888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7984525861285450888' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7984525861285450888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7984525861285450888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/poznajmy-sie-jeszcze-raz.html' title='Poznajmy się jeszcze raz.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-yycXjHVTK30/TaSP-VWtJ5I/AAAAAAAAIf0/FwfhGTJTy00/s72-c/163642_1758120920674_1468532504_31810743_2514425_n.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6413243544350710871</id><published>2011-04-09T11:17:00.001+02:00</published><updated>2011-04-09T11:18:44.895+02:00</updated><title type='text'>Kupcie mi - proszę</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tjUorXduR9k/TaAj9i_4mmI/AAAAAAAAIfw/EC0EMYomSmA/s1600/1302340398733.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://4.bp.blogspot.com/-tjUorXduR9k/TaAj9i_4mmI/AAAAAAAAIfw/EC0EMYomSmA/s400/1302340398733.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tylko ryjek może mieć weselszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdecydowanie może.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6413243544350710871?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6413243544350710871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6413243544350710871' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6413243544350710871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6413243544350710871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/kupcie-mi-prosze.html' title='Kupcie mi - proszę'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-tjUorXduR9k/TaAj9i_4mmI/AAAAAAAAIfw/EC0EMYomSmA/s72-c/1302340398733.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2952509388031673268</id><published>2011-04-07T15:42:00.004+02:00</published><updated>2011-04-07T15:49:05.592+02:00</updated><title type='text'>Hipopotam i Żaba</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kNdR_oeHomk/TZ2-Pa78G3I/AAAAAAAAIfk/4oPx196s1og/s1600/hipopotam1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://1.bp.blogspot.com/-kNdR_oeHomk/TZ2-Pa78G3I/AAAAAAAAIfk/4oPx196s1og/s200/hipopotam1.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Hipo-kurwa-potam&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Gdzieś w magicznej krainie siedział pod drzewem Hipopotam. Siedział, patrzył w niebo - dumał. Pogoda była cudowna, ciepła - radosna. Obok stwora leżał telefon komórkowy. Taki zwykły, bez klapki za to z dużymi klawiszami, idealny dla takiego wielkoluda jak on. Leżał sobie podle, niegodziwie, nie wydając dźwięków. Do czasu aż wydał. Wydał z siebie dźwięk, na wyświetlaczu pojawił się napis: Jedna nowa wiadomość od Żaba. Hipopotamowi podskoczyło serce, zatrzebiotały rzęsy a wszystkie motyle zaczęły śpiewać radosne pieśni. Wziął w mosiężną łapę telefon, nacisnął odczytaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Wykurwiaj" - mówił sms od Żaby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: left; margin-right: 1em; text-align: left;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-MvYDnKkj_Qc/TZ2-a2hM2kI/AAAAAAAAIfo/pYUU-lO8l_M/s1600/aquatic_frog.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="130" src="http://1.bp.blogspot.com/-MvYDnKkj_Qc/TZ2-a2hM2kI/AAAAAAAAIfo/pYUU-lO8l_M/s200/aquatic_frog.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Skurwiel Żaba&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Hipopotama ogarnął smutek, ale w kąciku paszczy widać było lekki uśmiech. Hipopotam podniósł dupsko i powolnym krokiem pomaszerował nad inny, jeszcze lepszy i większy staw. Usiadł tam pod drzewem i zaczął wypatrywać kolejnej Żaby...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nagle obudził się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leżał pod pierwszym drzewem, była noc. Na telefonie nie było wiadomości od nikogo. Czekał dalej. Może był jakiś krzywy? Może ważył za dużo? Siedział i zastanawiał się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I zastanawia się nadal. Nikt mu nie powie o co chodziło, a przecież miało być po prostu dobrze. I siedzi, i Żaba mija go co dnia, posyła uśmiech i wskakuje do stawu. Głupia Żaba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale takie jest życie. I nikt nie wie dlaczego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dedykacją dla Sadako i innych hipopotamów :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(wiem, że już po czasie)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2952509388031673268?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2952509388031673268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2952509388031673268' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2952509388031673268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2952509388031673268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/04/hipopotam-i-zaba.html' title='Hipopotam i Żaba'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-kNdR_oeHomk/TZ2-Pa78G3I/AAAAAAAAIfk/4oPx196s1og/s72-c/hipopotam1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3570889802211219811</id><published>2011-03-28T21:36:00.000+02:00</published><updated>2011-03-28T21:36:28.027+02:00</updated><title type='text'>Życie</title><content type='html'>Życie to nie bajka. Nie ma pięknych zakończeń, nie ma łatwych decyzji, przy całowaniu nie leci romantyczna muzyka. Nie ma nic wspólnego z filmem. Płacz nie trwa kilku sekund. Jeśli boli - to mocno. Jeśli na dworze pada - nikt nie tańczy. Nikt nie śpiewa. Każdy ucieka do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-XnFJO1Uwwbc/TZDdefZFXLI/AAAAAAAAIfI/A9_DfmWzXAw/s1600/1301262629946.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-XnFJO1Uwwbc/TZDdefZFXLI/AAAAAAAAIfI/A9_DfmWzXAw/s640/1301262629946.jpg" width="403" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;I nie ma superbohaterów. Od mojego poprzedniego związku sporo się we mnie zmieniło. Stałem się bardziej stanowczy i często nie miły. Nie można być ciągle miłym. Chociaż się staram. Miłych nikt nie szanuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrze podsumowała to ostatnio Sajko: "Miałam kiedyś bilety do kina, zadzwoniłam do prawie 20 osób, w końcu poszłam z matką". - znam to. Pracując w kinie i mając darmowe bilety, też często ich nie zużywałem - nie wiem, jak mi ktoś coś proponuje, to nie muszę się nawet namyślać. Moja była - nauczyła mnie że lepiej iść na 20 lecie Perfektu i to śpiewane przez Wiolette Willas - niż siedzieć w domu. Szkoda, że tak długo zajęło mi zrozumienie, że ma racje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy nie zrozumiem, czemu tak trudno dotrzeć do ludzi, będąc na nich bardzo otwartym. Może to zupełnie nie pasujące typy osobowości utrudniają? Nie wiem. Chociaż z Czupą, która jest ode mnie sporo starsza i tak zupełnie inna (chodzi o urodę, klasa luksus biznes woman, a ja w bluzie z kapturem) - dogaduje się wspaniale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatnim czasie bywało raczej gorzej, niż lepiej. Jestem facetem, a miewałem zapuchnięte oczy. To powód do wstydu? Chyba nie. Miałem już nie odwiedzać swojego pustkowia, a znowu tam ląduje. Przynajmniej jest już ciepło i nie wieje. A że mówie tam do siebie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mam nikogo innego kto by mnie słuchał.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3570889802211219811?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3570889802211219811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3570889802211219811' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3570889802211219811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3570889802211219811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/zycie.html' title='Życie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-XnFJO1Uwwbc/TZDdefZFXLI/AAAAAAAAIfI/A9_DfmWzXAw/s72-c/1301262629946.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4944768332628664534</id><published>2011-03-26T23:02:00.001+01:00</published><updated>2011-03-26T23:04:01.070+01:00</updated><title type='text'>Turysta</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-d6BPuQXT1C8/TY5gV4yymsI/AAAAAAAAIfE/8Nh3E15x_3E/s1600/turysta_plakat.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh4.googleusercontent.com/-d6BPuQXT1C8/TY5gV4yymsI/AAAAAAAAIfE/8Nh3E15x_3E/s320/turysta_plakat.jpg" width="217" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Witam - nazywam się Angelina i jestem kiepską aktorką. Grywam puste postacie, bo mam silikonowe usta i spore cycki. Dzięki temu że mam mętne spojrzenie i jestem tak klasycznej urody jak 12 letni tajski transwestyta - grywam fajne laski, które mają tyle seksapilu, że wstrzymują ruch uliczny, w swoim najnowszym filmie polecam zwrócić uwagę na brak fabuły, sensu i akcji - za to fajnie się całuje z Deppem, może Brad Pitt się nie skapnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam - nazywam się Johnny i bardzo chciałem przelizać się z Angeliną, bo w telewizji miała niezły tyłek. Ale w sumie nie przeczytałem scenariusza, a gdy zobaczyłem Angeline z bliska to mi opadł i już nie wstał. Było nie podpisywać tej umowy z producentem. Ale trudno, pochodzę z miną zbitego psa, nie dam z siebie cienia emocji i podniecenia, a potem zgarnę wielką sumę. Filmu nawet potem nie zobacze, szkoda mi 1h 40min, skoro mogę powalić konia na jakimś swoim starszym filmie, w którym grałem z Heleną Bonham Carter&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, tahoma, verdana, sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 12px; line-height: 14px;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4944768332628664534?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4944768332628664534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4944768332628664534' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4944768332628664534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4944768332628664534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/turysta.html' title='Turysta'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-d6BPuQXT1C8/TY5gV4yymsI/AAAAAAAAIfE/8Nh3E15x_3E/s72-c/turysta_plakat.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4625906703574845283</id><published>2011-03-21T17:06:00.001+01:00</published><updated>2011-03-21T17:08:43.025+01:00</updated><title type='text'>Sajko</title><content type='html'>Lubię ludzi dziwnych, mających jakąś cechę która sprawia że uśmiecham się na myśl o nich. Czasami wiem, że w człowieku coś jest, ale nie wiem co. Czasami potrafię to nazwać po roku, innym razem po kilku miesiącach. Dziś zajęło mi to godzine.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sajko, bo o niej mowa - co sugeruje tytuł - jest moją czytelniczką od ok. 2 lat. Zagląda, komentuje, chwali. Ja zaglądam do niej, bo ma minimalistyczny i niejasny sposób pisania - który mnie zauroczył. Tak sobie siebie czytamy. Stwierdziliśmy jednak, że co Warszawa to Warszawa i wypada się poznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Umówienie się na spotkanie to czysta przyjemność - szkoda czasu na gadu gadu jak się nie zna swoich twarzy. Więc zupełnie odwrotnie niż zwykle, najpierw spotkanie a potem pogadamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I właśnie na spotkaniu (bardzo przyjemnym) spacerując i podziwiając architekturę Mokotowa zasłużyła sobie, abym o niej wspomniał na blogu - chociaż niektórzy ze znanych dłużej - mogą się nigdy tego nie doczekać. Zauważyłem jej ceche - dziwność - której tak bardzo szukam w innych i o której wspomniałem na początku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zrobiła, że trafiła do mojej ukochanej kolekcji ludzi osobliwych i różnorodnych? Ehkem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh4.googleusercontent.com/-t3cQFuCCh10/TYd06ZlHz0I/AAAAAAAAIeY/HJP1wQmIzxA/s1600/P210311_12.52%255B01%255D.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="https://lh4.googleusercontent.com/-t3cQFuCCh10/TYd06ZlHz0I/AAAAAAAAIeY/HJP1wQmIzxA/s400/P210311_12.52%255B01%255D.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wyjęła z torby duże nożyczki i zaczęła obcinać wszystkie duże reklamy na przystankach, które zresztą są tam nielegalnie. Więc przeszliśmy kilka przystanków i&amp;nbsp;oczyściliśmy&amp;nbsp;świat z szybkich i pewnych pożyczek, korepetycji z matematyki i lombardów. "Bo musisz wiedzieć, że jestem estetą" - rzekła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest psychiczna, urzekła mnie. A do tego tłumacza filmów i seriali jeszcze nie znałem. I już znam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miło było, dzięki!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bloga znajdziecie tam gdzieś w linkach.&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_2085822084"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_2085822085"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_562750979"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_562750980"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4625906703574845283?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4625906703574845283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4625906703574845283' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4625906703574845283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4625906703574845283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/sajko.html' title='Sajko'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-t3cQFuCCh10/TYd06ZlHz0I/AAAAAAAAIeY/HJP1wQmIzxA/s72-c/P210311_12.52%255B01%255D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7555370870216143718</id><published>2011-03-16T13:54:00.000+01:00</published><updated>2011-03-16T13:54:21.125+01:00</updated><title type='text'>Odkryłem</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-sQoW-pTLoEE/TYCnil889nI/AAAAAAAAIeA/9l7Htg20bPU/s1600/Klara.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-sQoW-pTLoEE/TYCnil889nI/AAAAAAAAIeA/9l7Htg20bPU/s320/Klara.jpg" width="197" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Lubię wszelkie nowinki. Niestety nie zawsze umiem się zmusić do zapoznania się z nimi. Bywam (jak to geniusze) rozkojarzony. Rzecz jest poważna do tego stopnia, że chcąc obejrzeć naprawdę dużo filmów (&lt;a href="http://www.filmweb.pl/user/megaxing"&gt;mój filmweb mówi aktualnie o 727 obejrzanych&lt;/a&gt;) - musiałem zmienić sposób ich oglądania. Moje lenistwo, ciekawość i uzależnienie od internetu sprawiają, że zawsze muszę mieć otwarte gadu - inaczej się źle czuje. Gadu otwarte, ktoś tam zaraz do mnie napisze. I jak oglądać filmy? A no tak, że teraz kupuje płyty, nagrywam w formacie DVD (na płycie mieszczą się 4 - i nawet mają menu) i oglądam na telewizorze. Wtedy nie boli mnie serce że brak gadu, nie mam jak sprawdzić facebooka i jestem szczęśliwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo lubię książki. Jednak ostatnio nie idzie mi w ogóle ich czytanie. W domu albo oglądam filmy, albo gram na konsoli, albo siedze na komputerze i nabijam last.fm poznając nowe zespoły. Strasznie mnie denerwuje fakt, że nie potrafię rozporządzać swoim czasem. Ponieważ strasznie chciałem przeczytać "Dziewczynki ze świata maskotek", bo może zabrzmi to dziwnie - lubię książki o prostytucji (Dzieci z Dworca Zoo - ulubiona książka), stwierdziłem że muszę wymyślić na to sposób wśród tysiąca zajmujących mnie gówien. I tutaj wracamy do wspomnianych "nowinek". Przeglądając internet, natrafiłem na audiobooka książki której okładke widzicie "Klary". Izy Kuny jako aktorki nie lubię, nie podoba mi się jej twarz. Ale nie potrafiąc wytłumaczyć czemu, zdobyłem audiobooka z jej "powieścią".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wrzuciłem na swój bajerancki odtwarzacz mp4 i wczoraj, o 5 rano w drodze do Warszawy - włączyłem. Tak aby przekonać się czy warto w ogóle szukać "Dziewczynek" i czy taka forma "czytania" ma sens. Muszę powiedzieć, że jestem zdruzgotany. Po pierwsze poziom lektora (akurat czyta Pani autorka), emocji, zmiany głosu - jest wprost fenomenalny. Po drugie, czas mija szybciej niż przy muzyce, gdy jedziesz i słuchasz jakie to Klara ma problemy z życiem. Po trzecie - nie ma po trzecie, jest wspaniale!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/-cKyilJmePDk/TYCs-FP8RPI/AAAAAAAAIeE/MTad5Zapd54/s1600/Dziewczynki_ze_Swiata_Maskotek629.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh5.googleusercontent.com/-cKyilJmePDk/TYCs-FP8RPI/AAAAAAAAIeE/MTad5Zapd54/s320/Dziewczynki_ze_Swiata_Maskotek629.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Słuchając rozmaitych stacji radiowych, zawsze brakowało mi audycji z jakimś opowiadaniem. Kiedyś radiowe słuchowiska kryminalne, albo telenowele były na porządku dziennym - dziś - praktycznie nie występują. No chyba, że chcecie słuchać czytania na głos Biblii w Toruńskiej rozgłośni. I opanowała mnie błogość - wreszcie znalazłem czas na książki. Czas czekania na Czupę która lubi się spóźnić 2h, czas na przystanku, w tramwaju, w samochodzie - jest o wiele przyjemniejszym czasem. Do tego w internecie jest pełno audycji np. Cejrowskiego który opowiada o świecie. Męczy mnie tylko pytanie, czy obcowanie z książką bez książki jest uczciwe. Czy mogę chwalić się, że przeczytałem - czy to już w ogóle nie wypada. Póki co, jestem zadowolony - nie sądziłem, że tak mi się to spodoba, że tej głupiej Klary przesłucham już ponad 25 rozdziałów i że będę starał się zdobyć więcej i więcej takich cudów. Dziewczynki ze świata maskotek już czekają w moim mp4. Będą następne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh, wzmianka o filmwebie jest linkiem do mojego profilu tam. Rozdział książki w mp3 ma koło 6 minut - ale to pewnie różnie bywa. I aby czuć się lepiej już zbieram na tablet. E-booki wyglądają uczciwiej i można od biedy stwierdzić, że to bardziej książki. I jeszcze na koniec - polecam Klare. Nie jest to zbyt wysokich lotów lektura, ale na pewno jest zabawna i w genialny sposób składa zdania. Sam nie wierze, że słucham "komedio-dramatu" o samotnej 40 letniej kobiecie - ale takie zdania jak "był piękniejszy od piękna" albo nawiązania do Biblii: "Klara upada po raz trzeci" sprawiają że zapominam o gatunku tej książki. No i Iza Kuna seksownie przeklina.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7555370870216143718?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7555370870216143718/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7555370870216143718' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7555370870216143718'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7555370870216143718'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/odkryem.html' title='Odkryłem'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-sQoW-pTLoEE/TYCnil889nI/AAAAAAAAIeA/9l7Htg20bPU/s72-c/Klara.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5152649100952184045</id><published>2011-03-09T20:04:00.002+01:00</published><updated>2011-03-09T20:09:20.687+01:00</updated><title type='text'>U Kasi, na urodzinach</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh6.googleusercontent.com/-K5gZTce7Ojs/TXfNhhaUk8I/AAAAAAAAIdc/fXNoPhRDAlk/s1600/Snap_2011.03.09+19.50.35_001.png" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="157" src="https://lh6.googleusercontent.com/-K5gZTce7Ojs/TXfNhhaUk8I/AAAAAAAAIdc/fXNoPhRDAlk/s320/Snap_2011.03.09+19.50.35_001.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Na zdjęciu: cycki oraz podłoga i Katarzyna.&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Kasie poznałem lat jeden, albo już nawet dwa temu na urodzinach Pauliny. Ponieważ zajęta była rwaniem „Marka pokrzyw mana”, nie było dane mi jej poznać. W sumie to nie tylko z tego powodu, mieliśmy zakaz rozmowy – wydany przez solenizantkę. Pozwolicie, że nie będę tłumaczył dlaczego. Jednak zakazy są po to, by je łamać i zaczęliśmy z Katarzyną rozmówki, aż zaprosiła mnie i Agate na noc filmów do swojej szkoły. Poszliśmy, bawiliśmy się świetnie na jej komputerze nie oglądając nic, za to poznaliśmy Kasię lepiej. I to prawdpopdobnie sprawiło, że...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostałem całkiem urocze zaproszenie na urodziny, tak właśnie. Ponieważ kipię kulturą, zgodziłem się zanim dostałem je oficjalnie (sprawdzałem poprawność wersji beta :P). Zbliżał się złowieszczo piątek, godzina 16.00 coś. Paulina miała mi pomóc dojechać - ponieważ Kasia mieszka pod Warszawą i Paula wiedziała gdzie i jak - zresztą też została zaproszona. Od razu przywitała mnie dowcipem, że dziś mimo iż zamierza pić nie mam u niej szans - ponieważ otwierając drzwi nie miałem na sobie spodni. Ogólnie nie rozumiem żartu, ale phi, była za wcześnie, a człowiek czasami się myje. No nic, zrobiłem jej herbate, skończyliśmy prezent a ona nabijała się z tego jak mieszkam i że mam w domu tylko herbatę i chleb (ale z niej pała, co nie?). Nieśpiesznie udając się po kwiat do centrum, śpiesznie wbiegliśmy w pociąg, który nie był tym pociągiem, ale jechał tam gdzie trzeba. Jeden z absurdów PKP czy co tam mnie wiozło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pauli nie byłaby sobą, gdyby całą drogę nie opowiadała o swoim bogatym romansie z biologią. Zaczęła delikatnie i prawie nieśmiało, jak do obcego. Ale gdy poczuła podniecenie tematem w żyłach - doszła nawet do przekroju tasiemca i chorób genetycznych, które na pewno w sobie noszę - bo każdy nosi. Jak i wspomniane pasożyty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieścinka Katarzyny okazała się przepełnionym seksem złomowiskiem życia, gdzie w jedynym sklepie na jaki się natknęliśmy nagłówki gazet mówiły: Lech Kaczyński został prezydentem, a uśmiechnięty pan zapytany o karte do telefonu uroczo stwiedził, że dziś nie dowieźli. DZIŚ. Co on kurwa, zamawia codziennie po pół karty czy co? Czy mu przywożą po 50 sztuk i wszystko mu schodzi każdego dnia? Nawet w moim wiejskim sklepiku mają magicznego pikacza który sam drukuje kody. Granda. Wędrując przez ciemność okolicy, delikatnie gubiąc drogę i umierając na zawał za zawałem przez nagle szczekające z otchłani ciemności psy - doszliśmy na miejsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Swoją drogą dziesięć kilometrów przejść bezwiednie -&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;wiem że to biedne, ale szłem - kurwa - szedłem!&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ku mojemu zdziwieniu, dom okazał się zbudowany w zupełnie innym stylu niż mój i Agaty. Nasze są kwadratowe, mosiężne i dość wysokie - podczas gdy Kasia mieszka w domu stawiającym na przestrzeń i niskim - mimo piętra. Co nie znaczy, że małym - o nie. Osobiście uważam, jej dom za jedne z ładniejszych i gustowniejszych wnętrz jakie widziałem w życiu. Doczepiając się jednak do czegoś - usunąłbym ten jebany próg i po pijaku doszedłem do wniosku, że schody wymagają jeszcze jednej poręczy :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panna Katarzyna przywitała nas w seksownym ręczniku, i ponieważ musiała wdrapać się się na schody, kazała odwrócić się cobyśmy nie raczyli podglądać. Szkoda tylko że wyznaczyła nam ściane z oknem, gdzie odbiło się wszystko co się nie powinno odbijać :) Gdy już Kasia wyglądała jak księżniczka, trzeba było sprawdzić jak wyglądają księżniczki - czyli słów kilka o moim prezencie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze to nie jest do końca mój. Kasia dostała specjalnie napisaną dla niej parodie bajki o zamkniętej w wieży księżniczce, złej macosze i księciu w lśniącym białym dresie. Sama bajka byłaby niczym, bez rysunków autorstwa Pauliny, która jest nie tylko dobrą artystką - ale jej humor mnie osobiście zabija. Gdy zobaczyłem rysunek, który Wam prezentuje padłem na kolana i byłem gotów osobiście poczłapać do Częstochowy – i to nawet bez masturbacji podczas całej trasy. Pozwole sobie wstawić też krótki cytat z bajki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/-_FfuSbRx-ug/TXfOjh5VrcI/AAAAAAAAIdg/87cppSfGxBI/s1600/sc003efbb4.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="https://lh3.googleusercontent.com/-_FfuSbRx-ug/TXfOjh5VrcI/AAAAAAAAIdg/87cppSfGxBI/s320/sc003efbb4.jpg" width="271" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Zdechły troll i dresowy ksienciu&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;i&gt;Troll pobiegł na spotkanie z księciem. Zastąpił mu drogę ukazując swoje prawdziwe potworne oblicze. - Polonia jest lepsza od Legii – powiedział troll. - Wcale nie Ty podły alfonsie marzeń. - a właśnie że tak, a Kubica jeździ jak dziewczynka – zaatakował troll z drugiej strony. Książę nie wytrzymał. - Ban! - Krzyknął piękny dres men siekając swoim scyzorykiem podłego trolla. Po zażartej walce, cały ujebany farbą czy nie wiem czym – bohater wsiadł na konia i pognał w poszukiwaniu prawdziwej miłości.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musicie przyznać że totalnie rozpierdala :D Całość bajki i reszta rysunków na blogu Kasi, czyli naszej najsmaczniejszej &lt;a href="http://potrawka-z-selera.blogspot.com/2011/03/selerlandia.html"&gt;POTRAWCE Z SELERA.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby nie było mi za dobrze, Kasia nagle zamieniła się w bajkowego potwora i zmusiła mnie do ciężkich prac fizycznych takich jak obieranie bananów, czy zrywanie skórki z pomarańczy. Mnie, gościu, gościowi, gościannie! Ja rozumie, że to wieś, że tam świnie latają do tyłu, ale no ale!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwile później zaczęli schodzić się goście. Niektórych znałem, a niektórych widziałem pierwszy raz. A niektórych po pół. Pani Patrycja raczyła przypomnieć że mnie zna z 18 Pauli i wypomnieć w moją otwartą ranę co robiłem na poprzednim ognisku. A jedna dziewczyna, przyszła do mnie pijana i pogratulowała mi prezentu – to takie miłe! A co wyście przynieśli podłe dranie, co?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę powiedzieć, że bawiłem się świetnie. Była tona żarcia: kurczaki, pizze, pomidorki koktajlowe, owoce w fondue z czekolady, chipsy i sosy do nich (kabaczkowy kopał moją małą polską dupę). No i było piciu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kasia (ponieważ znałem tylko 4 osoby [aż?]) zajmowała się mną należycie. Należycie to dobre słowo, bo się na mnie kilka razy położyła :D Ale to słodki ciężar i nie wstydź się następnym razem :D Serio, aż chce się zapytać w takim momencie: „myślisz, że to klucze w mojej kieszeni, czy ciesze się, że na mnie leżysz?” Należycie też, bo mnie tuliła abym nie był samotny i pokazała najgorszy teledysk Rihanny jaki istnieje. Nie Kasiu, on nie jest fajny – serio.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałem nie pić, ale przecież to urodziny. I chyba trochę wyszło tak, że wstawiłem się pierwszy – ale za to całkowicie bezpiecznie! W sensie kontaktowałem na tyle, by wziąć z Martą butelkę, trzasnąć drinki i palić dobre (bo cudze!) papierosy na balkonie. Gdy se tak paliliśmy (owszem, ja nie palę, ale miałem ochotę iChuj) zawołali nas na ciacho i sto lat :) Tutaj też muszę przyklasnąć bo na kilku imprezach byłem, ale „sto lat, sto lat” o 23.45 to dość dziwny zwyczaj :D Chociaż, skoro jubilatka ma urodziny dziś (o tym później), to w sumie nie ma wielkiego znaczenia. Pamiętam, że dała wybitnie smaczne ciasto – chyba kokosowe. Zastanowiło mnie tylko gdzie ono zniknęło, bo bym sobie dobrał jeszcze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potańczyliśmy, porozmawialiśmy z ludźmi, wymieniliśmy z Kasią erotyczne spojrzenia w kuchni (już wiesz które!) i … zerwaliśmy :D Się dowiedziałem, że jestem jej chłopakiem na imprezie i jak mnie o północy rzuciła, poczułem się jak szmata jakaś czy inny nic nie warty (chlip) kawał mięsa w jej kolekcji. Nawet uczyły mnie walca dziewczyny, czy czegoś tam. Ale to zupełnie mi nie szło. Ekhm, solenizantko! Marta Cię uwodziła tak seksualnie, że mnie by uwiodła, a Ty z nią nie chciałaś się gzić w tańcu. Brzydko!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu po 2 w nocy ludzie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a)wyszli&lt;br /&gt;b)spali&lt;br /&gt;c)robili podejrzane rzeczy na górze&lt;br /&gt;d)grali na telefonach na emulatorze psx&lt;br /&gt;e) siedzieli w kuchni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja latałem to tu to tam, aż na placu boju po: „Ale nie obrazisz się jak pójdę się zdrzemnąć?” zostałem totalnie sam. Ja nie wiem, czemu wszyscy mają takie potrzeby snu? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiłem co było, usiadłem w kuchni i jak rasowy czarny gangsta ojebałem kurczaczka. W końcu wstał piękny świt, spojrzałem z nostalgią na Kasiowy dom i bez słowa poszedłem do domu... Jak maczo. Tylko mi płaszcz nie powiewał, bo było w kurwę zimno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz co do tego, ze dziś (9 marca) Kasia ma urodziny. To tak. Spełnienia marzeń, więcej miłości a mniej pieniędzy, więcej cud chłopców, a mniej wypatrywania za nimi. Niech Ci się spełni jedno życzenie, które sobie teraz wymyślasz – na mój koszt, niech strace.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiego najlepszego, o.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5152649100952184045?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5152649100952184045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5152649100952184045' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5152649100952184045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5152649100952184045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/u-kasi-na-urodzinach.html' title='U Kasi, na urodzinach'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-K5gZTce7Ojs/TXfNhhaUk8I/AAAAAAAAIdc/fXNoPhRDAlk/s72-c/Snap_2011.03.09+19.50.35_001.png' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5257346873220768918</id><published>2011-03-04T15:20:00.001+01:00</published><updated>2011-03-04T15:22:33.778+01:00</updated><title type='text'>Wyprowadźmy się z domów</title><content type='html'>Odcięcie się od rodziny, to marzenie prawie każdej osoby. Swobodne życie, nikt nie trujący nad głową o wyrzucaniu śmieci, myciu się czy podobnych absurdach. Można sobie zaprosić kogo się chce, względnie kiedy się chce. Same plusy? A skąd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mieszkanie "bez rodziców" to też pasmo destrukcyjnych dla organizmu czynników. Pamiętam doskonale dzień, w którym musiałem mieszać herbatę obieraczką do ziemniaków, bo tylko ona była względnie czysta. Co do herbaty, nauczyłem się nie myć kubka i przez jakiś czas pić z jednego - oszczędność na pozostawającym na dnie cukrze. Inny przykład, ponieważ mieszkam z dwójką braci. Gdy jakoś wracaliśmy na weekend do domu, rodzice zabrali nas do luksusowego Auchan na zakupy. Kazali poszukać frytek mrożonych na obiad i stanęliśmy z bratem nad lodówkami i... szukaliśmy najtańszego produktu. Chodziliśmy, patrzyliśmy, liczyliśmy. W końcu stwierdziliśmy, by wziąć gówniane fryty leżące luzem. Nasz ojciec nas wyśmiał i wziął 3kg za 20zł takich firmowych. Skręciło nas takie marnotrawstwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy sam kupujesz sobie jedzenie i to za własne pieniądze - masz dwa wyjścia. Zjeść z sensem, albo nie zjeść wcale. Sens zaczyna się gdy w koszyku nie lądują czipsy a Cole widzisz tylko w reklamach. Sens jest gdy w koszyku ląduje 10 bułek, obliczonych na 3 dni życia, gdy ląduje pasztet za 1,80zł który cienko smarowany zapełni te 3 posiłki dziennie. Zobaczyłem ostatnio w pobliskim sklepie przecene Paprykarza Szczecińskiego i to z rybą. Wyglądało i pachniało jak karma dla psów, ale było naprawdę dobre! Tak samo kilo marchewek. Wiecie, że to kosztuje 2 złote? A chrupania na kilka wieczorów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bracia, właśnie. Bo ja mieszkam z nimi. Więc oprócz 3 osób w dwóch niewielkich pokojach, które bywają zmęczone, złe i obrażone na świat (via kłótnie i wyzwiska) pojawiają się hmm... skutki bardziej niż uboczne. Jeżeli np. któryś wpadnie na pomysł zapalić takie bardziej rozluźniające rzeczy siedząc w drugim pokoju zaczynam być bardziej "swobodny" od samego powietrza. Czasami jak się ma coś do zrobienia, jest to wkurzające, ale na to raczej nie narzekam :) No i zapraszanie ludzi. To jest zabawne do czasu jak nie wiem, schodzą Ci się ładne panienki na wieczory, czy kumple z wódką. Pod warunkiem, że to są Twoi kumple. Bo gdy są cudzy, zaczyna denerwować ciasnota, wszędzie leżące trupy, głośna muzyka. Pal licho że jest 20.00, ale koło 1.00 w środku tygodnia po jakimś czasie męczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej przerażające w dorosłości i mieszkaniu samemu są rachunki. Okazuje się, że są jakieś podejrzanie duże i każdy ma Cię w dupie. Nie ma wyjścia, trzeba bulić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo pralka. Sądzicie, że jesteście w stanie sobie poradzić? Nie jesteście. A ubrania absurdalnie szybko się kończą. Na początku się walczy, oszczędza skarpetki, pierze się je. Potem się okazuje, że podejmowane akcje są zbyt płytkie. Trzeba albo być kobietą, albo pokornie zapakować wszystko we worek i zapukać do drzwi matki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Albo gdy coś się zepsuje. Nie ma ojca który przybije, trzeba naprawić. Z jebanym balkonem walczę już 3 lata, nie domyka się i w zimę strasznie wieje i NIE MA rozwiązania, szarpałem, prosiłem, biłem. Jak przepuszczał, tak przepuszcza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami wolałbym nadal mieszkać w domu, no ale tak wyszło, że nie mogę. Więc pamiętajcie, że uwolnienie od rodziców to jedno, ale zaczęcie własnego życia... to jest kurna trudniejsze i mniej zabawne niż myślicie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5257346873220768918?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5257346873220768918/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5257346873220768918' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5257346873220768918'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5257346873220768918'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/03/wyprowadzmy-sie-z-domow.html' title='Wyprowadźmy się z domów'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7774120091364982742</id><published>2011-02-24T12:03:00.000+01:00</published><updated>2011-02-24T12:03:24.452+01:00</updated><title type='text'>Wielka "niewielka" Kobieta!</title><content type='html'>&lt;table cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="float: right; margin-left: 1em; text-align: right;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-famj3x3Y4Lk/TWY5tyiASXI/AAAAAAAAIb8/AbrwQE9rfz8/s1600/DSCN9785.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; margin-bottom: 1em; margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-famj3x3Y4Lk/TWY5tyiASXI/AAAAAAAAIb8/AbrwQE9rfz8/s320/DSCN9785.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;Tak, znów wyszedłem grubo. Ale na innych&lt;br /&gt;zdjęciach Iwona się sobie nie podoba, więc&lt;br /&gt;musiałem zachować się honorowo i się trochę&lt;br /&gt;poświęcić dla wspólnego dobra, ot co..&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Tak w ogóle, możecie nie wiedzieć – ale mam żone. Co prawda jedynie na facebooku, ale to i tak słodkie. Wiecie, człowiek się lepiej w tym swoim singlowstwie czuje, jak kogoś ma. Zresztą odstrasza to te chujowsze foki, bo zawsze im można powiedzieć, że jestem żonaty. Nie będę się tutaj rozwodził nad sensem i czemu sobie tak ustawiliśmy. Ale powiem o żonie, o kobiecie która mi oddała status – opowiem trochę inaczej i więcej. Bo jeszcze nie mówiłem. Więc ma identyczne imię jak moja mama i wielkie oczy.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Iwona bo o niej mowa, poznana została u Agaty. Jak sobie śpiewaliśmy karaoke. Była na początku może trochę mną przerażona, ale śpiewanie kruszy nawet najzimniejsze serducha i pokonywała mnie na śpiewane punkty. Iwona jest wesoła, wielka duchem (wzrostem też w dobrych szpilkach!) i ma wiele talentów. Np. talent do robienia zdjęć na których wszyscy oprócz mnie wychodzą pięknie. Albo talent do pieczenia (o tym później). Ponieważ była tylko przejazdem, bo mieszka dość daleko (80km), znajomość przeniosła się do internetu i myślę że się zaprzyjaźniliśmy. Znaczy, to prawie pewne, bo np. idziemy razem na koncert niedługo czy mamy umówione „randki” na przyszłość (jeśli zacznie tutaj studiować). No i cóż, zaprosiła mnie do siebie. A ja ponieważ ją uwielbiam – zgodziłem się z ucieszonym ryjem. Więc wychodzi na to, że się zaprzyjaźniliśmy. Oj, droczę się, oczywiście że jesteśmy Przyjaciółmi i to z dużej :)&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Nie jestem wielkim fanem podróżowania, zwłaszcza że atakuje mnie astma i jest po -15 stopni celcjusza. Z tą astmą to psikus, włączyła mi się po grypie, a temperatura za oknem zgniata mi płuca do tego stopnia, że mówić to ja w ogóle nie mogę. Tylko kaszle. PKS w odległy koniec świata najpierw musiał spóźnić się o 30 minut, a potem oczywiście musiał nie mieć ogrzewania, bo i po co. Co tam, że miałem wyziębione od stania na przystanku nogi. Nie musiał mieć też sprawnych drzwi, które otwierało się za pomocą pięści. Ale w ramach bonusu miał za to starą grubą babę z brodą, która miała chyba koklusz albo raka płuc – i oczywiście usiadła obok mnie. Gruba pani była tak miła, by śmierdzieć na mnie sobą na przemian ze wspomnianym kaszlem Przerażał mnie też jej bilet o złotówkę droższy, co sugerowało że jedzie dalej. A ja przecież miałem 1,50h do pokonania. Zaznaczają oczywiście korki spowodowane przez jakieś wypadki, wiążące mnie ze starą babą na ciut dłużej... Pokonując już jednak całą trasę i waląc jak oszalały w drzwi (co sprawiło, że prawie połamałem nogi wypadając z autobusu), musiałem poczekać aż Iwona mnie odnajdzie. Bo to jasne, że każdy PKS zatrzymuje się na dworcu, ale mój gdzie indziej. Ale ładnie mają u nich, stanąłem sobie pod Lidlem. „Pod”, na mrozie, bo nie w środku. Lidl jest taki cool, że ma dwa wejścia. Od razu wchodzą na sklep i służą do wchodzenia i wychodzenia i wchodząc się ogrzać, musiałbym przejść cały sklep by móc wyjść (automatyczne drzwi mają czujnik w jedną stronę). Ale zostałem odnaleziony i wspólnie zostało zadecydowane, że raczej zwiedzanie miasta jest głupim pomysłem. Za to siedzenie przy herbacie wyglądało o niebo lepiej, na co przystałem.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Nadmienić musze, że zostałem przywitany iście po królewsku, ale to przecież witała mnie własna Żona, toteż nie mogło być inaczej.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zobacz Mężu, specjalnie na Twój  przyjazd napiekłam faworków!&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wyglądają przefantastycznie,  rumianie i są takie cudowne! Ale wiesz, że faworki się smaży?&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Tak więc mimo że kupione, i tak smakowały cudnie. Mnie się nie da nabrać, za długo żyje :P Ale udawałem, że wierze iż przepyszne (!) gołąbki to Iwony wytwór. W ogóle zauważyłem, że mają naprawdę przesympatyczny chlebek! Był cudownie mięciutki i inny niż te gówna w Warszawie.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;To było kompletnie urocze, ze Iwona była zawstydzona mną i że pokazała mi całą tonę zdjęć. Wszystkie od małej Iwony, do dziś. Dowiedziałem się ciekawego faktu. Otóż na jednym zdjęciu gdzie miała maks rok była goła i powiedziała, że takie zdjęcia robi się po to, by nie było wątpliwości jakiej dziecko jest płci – bo potem to już głupio je publicznie rozbierać :) W sumie może to niegrzeczne z mojej strony, ale patrząc na Iwonę nie mam wątpliwości jakiej jest płci :D&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Pewnie spodziewacie się wyuzdanego seksu czy momentów z kosmosu. Ale ich nie było. Przez 7h rozmawialiśmy i dawno mi się tak dobrze nie rozmawiało. O Różnościach - tutaj o jakimś przemiłym chłopaku, albo o mniej miłej dziewczynie. Albo obrabialiśmy dupy znajomym, często to drugie nawet nie miało pojęcia kim jest obgadywana osoba, ale to w niczym nie przeszkadza :D Oh i prawie się udusiłem z kaszlu i prawie strzeliłem w powietrze ptasim mleczkiem, nie byłem najlepszym kompanem do rozmów. Mimo to usłyszałem że „Ty tak ciekawie opowiadasz”.  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Poznałem też jej przemiłego Dziadka, który od razu wyczuł we mnie równego chłopaka i pokazał mi swoje leki :D Tak się zdobywa przyjaźnie w wielkim świecie!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Mimo że główna zainteresowana może mi nie wierzyć – to już dawno nie bawiłem się tak totalnie zajebiście, tak naprawdę nic nie robiąc. Jedyne czego żałuje, to że czas przeleciał tak szybko.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I nie zapomnę na długo zapachu perfum Iwony i ogórka. Tego drugiego, bo pani „Teściowa” oczywiście musiała narobić kanapek, bo „jakżetotak” żeby jechać z pustym brzuchem. A takich ogórków to nie ma i 90km od Warszawy, a co!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Nadmienie, że Iwonę lubię też za niezwykły urok i umiejętność sprawienia, że czuje się jak jakiś tygrys :P Prosty przykład, rozmawialiśmy jakiś czas temu o przyszłości i powiedziałem, że ja już wiem, jak się oświadcze swojej przyszłej wybrance. Powiedziałem, że mogę jej to powiedzieć, bo tak naprawdę kilka osób już o tym wie. Ale zaznaczyłem, że wtedy już nigdy ze sobą nie będziemy. I ku mojemu wielkiemu zdziwieniu Iwona nie pozwoliła mi powiedzieć ani słowa, bo: „nigdy nie wiadomo jak to będzie, a jak mi powiesz i będzie, to nie będziesz się mi mógł oświadczyć”. Takie to drobne, a człowiekowi druga klata i z pięć mięśni wyrasta :D Tym bardziej, że to nie był żart :P&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ciekawe jest też to, że wypadłem całkiem nieźle podobno :P Wszyscy spodziewali się starego pedofila dybiącego na cnote biednej dziewuszki, a tutaj zonk i taki przemiły ja. Od razu polubiony.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Serio Pani Matki i Pani Taty – jestem idealnym kandydatem do rąk Waszych córek. Nie obawiajcie się więc.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Podróż powrotna była dość ciemna, ale moja wierna 16GB mp4 umiliła mi czas. I ludzie nie śmierdzieli i było względnie ciepło. A jeszcze dworzec z którego startowałem do Warszawy wyglądał jak targowisko, tylko bez budek. Serio. I się ładnie przytuliliśmy &amp;lt;3 słowo daje, że słyszałem gdzieś w tle jakiś romantyczny kawałek śpiewany przez samego Hugh Granta. Albo innego geja.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I dzień dobry Pannie Bydynie i Pannie Zioberze. Ponoć Panny czytać zaczęły.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7774120091364982742?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7774120091364982742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7774120091364982742' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7774120091364982742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7774120091364982742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/02/wielka-niewielka-kobieta.html' title='Wielka &quot;niewielka&quot; Kobieta!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-famj3x3Y4Lk/TWY5tyiASXI/AAAAAAAAIb8/AbrwQE9rfz8/s72-c/DSCN9785.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1599890371829279362</id><published>2011-02-19T19:42:00.002+01:00</published><updated>2011-02-19T19:44:25.408+01:00</updated><title type='text'>Na szybko</title><content type='html'>Żyje, mówiłem że choroba mnie nie pokona. W końcu jestem silnym mężczyzną. Chociaż walka jeszcze się nie skończyła i zatyka mnie astma przez co tracę głos. Ale przecież nie o swoim męstwie i zajebistości będę pisał, bo po pierwsze nie wypada, a po drugie doskonale wiecie jak jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-47SV-ost3Rc/TWAOEW2SrDI/AAAAAAAAIbw/o3c-ETKsE34/s1600/28452_the-rock_l.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-47SV-ost3Rc/TWAOEW2SrDI/AAAAAAAAIbw/o3c-ETKsE34/s320/28452_the-rock_l.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Chciałem wspomnieć, że po latach kurwienia się w filmach Disneya do WWE powrócił sam pierdolony The Rock.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I to na 50 dni przed Wrestlemanią 27. Do tego dzień po Wrestlemanii Stone Cold Steve Oustin powróci z nowym Wrestlingowym reality show.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nareszczie zaczęło się coś dziać. I proszę, nie grywaj już w chujowych Górach Czarownic czy bajkach o zębowych wróżkach. Kopnij Johna Cena'e w twarz lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 12px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;h1 id="watch-headline-title" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; color: #333333; font-size: 1.8333em; font-weight: bold; height: 1.1363em; line-height: 1.1363em; margin-bottom: 5px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; max-height: 1.1363em; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;span class="" dir="ltr" id="eow-title" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; font-size: 22px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px;" title="Do you smell what the rock is cookin'?"&gt;Do you smell what&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/h1&gt;&lt;h1 id="watch-headline-title" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; background-position: initial initial; background-repeat: initial initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; color: #333333; font-size: 1.8333em; font-weight: bold; height: 1.1363em; line-height: 1.1363em; margin-bottom: 5px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; max-height: 1.1363em; overflow-x: hidden; overflow-y: hidden; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px;"&gt;&lt;span class="" dir="ltr" id="eow-title" style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; font-size: 22px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px;" title="Do you smell what the rock is cookin'?"&gt;The Rock&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 22px;"&gt;&amp;nbsp;is cookin'?&lt;/span&gt;&lt;/h1&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1599890371829279362?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1599890371829279362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1599890371829279362' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1599890371829279362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1599890371829279362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/02/na-szybko.html' title='Na szybko'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-47SV-ost3Rc/TWAOEW2SrDI/AAAAAAAAIbw/o3c-ETKsE34/s72-c/28452_the-rock_l.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3701266319685518030</id><published>2011-02-11T20:46:00.000+01:00</published><updated>2011-02-11T20:46:09.475+01:00</updated><title type='text'>Ten czas w roku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_ztIIMTxE_I/TVWPO0XrU6I/AAAAAAAAIao/ru6zOCPi7ow/s1600/7667.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://1.bp.blogspot.com/-_ztIIMTxE_I/TVWPO0XrU6I/AAAAAAAAIao/ru6zOCPi7ow/s320/7667.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;Wy kobitki macie okres, ale to i tak nic w porównaniu z moją grypą. Prawda jest taka, że tytuł jest mylący. Ja choruje raz na kilka lat (3-4), ale jak już zachoruje to chowajcie się po bunkrach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie zawsze chodzę rozpięty i nigdy nie mam czapki. Któregoś zimowego wieczora (Scott Pilgrim suko!) przywitałem Agate w krótkich spodenkach i podkoszulku. Bo mi po prostu nie jest zimno, serio. Mam swój magiczny system: wmawiam organizmowi że jest mu ciepło: "organiźmie jesteś na plaży". Taki rodzaj samokontroli. I działa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jestem też zwolennikiem tabletek. Ból głowy można przespać, katar minie po 7 dniach. Ale jak już mnie coś dopadnie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem od rana na 3 środkach przeciwbólowych, 2 przeciwgorączkowych i rozpuszczalnych witaminach C. Wszystko mnie tak boli, że OJAJEBE, nie mogę mówić, bo się dusze (astma rulz) a jest mi tak zimno, że to poezja. W dodatku nie mogę iść jutro na koncert! :(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby tego było mało miałem totalnie ciężkie sny przez całą noc, a jak obudziłem się o 23:30 kompletnie wyspany, to myślałem że mi serce ze strachu stanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh i to pewnie ostatni wpis. Sądzę, że w nocy umre.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żegnajcie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3701266319685518030?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3701266319685518030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3701266319685518030' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3701266319685518030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3701266319685518030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/02/ten-czas-w-roku.html' title='Ten czas w roku'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-_ztIIMTxE_I/TVWPO0XrU6I/AAAAAAAAIao/ru6zOCPi7ow/s72-c/7667.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6643775248631643318</id><published>2011-02-09T22:22:00.001+01:00</published><updated>2011-02-09T22:24:02.088+01:00</updated><title type='text'>Gotowanie</title><content type='html'>Zastanawiam się czy umiem gotować. Zakładam że umiem. Domu nie podpaliłem nigdy, jeśli robię coś "gotowego" to przeczytanie instrukcji na opakowaniu nie sprawia mi kłopotu. Wiem jak zrobić spaghetti i jak ugotować prawie każdą zupę. Wybije kotlety, obiore ziemniaki, dodam odpowiednią ilość majonezu do groszku. Wszystkim smakuje jak coś zrobię, mam talent, smak. Dręczy mnie tylko to, że z trzema rzeczami nie umiem sobie poradzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie potrafię smażyć paluszków rybnych - zawsze są w środku zimne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie potrafię piec - nawet nie próbuje. Jest to dla mnie coś przerażającego i zaprowadzony do kuchni siłą nie sprawdze do czego jest zdolny piekarnik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie potrafię nakładać dań. - przeraża mnie to. Nigdy nie wiem ile komu i czy wyszło mi równo. Zresztą nie wychodzi mi to nawet jak się staram.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mysle, że poradze sobie w życiu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6643775248631643318?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6643775248631643318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6643775248631643318' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6643775248631643318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6643775248631643318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/02/gotowanie.html' title='Gotowanie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6949588577954475967</id><published>2011-02-04T21:47:00.000+01:00</published><updated>2011-02-04T21:47:58.864+01:00</updated><title type='text'>Bakterie</title><content type='html'>Paulina naciska na długą notkę o tym gdzie pracowałem, ale to później. Nie chce mi się pisać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za to oglądam linki które mi daje i mnie rozjebał jeden. Konkretnie ten rysunek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUxlmxvrwjI/AAAAAAAAGFI/JQOUGLJPWCU/s1600/kultura-585x292.gif" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="197" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUxlmxvrwjI/AAAAAAAAGFI/JQOUGLJPWCU/s400/kultura-585x292.gif" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;Blog z którego jest rysunek wygląda nieźle, a dostępny jest tutaj:&lt;a href="http://www.shapes.pl/"&gt; SHAPES&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6949588577954475967?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6949588577954475967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6949588577954475967' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6949588577954475967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6949588577954475967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/02/bakterie.html' title='Bakterie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUxlmxvrwjI/AAAAAAAAGFI/JQOUGLJPWCU/s72-c/kultura-585x292.gif' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4621151149498549171</id><published>2011-01-28T21:34:00.000+01:00</published><updated>2011-01-28T21:34:58.906+01:00</updated><title type='text'>To miłe</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUMn7wyjL1I/AAAAAAAAGEI/W-0HITm4nLY/s1600/P280111_21.26%255B02%255D.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUMn7wyjL1I/AAAAAAAAGEI/W-0HITm4nLY/s320/P280111_21.26%255B02%255D.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;Wysłałem takiego żartobliwego smsa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Jeśli mnie skrycie kochasz - kup mi sudoku-krzyżówki, bo umrę na informatykach...".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serio, uczą mnie czym jest płyta CD i co to jednostka centralna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tym się różnią ludzie najbliżsi, od ludzi takich se. Pamiętają co im mówimy. Chociaż ja po chwili zapomniałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może uda mi się pierwszy raz w życiu, chociaż jedną ułożyć w całości :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuje Ci!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4621151149498549171?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4621151149498549171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4621151149498549171' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4621151149498549171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4621151149498549171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/to-mie.html' title='To miłe'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TUMn7wyjL1I/AAAAAAAAGEI/W-0HITm4nLY/s72-c/P280111_21.26%255B02%255D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-4660385260443467005</id><published>2011-01-23T23:54:00.001+01:00</published><updated>2011-01-29T12:57:41.757+01:00</updated><title type='text'>Facebook</title><content type='html'>Nie istnieje bez prowadzenia czegoś, toteż prowadzę. Ostatnio przeniosłem się na Facebook tworząc NAJLEPSZY czego jestem pewien, serwis z horrorami który się tam znajduje. A dziś... dziś wtargam na rynek muzyczny i również zamierzam go podbić. Ciesze się, że moje projekty odnoszą sukcesy i są chwalone - szkoda, że póki co nie przynoszą mi pieniędzy. Może kiedyś.&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTyt3LYpAXI/AAAAAAAAGEA/qv-5fe7D2oU/s1600/Snap_2011.01.23+23.33.46_002.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="218" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTyt3LYpAXI/AAAAAAAAGEA/qv-5fe7D2oU/s320/Snap_2011.01.23+23.33.46_002.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Tak więc moje &lt;a href="http://www.facebook.com/Horrory"&gt;HORRORY&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zawierają wszystko co trzeba. Newsy, trailery, ciekawostki, plakaty a nawet... fragmentaryczny program telewizyjny. W sumie to informacje kilka godzin wcześniej, co ciekawego leci w telewizorni. Mam dwie współprowadzące - jedna była od pierwszego posta, a druga jest od niedawna. Zgrywamy się cudownie. Wspomnienie o anime horrorze? Jest. Cudny theme z horroru do snu? Pewnie. Liczymy, że zainteresują się nami jakieś firmy i zaczną dawać gifty by organizować konkursy. Przydałoby się. Oh, i jesteśmy naprawdę najlepsi. Wejdźcie i popatrzcie na nasz poziom.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTyt44-0OeI/AAAAAAAAGEE/TbYePISYLGQ/s1600/Snap_2011.01.23+23.34.29_003.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTyt44-0OeI/AAAAAAAAGEE/TbYePISYLGQ/s320/Snap_2011.01.23+23.34.29_003.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Drugi projekt, jest czysto muzyczny. &lt;a href="http://www.facebook.com/atoznasz"&gt;"A TO ZNASZ?"&lt;/a&gt;&amp;nbsp;opiera się na informacjach o nieznanych ludziom piosenkach, płytach czy artystach. Opierać się będziemy na Rocku i Popie. Dość alternatywnym i spoza list przebojów. I jest tam nas równo pięcioro, chociaż to mój pomysł. Ale wybrałem do niego, najtęższe muzyczne mózgi jakie znam :D Będzie ładnie, będzie głośno.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Zapisujcie się do nich i lubcie je. Jeśli macie tyle miłości w sercach zapraszajcie znajomych. Będzie mi bardzo miło!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A to znasz?&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.facebook.com/atoznasz"&gt;http://www.facebook.com/a&lt;/a&gt;toznasz&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Horrory&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.facebook.com/horrory"&gt;http://www.facebook.com/H&lt;/a&gt;orrory&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-4660385260443467005?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/4660385260443467005/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=4660385260443467005' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4660385260443467005'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/4660385260443467005'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/facebook.html' title='Facebook'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTyt3LYpAXI/AAAAAAAAGEA/qv-5fe7D2oU/s72-c/Snap_2011.01.23+23.33.46_002.png' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8266409382042556065</id><published>2011-01-22T14:45:00.003+01:00</published><updated>2011-01-22T14:48:17.387+01:00</updated><title type='text'>Skasowałem grono</title><content type='html'>Tak właśnie, bo ten serwis już dawno umarł. Szkoda mi tylko było prawie 2 tysięcy śmiesznych zdjęć - ale nic nie ratowałem. Ani zdjęć z ludźmi, ani tych zabawnych... No okej, zapisałem tylko 4 grafiki z moim logo, które kiedyś sam zrobiłem. Aby nie zostało zapomniane. Takie to były rysunki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre1tcc1vI/AAAAAAAAGD0/WULAcdBbXqc/s1600/44436696.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre1tcc1vI/AAAAAAAAGD0/WULAcdBbXqc/s320/44436696.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre0nSttyI/AAAAAAAAGDw/C1FhQlmPcpE/s1600/38803208.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre0nSttyI/AAAAAAAAGDw/C1FhQlmPcpE/s320/38803208.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre1xQC8WI/AAAAAAAAGD4/cAciN17dQwg/s1600/50703350.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre1xQC8WI/AAAAAAAAGD4/cAciN17dQwg/s320/50703350.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre21Cy-wI/AAAAAAAAGD8/YJKGXbrW4eQ/s1600/37906550.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre21Cy-wI/AAAAAAAAGD8/YJKGXbrW4eQ/s320/37906550.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie o gronie można dużo powiedzieć, a najwięcej o tym jak strasznie się zjebało. Cóż, to nie Facebook Was zabił. Sami się zabiliście siedząc w tym waszym domku i wpierdalając pizze za pizzą i nie potrafiąc poprawić nawet odtwarzacza mp3. Zbankrutujcie już, co?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8266409382042556065?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8266409382042556065/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8266409382042556065' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8266409382042556065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8266409382042556065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/skasowaem-grono.html' title='Skasowałem grono'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTre1tcc1vI/AAAAAAAAGD0/WULAcdBbXqc/s72-c/44436696.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-2550474752553466887</id><published>2011-01-19T00:45:00.000+01:00</published><updated>2011-01-19T00:45:35.348+01:00</updated><title type='text'>Xing gotuje na szybko #2</title><content type='html'>Jak się jest kawalerem bez dziewczyny, wypada coś jeść. Okazuje się, że można się najeść dość prosto. Może nie jest to ultra zdrowe, ale dopite herbatką nie sprawia, że jesteśmy głodni. Składniki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTYju5wpr9I/AAAAAAAAGDg/mrcSektargg/s1600/P130111_12.16%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTYju5wpr9I/AAAAAAAAGDg/mrcSektargg/s400/P130111_12.16%255B01%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Masło, ultra długi przeceniony i podrobiony (ale smaczny) chleb tostowy i stary ruski opiekacz, który z powodzeniem można komuś zapisać w testamencie, bo to co robi z jedzeniem jest OSOM. Cena chleba i masła 5zł. Bierzemy 4 kromki (wtedy starczy na 8 śniadań lub kolacji) i wrzucamy do opiekacza. 8 posiłków, po 4 syte kromki z cudnym masłem za 5zł? Szaleństwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTYl3GuozLI/AAAAAAAAGDk/DMS_fQoOl5g/s1600/P130111_12.22.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTYl3GuozLI/AAAAAAAAGDk/DMS_fQoOl5g/s400/P130111_12.22.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ale serio, zapycha.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-2550474752553466887?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/2550474752553466887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=2550474752553466887' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2550474752553466887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/2550474752553466887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/xing-gotuje-na-szybko-2.html' title='Xing gotuje na szybko #2'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TTYju5wpr9I/AAAAAAAAGDg/mrcSektargg/s72-c/P130111_12.16%255B01%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8377025552973294011</id><published>2011-01-17T23:36:00.000+01:00</published><updated>2011-01-17T23:36:09.720+01:00</updated><title type='text'>To nie tak</title><content type='html'>To nie jest tak, ze ja się czegoś boje, nie - nie boje się. Po prostu ja dawno tego nie robiłem, a jak już robiłem, to nie do końca mi wychodziło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale tym razem wyjdzie, rano szybko nadejdzie a ja udowodnie, że jestem coś wart.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witajcie 2 lata po 5 latach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witajcie kolejny raz, tym razem ostatni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8377025552973294011?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8377025552973294011/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8377025552973294011' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8377025552973294011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8377025552973294011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/to-nie-tak.html' title='To nie tak'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-662594227095834015</id><published>2011-01-14T23:25:00.002+01:00</published><updated>2011-01-14T23:37:13.015+01:00</updated><title type='text'>Oda do sekretarek świata</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;O Pani sekretarko,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;o miłości niespełniona&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kocham Panią&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;całym sercem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;O Pani sekretarko,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;proszę mi dać niepełną informacje&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kocham Panią&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Na poczte pójdę 3 razy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;O Pani sekretarko,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;nie trzeba wspominać o podaniu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kocham Panią&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dowiem się o nim - jak przyjde jeszcze raz&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;O Pani sekretarko,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;kawa stygnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Kocham Panią&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;wiecznie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;O Pani sekretarko,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;wypierdalaj&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-662594227095834015?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/662594227095834015/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=662594227095834015' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/662594227095834015'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/662594227095834015'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/oda-do-sekretarek-swiata_14.html' title='Oda do sekretarek świata'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8359161226062598943</id><published>2011-01-13T00:19:00.000+01:00</published><updated>2011-01-13T00:19:52.810+01:00</updated><title type='text'>Zły dzień</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TS4yPqhGmqI/AAAAAAAAGDI/3JckEJoQvZY/s1600/koszulka-z-nadrukiem-t-s_417.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TS4yPqhGmqI/AAAAAAAAGDI/3JckEJoQvZY/s200/koszulka-z-nadrukiem-t-s_417.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jakaś posrana środa dzisiaj. Bo nie tylko ja (z tego co wiem) przeżywam dramaty, chociaż słyszałem, że wczoraj też działy się cuda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie robię tego często, ale dziś się nawet popłakałem. Na szczęście mogę liczyć na przyjaciół, którzy tak mnie zakręcą że już nie wiem o co mi chodzi. Marek mi powiedział w ryj co myśli, Agata rozśmieszyła i totalnie sobą zrelaksowała, a Marta nawet mi nie wypominała ortograficznych błędów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żałuje, ale zapaliłem papierosa. Czarnego Black Devila. Tylko dlatego, że był czekoladowy, a woda tak szybko płynęła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzień się skończył, a mi jeszcze nie przeszło. Mam nadzieje, że chociaż przestane śnić te sny. Jesteśmy w nich oboje. Ale gdy się budzę, w łóżku jestem sam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8359161226062598943?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8359161226062598943/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8359161226062598943' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8359161226062598943'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8359161226062598943'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/zy-dzien.html' title='Zły dzień'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TS4yPqhGmqI/AAAAAAAAGDI/3JckEJoQvZY/s72-c/koszulka-z-nadrukiem-t-s_417.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8151788324821761931</id><published>2011-01-09T22:01:00.000+01:00</published><updated>2011-01-09T22:01:19.968+01:00</updated><title type='text'>WOŚP</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TSog0Mzjh7I/AAAAAAAAGC0/rh2xRPtRsrA/s1600/P090111_20.06.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TSog0Mzjh7I/AAAAAAAAGC0/rh2xRPtRsrA/s320/P090111_20.06.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Byłem jak co roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sztuczne ognie były jak zwykle magiczne, chociaż poprzednie "światełko do nieba" wspominam lepiej. Byłe wtedy królicze uszy i wyprawa do McDonald's kiedy to McChicken nie miał wierzchniej bułki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak zwykle było pół Warszawy, jak zwykle ciężko było się wydostać spod pałacu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bardzo mnie rozśmieszył napis i serduszko widoczne na zdjęciu. Było zrobione z zapalonych pokoi w biurowcu. Ciekawe czy ciężko było to ogarnąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wypowiedziałem życzenie podczas pokazu sztucznych ognii. A co mi szkodzi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8151788324821761931?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8151788324821761931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8151788324821761931' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8151788324821761931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8151788324821761931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/wosp.html' title='WOŚP'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TSog0Mzjh7I/AAAAAAAAGC0/rh2xRPtRsrA/s72-c/P090111_20.06.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5272644334861855329</id><published>2011-01-03T17:55:00.004+01:00</published><updated>2011-01-03T18:03:37.196+01:00</updated><title type='text'>Idealny prezent noworoczny!</title><content type='html'>Szkoda, że niewiele z Was zrozumie o co chodzi, ale ciesze się jak dziecko ^^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/LqWvG5BKn1I?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/LqWvG5BKn1I?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;W skrócie, jedna "zła" grupa tłukła głównego dobrego, ale ich pokonał. Lider złej grupy został z niej wykluczony i grupa zamiast się rozpaść, stała się jeszcze silniesza dzięki nowemu członkowi. To musi byź sukces i to chce oglądać w 2011! Kto nie kocha CM Punka? Aż sam dodałem ten film na Youtube :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5272644334861855329?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5272644334861855329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5272644334861855329' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5272644334861855329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5272644334861855329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2011/01/idealny-prezent-noworoczny.html' title='Idealny prezent noworoczny!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5276625487214842438</id><published>2010-12-31T17:44:00.000+01:00</published><updated>2010-12-31T17:44:12.910+01:00</updated><title type='text'>Podsumowania w tym roku nie będzie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TR4HdKz2swI/AAAAAAAAGB8/IBrgFp125jk/s1600/i1027285.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TR4HdKz2swI/AAAAAAAAGB8/IBrgFp125jk/s320/i1027285.jpg" width="246" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Dlaczego? Bo dużo by mówić. No i porażek mam ewidentnie więcej niż sukcesów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A czego chce w przyszłym?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczęścia. Własnego, nie Waszego. O Wasze dbajcie sami. Ja po prostu chce, aby było lepiej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I stanowczo będę o to walczył. Póki co w kwestii szkoły, pracy i... błąd, nie uczuć. W dupie mam uczucia. Chciałbym, by udał się mój artystyczny projekt... trafił już do zainteresowanych i czekamy na ich odpowiedź. Jeśli się uda, powiadomie Was :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczęśliwego nowego roku!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5276625487214842438?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5276625487214842438/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5276625487214842438' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5276625487214842438'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5276625487214842438'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/podsumowania-w-tym-roku-nie-bedzie.html' title='Podsumowania w tym roku nie będzie'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TR4HdKz2swI/AAAAAAAAGB8/IBrgFp125jk/s72-c/i1027285.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-3061720764209044295</id><published>2010-12-30T11:24:00.003+01:00</published><updated>2010-12-30T11:45:32.826+01:00</updated><title type='text'>Nie rozumiem tego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRxdmUSYFJI/AAAAAAAAGBs/f-peDXdepPY/s1600/Snap_2010.12.30%2B11.19.50_002.png" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="268" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRxdmUSYFJI/AAAAAAAAGBs/f-peDXdepPY/s400/Snap_2010.12.30%2B11.19.50_002.png" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Mówiąc wprost - Piotr będzie narzekał. Wbijajcie w chuj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://nie-rozumiem-tego.blogspot.com/"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: red;"&gt;Nie rozumiem tego&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To czerwone wyżej to link oczywiście. Oh, i doszły mnie słuchy, że Pobożni Chłopcy ruszą w styczniu. Kolejny raz.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-3061720764209044295?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/3061720764209044295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=3061720764209044295' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3061720764209044295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/3061720764209044295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/nie-rozumiem-tego.html' title='Nie rozumiem tego'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRxdmUSYFJI/AAAAAAAAGBs/f-peDXdepPY/s72-c/Snap_2010.12.30%2B11.19.50_002.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-1235679772331816389</id><published>2010-12-28T20:45:00.007+01:00</published><updated>2010-12-28T21:44:23.708+01:00</updated><title type='text'>Oda do dwóch kobiet</title><content type='html'>&lt;br/&gt;Lubię spędzać czas z kobietami. Moja była dziewczyna zawsze miała z tego powodu jakieś pretensje - czasami słuszne, czasami mniej. Po prostu uważam kobiety za ciekawsze i w sumie jeden męski przyjaciel + dwóch dorosłych braci mi wystarcza. Od razu powiem, że nie jest to tak że jestem babiarzem, nie jestem wbrew temu co myślała ona. Z kobietami mogę być jaki jestem: uczuciowy, dziecinny i uroczy. I wcale nikogo nie podrywam, z żadną koleżanką/przyjaciółką - nigdy się nie przespałem. Niektóre mi się podobają, a niektóre mniej - ale zawsze mamy ustawioną granicę o której każde wie. Czasami faktycznie cienką, ale nikogo to nie krzywdzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po co to pisze? Bo miałem dwa bardzo przyjemne dni i chciałbym się przy nich zatrzymać. Mam Asię z którą ciągle spaceruje, Porcelanę z którą rozmawiam wierszem i rozmawiam o poezji, mam swoją Despe, czy Iwonę która mieszka daleko, ale fajnie się z nią śpiewa na karaoke. Mam dużo cudownych koleżanek/przyjaciółek, ale dwie są szczególne. Spędzają ze mną swój czas.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak też było w te dwa dni. Paulina nie miała za dużo czasu przed świętami, więc wymianę prezentami zaplanowaliśmy na poniedziałek. Przyszła obładowana wieloma rzeczami i... wzruszyłem się. Po pierwsze upiekła mi własnoręcznie ciasta. Czego tam nie było, były czekoladowe, był sernik, była babka. Przyniosła buteleczkę advocata którym to polewaliśmy i żarliśmy. Kupiła mi cudowne czipsy i sorbet cytrynowy! CYTRYNOWY! Kocham. I kupiła mi... tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRox5tN74kI/AAAAAAAAGAo/_CO7yQFWizE/s1600/P271210_21.26.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRox5tN74kI/AAAAAAAAGAo/_CO7yQFWizE/s400/P271210_21.26.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zawsze chciałem dostać kwiaty! Uznajmy to za pierwsze w moim życiu, bo jedne kiedyś co prawda dostałem, ale ofiarodawczyni miała więcej fantazji od Pauliny i kupiła je tylko po to, by pierdolnąć mi je pod nogi - prosto do kubła na śmieci. Och, i Paulina zaprojektowała mi tatuaż. Niedługo go wam pokażę, a potem go zrobię. Nie wiem gdzie, liczę że mi pomożecie... i tak, przedstawia świnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W domu nudno i Youtube też nudne, to mieliśmy iść do kina, ale nic ciekawego nie grali. Więc po rzucie monetą, wybraliśmy sklep Ikea. Celem oczywiście jak każdy Polak, skosztowania na własnej skórze uroków Szweckiego sklepu meblowego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozN7E-xvI/AAAAAAAAGAs/CUgL12yD2oI/s1600/P271210_17.43.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozN7E-xvI/AAAAAAAAGAs/CUgL12yD2oI/s400/P271210_17.43.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Potem przy wyjściu należało odpocząć jakoś konstruktywnie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozlFsj-nI/AAAAAAAAGAw/3n7eQki3RfA/s1600/P271210_18.42.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozlFsj-nI/AAAAAAAAGAw/3n7eQki3RfA/s400/P271210_18.42.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozv9WSs_I/AAAAAAAAGA0/vYoLMFYCAN0/s1600/P271210_18.28%255B02%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozv9WSs_I/AAAAAAAAGA0/vYoLMFYCAN0/s400/P271210_18.28%255B02%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozy32idKI/AAAAAAAAGA4/U-kXpd_xPCY/s1600/P271210_18.28.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRozy32idKI/AAAAAAAAGA4/U-kXpd_xPCY/s400/P271210_18.28.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Szkoda tylko, że panowie kucharze dziwnie na mnie patrzeli gdy kupowałem zestaw dziecięcy. W sumie słyszałem ich myśli: "tyle lat w jebanej szkole kucharskiej, a byle kurwa kupuje zestaw dziecięcy, chuj". Ale tam dawali soczek i puzzle. Przecież musiałem je mieć. Widzice w rogu białą owcę i różowy ryjek świnki? Mam takie pacynki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I Paula była zadowolona tym dniem, bo było fajnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo1BmbZ0KI/AAAAAAAAGBA/YGS450ObKVs/s1600/P271210_17.43%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo1BmbZ0KI/AAAAAAAAGBA/YGS450ObKVs/s400/P271210_17.43%255B01%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Popatrzyliśmy w kompa, i najedliśmy się. A na prezent dostała ode mnie to:&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRox5tN74kI/AAAAAAAAGAo/_CO7yQFWizE/s1600/P271210_21.26.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo088und0I/AAAAAAAAGA8/cnJbqxV8sao/s1600/P271210_12.15.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo088und0I/AAAAAAAAGA8/cnJbqxV8sao/s400/P271210_12.15.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ładne prawda? Osiołek i Puzze z Puchatkiem. Ona nienawidzi Puchatka &amp;lt;3 W ogóle uważam, że jest naprawdę cudowna i ma ogromny talent kulinarny. Serio, ciągle kupuje książki kucharskie, a jej sloganem jest "życie jest za krótkie by piec ciągle to samo ciasto". Zamiast ginekologiem, powinnaś piec i gotować - chociaż, osobiście wolę byś była bardziej bogata, bo moje dzieci będą żądne prezentów. I jej chłopak mnie nie lubi, mysli że między nami coś jest. Nie ma, jakby miało być, to już by było. Więc się nie martw. Masz świetną dziewczynę, a ja cudnego przyjaciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugim moim słońcem prezenty daliśmy sobie już dawno. Ja dostałem wypasiony portfel a ona gołego faceta. Poważnie. Powiem tylko, że świrowała jak 12 latka trzymając go w rękach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo3SFmBoZI/AAAAAAAAGBE/d2X-tXDFj5g/s1600/0_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo3SFmBoZI/AAAAAAAAGBE/d2X-tXDFj5g/s400/0_1.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak, bo Agacior to największy maniak wrestlingu na świecie. Większy nawet niż ja, tylko ona może cofać się w czasy gdy Hulk Hogan miał jeszcze włosy i ściągać 32GB o jednym tylko zawodniku (okej, jeszcze nie zaczęła ale czeka to w kolejce.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo prezentów i ściskania się przed świętami, wpadliśmy na pomysł by jakoś fajnie spędzić dzień. W ogóle spędzamy razem sporo czasu, bo ona jest moją sąsiadką i czy oglądanie wrestlingu wieczorami, czy przynoszenie mi pendrajwów o 2 w nocy nie nastręcza specjalnych kłopotów. Ostatnio co prawda mieszkam w Warszawie więcej niż na wiś, a ona w zimę na wieś nie jeździ - ale sobie radzimy. Ponieważ razem spędzamy sylwestra, a ona z dziewczynami wpadły na pomysł, że trzeba się przebierać musieliśmy szukać kapelusza dla niej. Przebiera się za Blues Brothersa, a ja... nie mam pomysłu. Jestem jak NFZ i mój przydział humoru na ten rok się już skończył. Chociaż dzisiaj rzuciłem niezły żart o spermie, a szedł jakoś tak: "w łyżce spermy jest więcej życia niż w tym sklepie". Na żywo było śmieszne, serio. Oh, i oprócz tego, że Agata ogląda ze mną wrestling, chodzi do kina, czy robi sporo innych rzeczy, robi coś niesamowitego. Gdy padnie coś epickiego - przybijamy sobie piątkę. Póki co nie zawsze trafiamy, czy orientujemy się iż tekst był epicki - ale wygląda to fajnie - no i zawsze chciałem z kimś tak robić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh, i na zakupach oczywiście zwariowaliśmy na punkcie wrestlingu (to akurat łapy Pauli, ale dziś też się tym bawiliśmy z A.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo5r57uj3I/AAAAAAAAGBI/bBUXce-UPf4/s1600/P271210_16.28.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo5r57uj3I/AAAAAAAAGBI/bBUXce-UPf4/s400/P271210_16.28.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo5xLDGTtI/AAAAAAAAGBM/zVFhzirU_xo/s1600/P271210_16.29.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo5xLDGTtI/AAAAAAAAGBM/zVFhzirU_xo/s400/P271210_16.29.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;A ja oszalałem na punkcie bluzeczki z ciastkowym potworem, niestety była zdecydowanie na 7 letnie dziecko rozmiarowo... Olga jest niepocieszona, w końcu mówi na mnie "Kuki". Właściwie nawet nie pamiętam dlaczego tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo7Ey4fwbI/AAAAAAAAGBQ/hhqK4NIQzxw/s1600/P281210_14.18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo7Ey4fwbI/AAAAAAAAGBQ/hhqK4NIQzxw/s400/P281210_14.18.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Było męcząco, ale zabawnie! Szczególnie w dziale z zabawkami na baterie, które grały i śpiewały! (dlatego tak kocham kobiety, z facetem nie mógłbym tego robić). Śmiesznie też było, jak Kaja Paschalska kupowała obok nas ciuchy gimusiara pierdolona :P chcieliśmy zaśpiewać chinkę czykulinkę ale nie znamy tekstu. Niesamowicie szybko stuknęły 3h i trzeba było coś na ciepło opierdolić. Stanęło na pizzy. Akurat są takie fajne zestawy z litrem coli, to zeżarliśmy doskonałą hawajską. Tak wygląda najedzone dziewcze, z wcześniej wspomnianym kapeluszem:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo79ViOFgI/AAAAAAAAGBU/J3Z6NsPMD6o/s1600/P281210_15.49.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo79ViOFgI/AAAAAAAAGBU/J3Z6NsPMD6o/s400/P281210_15.49.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Wolę Cię w rozpuszczonych kudłach. Jesteś ładniejsza. Chociaż jestem skłonny przeżyć różne wiązadła włosia, bo masz epicki tyłek i wchodź pierwsza po schodach póki starczy Ci sił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc... w tym etapie życia w jakim jestem - obie jesteście mi najbliższe, bo poprostu jesteście obok, a nawet blisko. I macie ciepłe dłonie. Co prawda Paula się dużo uczy i różnie stoi z czasem, a z Agatą kłócę się tak głośno (dre się na cały las, przepraszam...) i często (po dwa tygodnie potem się nie odzywamy), że to trochę chore... ale kocham Was. Fajnie że przy mnie jesteście akurat teraz. Jeśli macie chęć to zostańcie, ktoś będzie musiał świadkować na ślubie, albo nieść bachora do chrztu :) Kiedyś oczywiście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh, obiecuje Monice i obiecuje, aby pochwalić ją jaki ma świetny gust. Post pasuje i tematem i wszystkim do tego. Bo Monika kupiła mi na urodziny prezent i tak: jesteś cudowna i umiesz trafić w mój gust. A może to sprytna reklama filmu z Małaszyńskim*? Nie wiem, ale lubię to kurwa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo94pcuzkI/AAAAAAAAGBc/fyGJs0nHShc/s1600/P171010_15.29%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRo94pcuzkI/AAAAAAAAGBc/fyGJs0nHShc/s400/P171010_15.29%255B01%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Tylko muszę mieć samochód i prosie z kiwającą główką leci na maskę - czy gdzieś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;*prosiak ma skrzydełka, słowo daje. (Latające Świnie)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-1235679772331816389?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/1235679772331816389/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=1235679772331816389' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1235679772331816389'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/1235679772331816389'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/lubie-spedzac-czas-z-kobietami.html' title='Oda do dwóch kobiet'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TRox5tN74kI/AAAAAAAAGAo/_CO7yQFWizE/s72-c/P271210_21.26.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7741781041995339743</id><published>2010-12-25T14:51:00.000+01:00</published><updated>2010-12-25T14:51:25.830+01:00</updated><title type='text'>Fineasz i Ferb świąteczny - bo jestem kurna dzieckiem!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/HnkBRgRxOqI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/HnkBRgRxOqI?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/A6RMx7VSbJc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/A6RMx7VSbJc?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/3XgijgQwdgU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/3XgijgQwdgU?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wesołych!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7741781041995339743?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7741781041995339743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7741781041995339743' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7741781041995339743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7741781041995339743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/fineasz-i-ferb-swiateczny-bo-jestem.html' title='Fineasz i Ferb świąteczny - bo jestem kurna dzieckiem!'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-490471565552353314</id><published>2010-12-24T13:59:00.000+01:00</published><updated>2010-12-24T13:59:00.559+01:00</updated><title type='text'>24.12.2010</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQoNiM-KzFI/AAAAAAAAGAA/CV1X2UdvgC0/s1600/DSC09852%252Bcopy.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQoNiM-KzFI/AAAAAAAAGAA/CV1X2UdvgC0/s320/DSC09852%252Bcopy.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Chciałem być zabawnym kolesiem i wrzucić zdjęcie kurczaczka wielkanocnego czy czegoś. Ale nie jestem aż tak zabawny. Chciałbym być ateistą jak bóg przykazał, ale obchodze Boże Narodzenie. Dla żarcia i prezentów, ale jednak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa lata temu miałem cudowne święta, rok temu trochę gorsze, bo rzucanie się przez smsy to nie był pomysł najwyższych lotów - ale wtedy byłem bardzo niedojrzały i nieskłonny do poświęceń czy męskich decyzji. Te święta już niestety samotne, ale na pewno bardziej docenie to, że jestem z rodziną. Wy też to doceńcie, może poprzeglądajcie stare zdjęcia? Mnie to zawsze rozczula.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiego najlepszego życzę tym którzy są przy mnie, i tym których już nie ma, a przede wszystkim tym co dopiero będą. Wesołych świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-490471565552353314?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/490471565552353314/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=490471565552353314' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/490471565552353314'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/490471565552353314'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/24122010.html' title='24.12.2010'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQoNiM-KzFI/AAAAAAAAGAA/CV1X2UdvgC0/s72-c/DSC09852%252Bcopy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5646817550064980289</id><published>2010-12-18T08:48:00.000+01:00</published><updated>2010-12-18T08:48:00.608+01:00</updated><title type='text'>7 filmów których możesz nie znać - część 2</title><content type='html'>Wracamy więc do filmów, które może nie zmieniają życia, ale konkretnie je umilają, a możesz ich nie znać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnFdUhwwnI/AAAAAAAAF_k/w3u_ANKWN9c/s1600/Bedazzled-elizabeth-hurley-1548904-1024-768.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnFdUhwwnI/AAAAAAAAF_k/w3u_ANKWN9c/s320/Bedazzled-elizabeth-hurley-1548904-1024-768.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;- Zakręcony [Bedazzled] (2000)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Frajer spotyka ultraseksownego diabła, który oferuje 7 życzeń w zamian za duszę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: jeśli masturbacja, to tylko wspominając Elizabeth Hurley w tym filmie (w roli zajebiście gorącej diablicy). Do tego Brendan Fraser (Mumia, Podróż do wnętrza ziemi) to uosobienie frajerstwa i jest idealny do roli głupka i pechowca. Życzenia polegają na zmianie "życia na fajniejsze" i w każdym musi coś nie grać. Do tego gra tutaj tylko kilkoro aktorów i w każdym "życzeniu", grają inne, czasami bardzo skrajne postacie. Dodaje to uroku. Gwiazda kosza? Super czuły facet? Hiszpański bogacz? Jakie życzenie Ty wypowiesz, by zdobyć miłość upragnionej kobiety? Film jest epicki i bardzo wysoko plasuje się w moim rankingu komedii. No i Elizabeth jest cuuudowna, a jej brytyjski akcent sam z siebie powoduje mój orgazm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5xUnFbyqNr4"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=5xUnFbyqNr4&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnHwmhRQmI/AAAAAAAAF_o/abMGlHbmaZI/s1600/las_vegas_parano.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnHwmhRQmI/AAAAAAAAF_o/abMGlHbmaZI/s320/las_vegas_parano.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;- Las Vegas Parano (1998)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwóch kumpli jedzie do Las Vegas mając w bagażniku chyba wszystkie narkotyki świata i ani na sekunde nie trzeźwieją. A oprócz tego nawet nie wiem o czym to jest. Chyba nikt nie wie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: bo gra tu pieprzony Johnny Depp i gra dobrze. Bo ani przez chwile nie wyciąga papierosa z ust, bo to film od którego nie można oderwać oczu. Tak dobrej narracji nie widziałem już dawno i wprost niesamowite wizje po łączeniu wielu narkotyków to coś... nie bijcie, wspaniałego. To zdecydowanie najlepszy film o ćpaniu jaki widziałem.Nie ma tu morałów jak w Dzieciach z dworca zoo, czy innych. Tutaj są lata 90, są prochy, schizy i jest wesoło. Nie wiem dla kogo zrobili ten film, ale jest naprawdę dobry. Do tego pojawia się np. młoda Cameron Diaz, czy Tobey Maguire i Christina Ricchi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Zm7r491n-8o"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=Zm7r491n-8o&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnLVVWDWbI/AAAAAAAAF_s/En_fJ2Ey3nY/s1600/crank-9.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnLVVWDWbI/AAAAAAAAF_s/En_fJ2Ey3nY/s320/crank-9.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;- Adrenalina 1 i 2 (2006 i 2009)&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pierwszej części koleś zostaje otruty a jedyną szansą przeżycia jest zapewnienie stałego przypływu adrenaliny organizmowi, a w drugiej źli ludzie wycinają mu serce i wsadzają baterię - tym razem aby przeżyć trzeba się ładować prądem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego: nigdy nie sądziłem, że to powiem, albo napiszę o tym filmie, ale jest to najlepszy film z tych najbardziej tandetnych jakie widziałem. Przemilczę jednoznaniowe fabuły i powiem co tu jest: 2 wybuchy na minutę, masa strzelania, pościgów i zabijania złych ludzi. Główny bohater nawet na moment nie przestaje biec i strzelać, a do tego musicie zobaczyć scenę z jakim szacunkiem traktuje swoją kobietę - mimo, że jest bardzo irytująca a w tle poluje na nich chińska mafia z którą on musi walczyć, gdy ona nieświadoma sytuacji poprawia makijaż. Film ogląda się z zapartym tchem, bo tempo naprawde przygniata. Takiego rozluźniacza serio nie widzieliście. Modle się o trzecią część.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer części 1:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=8rvYrVTnSWw"&gt;Crank (2006) - Official Trailer&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trailer części 2:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bTmiGLsD_Qs"&gt;Crank 2 (High Voltage) - Official Trailer&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnOEqb44lI/AAAAAAAAF_w/QXNKOUKxk9U/s1600/screen197.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; display: inline !important; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="215" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnOEqb44lI/AAAAAAAAF_w/QXNKOUKxk9U/s320/screen197.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;- Węże w samolocie (2006)&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pierdolony Samuel L. Jackson w pierdolonym samolocie pełnym pierdolonych węży.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczego: bo postacie które gra Jackson to zawsze przerysowane czarnuchy rzucające stekiem przekleństw i strzelające do wszystkiego co się rusza. Bo mimo że węże są plastikowe lub komputerowe, ich nagłe wyskoki marszczą jaja ze strachu i dlatego, że film jest kopalnią cytatów: &lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;"&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Enough is enough! I have had it with these motherfucking snakes on this motherfucking plane!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&amp;nbsp;" Po prostu warto i straszno i śmieszno.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: inherit;"&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=mgIz_t7rKPg"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=mgIz_t7rKPg&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnR4JJN37I/AAAAAAAAF_0/-wLHmAGQ8Aw/s1600/district-9.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="172" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnR4JJN37I/AAAAAAAAF_0/-wLHmAGQ8Aw/s320/district-9.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;b&gt;- District 9 (2009)&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;Wielki statek zawisa nad pewnym miastem. I nic. W końcu ludzie postanawiają się na niego wedrzeć. W środku znajdują wycieńczonych kosmitów, dla których budują slamsy. Od teraz wszyscy musza razem żyć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;Dlaczego: bo przez większość filmu (niestety nie cały) ten film to dokument! Wszystko jest pokazane w formie wywiadów telewizyjnych i ogólnej obserwacji ludzi. Ich niezadowolenia, prostestów przeciwko obcym, czy hippisów ich broniących. Tak to może wyglądać! - myślałem przez większość filmu. I nawet gdy zrobiła się z tego strzelanka, nadal było ciekawie, a zakończenie nie było przewidywalne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 17px;"&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=d6PDlMggROA"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=d6PDlMggROA&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnTbEdhUqI/AAAAAAAAF_4/kCqhaGUkDCY/s1600/126903.1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnTbEdhUqI/AAAAAAAAF_4/kCqhaGUkDCY/s320/126903.1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;- Ale czad! [Fired Up!] (2009)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dwóch przyjaciół zaliczyło chyba już każdą panienkę ze szkoły, ale ciągle im mało. Postanawiają dołączyć do drużyny czirliderek aby zaliczać dalej.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczego: tutaj jest po prostu dużo fajnych dupek. Jest też całkiem niezły poziom gagów, ale kogo on obchodzi skoro są cycki. Budzi też zdumienie poziom kumpelstwa głównych bohaterów, którzy dosłownie "czytają sobie w myślach". Np. dmuchając pewne bliźniaczki, muszą uciekać. Rzucają do siebie tylko nazwami planów "F14" i już wiedzą gdzie i jak biec. Wszystko co robią we dwóch wygląda kozacko. No i film jak to o czirliderkach ma też sporo niezłej akrobatyki.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Trailer:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wad6wzTsY1s"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=wad6wzTsY1s&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnVskIvrcI/AAAAAAAAF_8/CmjqitT8jWs/s1600/manitu1.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnVskIvrcI/AAAAAAAAF_8/CmjqitT8jWs/s320/manitu1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;- But Manitu (2001)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Indianin i Kowboj zostają braćmi krwi, a ponieważ są idiotami i jeden zły ich okradł muszą szukać skarbu aby plemie Szoszonów nie odkopało toporu wojennego.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczego: bo to PARODIA. W życiu nie zobaczyłbym z własnej woli westernu, ale tutaj jest kultowo. Momentami weselej niż w Shreku (świetny polski dubbing). Przykład? Brat głównego indianina nosi... różowe stroje i ma na imię WłóżMiTu. Naprawdę nie muszę mówić jak się zachowuje, co nie? Poraża mnie tylko, że film zrobili niemcy i np. jakieś szyldy są w ich języku. Niemieckie szyldy na dzikim zachodzie? No właśnie... ale stanowczo ten film trzeba zobaczyć. Jest śmiesznie, jest kilka piosenek i dość dużo podtekstów seksualnych. Chociaż najwięcej homoseksualnych.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Trailera nie znalazłem, ale na Jutubie jest cały film:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bNM-i5A0oIY"&gt;But Manitu PL part1&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Owszem, z 7 filmów zrobiło się 8. Ale przecież Adrenalinę liczymy za jeden. To cóż, do zobaczenia.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5646817550064980289?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5646817550064980289/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5646817550064980289' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5646817550064980289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5646817550064980289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/7-filmow-ktorych-mozesz-nie-znac-czesc.html' title='7 filmów których możesz nie znać - część 2'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQnFdUhwwnI/AAAAAAAAF_k/w3u_ANKWN9c/s72-c/Bedazzled-elizabeth-hurley-1548904-1024-768.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-7126652655853788405</id><published>2010-12-15T20:48:00.000+01:00</published><updated>2010-12-15T20:48:06.827+01:00</updated><title type='text'>Stara prawda</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQkSqBOoToI/AAAAAAAAF_g/On82X5BmqXg/s1600/al.gif" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQkSqBOoToI/AAAAAAAAF_g/On82X5BmqXg/s320/al.gif" width="259" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nie lubię grubych i leniwych bab. Pech chce, że te dwie cechy z reguły idą w parze. Do dziś pamiętam, jak moja ciotka, która jest "pełną" kobietą, a do tego japa jej się nie zamyka - podczas wigilii wyrwała mi z ręki talerz pełen pierogów, stwierdzając że jestem młody to mogę sobie poczekać. Tak, cały zrzut z patelni wyrwała mi z ręki. Imaginujecie to?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chmielna 21 - nadruki na koszulkach, bo w sumie to jest sens mojego posta. Ponieważ był koncert 30 second to Mars (i wszystkie nastolatki zjechały do Warszawy - czego osobiście nie rozumiem, bo ten zespół nie przyprawia mnie o drżenie) miałem okazje poznać moją korespondencyjną Przyjaciółkę Olgę [ale o tym kiedy indziej - tak, mam korespondencyjnych przyjaciół]. Ponieważ Olga ma chaos w głowie, a w Radomiu wprasowanie wzoru w koszulkę trwa 3 dni (!!!!), musieliśmy na gwałt szukać jakiejś firmy w Warszawie. Było kilka warunków: musiało być blisko, musiało być szybko i w pełnej tajemnicy (pan tata kierowca nie mógł się dowiedzieć o tym, że jakaś podopieczna zniknęła z pierwszy raz widzianym chłopakiem. I tutaj dzięki pomocy laptopa Tuny, znajdujemy się na chmielnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chmielna to taka ulica, której nie lubię. Jak wiecie nie lubię wielu rzeczy, a chmielnej za to, że bogate dzieciaki zrobiły sobie z niej artystyczny przytułek i dlatego, że kulka lodów kosztuje tam 5zl. Co do dzieciaków, bo ja nie lubię wysokich chudych chłopców w różowych spodniach, włosach na czole i samych oprawkach bez szkieł, gdybym był ojcem takiego - wstydziłbym się go. Co innego gdyby był gejem, to spoko. Ale robić z siebie downa bo ma jakieś problemy z samoakceptacją to juz nie. Co do lodów, sami rozumiecie. Serio, 5zł?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W blokach zaraz obok studia tatuażu, jest mini salonik. Serio mini, bo podobnej wielkości mam w domu garderobe. W środku pomiędzy wieszakami pełnymi podkoszulek siedziała kobieta. Mięsista, powolna, wredna. Mimo, że salonik był właściwie pusty, pani stwierdziła, że koszulka będzie za 2h, i w ogóle należy się cieszyć i ją czcić, że nie jutro. Na bardzo kreatywne umizgi Olgi, stwierdziła, że nic nie poradzi, ponieważ jest kolejka przed świętami i nic się nie da zrobić. Olga nie raczyła się poddać, bo co to za koncert bez koszulki. Myślałem, że zastosuje jakąś sztuczkę z płaczem, ale ta sukcesywnie niby to do niej, niby do siebie kleciła zdania naciskające na sprzedawczynie, a głośna i niezrozumiała rozmowa telefoniczna Olgi z koleżanką doprowadziły sprzedawczynie na skraj skrajów. "Wprowadza pani nerwową atmosferę" raczyła wydusić z siebie kobiecina i zabrać pendrajwa z grafiką. Wczytała go do komputera, ustaliła kolor wydruku. Wydrukowała, wstała z fotelika który praktycznie przyrósł jej do tyłka, przeszła metr (METR KURWA), i wprasowała napis w koszulkę. Opadły Nam ręce. Nadal nie potrafimy zrozumieć, czemu pani nie chciała nas obsłużyć, czemu wymyśliła jakąś kolejkę w pustym sklepie i czemu "za 2h" zajęło jej może 10 min. Ja to myślałem, że to jakieś niewolnicze 12 latki z tajwanu batożone w piwnicy tym się zajmują, a to... nie wiem. Nie chciało się babie wstać. Odradzam tam koszulkować!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I wiem, że jest firma w przejściu przy centralnym. Ale centralnego remontują i wszystko jest tam zamknięte. I serio, wygląda dobrze! &lt;a href="http://psychosadako.blogspot.com/2010/11/niesamowite.html"&gt;Zajrzyjcie do sajko, ona o tym mówiła.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-7126652655853788405?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/7126652655853788405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=7126652655853788405' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7126652655853788405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/7126652655853788405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/stara-prawda.html' title='Stara prawda'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TQkSqBOoToI/AAAAAAAAF_g/On82X5BmqXg/s72-c/al.gif' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8682257019940654854</id><published>2010-12-08T00:07:00.000+01:00</published><updated>2010-12-08T00:07:47.488+01:00</updated><title type='text'>Xing gotuje na szybko #1</title><content type='html'>Jako samotny kawaler muszę coś czasami zjeść. Ponieważ, zrezygnowałem ZUPEŁNIE z fast foodów (od 2 miesięcy wydałem na mieście na jedzenie 8zł) muszę sobie jakoś radzić. A znam kilka szybkich i niezbyt wymagających posiłków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rezultat:&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TP68x0qkN9I/AAAAAAAAF_c/pSnfJaX0tH0/s1600/P071210_19.50.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TP68x0qkN9I/AAAAAAAAF_c/pSnfJaX0tH0/s400/P071210_19.50.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Co i jak: To są kotleciki tylko i wyłącznie z bułki tartej i jajka. Są niezwykle sycące, i zapychające. Wrzucamy bułke tartą do miseczki, dodajemy tyle jajek aby zrobiła się paćka i wszystko smażymy - najlepiej na smalcu, olej strasznie "natłuszcza" nasze danie. Ja lubię jeszcze upierdliwie posolić. Kotleciki są rumiane, wyglądają jak kurczak i są naprawdę smaczne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8682257019940654854?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8682257019940654854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8682257019940654854' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8682257019940654854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8682257019940654854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/xing-gotuje-na-szybko-1.html' title='Xing gotuje na szybko #1'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TP68x0qkN9I/AAAAAAAAF_c/pSnfJaX0tH0/s72-c/P071210_19.50.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6669499768181835082</id><published>2010-12-02T14:53:00.016+01:00</published><updated>2010-12-02T14:53:00.110+01:00</updated><title type='text'>Maraton</title><content type='html'>Jakiś czas temu, zostaliśmy zaproszeni (ja i moja Przyjaciółka Agata) na maraton filmów Burtona w Hoffmanowej (to szkoła jest). Zapowiadało się bajecznie i naprawdę było jak w bajce - tak niemożliwie nieprawdopodobnie.. Przy drzwiach jako obcy musieliśmy zostawić dowody tożsamości, a jako że chcieliśmy po kilkunastu minutach uciekać przez okno, powstał rozpaczliwy apel ze zdjęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TOkkTA78owI/AAAAAAAAF98/Je5RYDc3CuE/s1600/P201110_04.50%255B01%255D.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TOkkTA78owI/AAAAAAAAF98/Je5RYDc3CuE/s400/P201110_04.50%255B01%255D.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Niestety bez dowodów sztuczka z oknami się nam nie udała, zresztą powinno być raczej "psa", bo takie zwierze miał cieć. Oh, bo to było wieczorem i szkołę zamknięto na noc i trzeba było czekać do rana z ucieczką. Nawet bym mu loda zrobił, tylko aby mnie wypuścił! Okej, to taki żart. Raczej bym nie zrobił. Czy zdziwie Was tym, że nie obejrzałem nawet minuty z maratońskich filmów? No i widziałem klona swojej byłej, tylko młodszej. Jestem pewien, że nawet miała tak samo na imię, ale nie zapytałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TO1wNyj2jjI/AAAAAAAAF-o/FfsdmckJ-E8/s1600/DSC03190.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TO1wNyj2jjI/AAAAAAAAF-o/FfsdmckJ-E8/s400/DSC03190.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Tak, a tu nasze cudowne odbyty i Paula, która zaraz została wywalona z fotela prezesa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc siedzieliśmy całą noc przy komputerze słuchając muzyki, śpiewając i obgadując ludzi. Naliczyliśmy Malfoya z Pottera, Jonasów z Jonas Brothers i co tam jeszcze było nie pamiętam. Ale było sporo. Kurde, jesteśmy straszni, bawią nas nawet kalecy (piątka!). Było nudno, ale bawiłem się nieźle. I nadal twierdze, że Maki (komputery appla, służące do niczego) są chujowe, ale mają niesamowicie dobrą baterię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;I co to jest, że ser na tosty skończył sie po godzinie, a pudło szynki stało do rana? I dlaczego ludzie oglądający film wyglądali jak szpital polowy podczas nalotu bombowego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPeEHU1wioI/AAAAAAAAF_U/YJv7YLFzGIo/s1600/DSC03176.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://1.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPeEHU1wioI/AAAAAAAAF_U/YJv7YLFzGIo/s400/DSC03176.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tego już się chyba nigdy nie dowiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlaczego widzę w sumie teraz, że 90% ludzi to dziewczyny?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6669499768181835082?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6669499768181835082/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6669499768181835082' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6669499768181835082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6669499768181835082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/12/maraton.html' title='Maraton'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TOkkTA78owI/AAAAAAAAF98/Je5RYDc3CuE/s72-c/P201110_04.50%255B01%255D.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-6673962654548447898</id><published>2010-11-29T10:32:00.001+01:00</published><updated>2010-11-29T10:35:04.725+01:00</updated><title type='text'>Hołd.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPNw4bhYgfI/AAAAAAAAF_E/44cmieFoFnE/s1600/0254865.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPNw4bhYgfI/AAAAAAAAF_E/44cmieFoFnE/s320/0254865.jpg" width="227" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Każdy ma swoich ulubionych aktorów. Niektórzy kochają Johnego Deppa za oryginalność, inni nie wiedzą co to słowo nawet znaczy kochając grupowo jakieś gejowskie wampiry. Ja kochałem człowieka, który od zawsze mnie fascynował. Od zawsze zastanawiałem się, jak on to robił, że był stary i siwy. Bo on był zawsze siwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poznałem go oczywiście w Nagiej Broni, jeszcze nagranej z jakiejś telewizji na kasecie VHS. Humor tej serii, to slapstick w najlepszym wydaniu. Nadal śmieszny i niepodrabialny a Frank Drebin, to postać którą zapamiętam do końca życia. Potem przyszły "Wampiry bez zębów", których nigdy nie lubiłem, "Czy leci z Nami pilot", "Sciągany". Specjalnie dla niego, obejrzałem nawet "Spanish Movie" w którym jego rola trwała zaledwie minutę. Widziałem go w roli świętego mikołaja, trenera bejsbolu... Widziałem praktycznie wszystkie jego filmy, także te poważne o detektywach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zapomne jego spojrzenia i tego, że zawsze mnie rozśmieszał. Był dla mnie jak dziadek, tylko że dookoła niego wszystko wybuchało i ginęli ludzie. Moim największym marzeniem było go kiedyś poznać. Wiedzieliście, że miał 84 lata? Cóż, marzenia nie zawsze się spełniają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Leslie, byłeś moim ulubionym aktorem. Drugiego takiego mistrza komedii, nie ma. Przepraszam, że kilka filmów z Tobą mam pirackich, kupie je na dvd, obiecuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lesliego Nielsena pokonało wczoraj powikłanie po zapaleniu płuc. [*]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-6673962654548447898?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/6673962654548447898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=6673962654548447898' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6673962654548447898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/6673962654548447898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/11/hod.html' title='Hołd.'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPNw4bhYgfI/AAAAAAAAF_E/44cmieFoFnE/s72-c/0254865.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-5977886838527892120</id><published>2010-11-27T18:15:00.000+01:00</published><updated>2010-11-27T18:15:06.642+01:00</updated><title type='text'>Horrory</title><content type='html'>Lubię horrory, co dało się zauważyć już poprzez prowadzenie bloga o filmach klasy B. Teraz powstało nowe medium - Facebook.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPE7rOoMbiI/AAAAAAAAF_A/AxsuyaZ-W-c/s1600/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="244" src="http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPE7rOoMbiI/AAAAAAAAF_A/AxsuyaZ-W-c/s320/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;A ja bym sobie nie darował nie prowadząc czegoś na facebooku o moim ulubionym gatunku filmowym. Toteż prowadzę. Także, zapraszam tutaj:&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.facebook.com/pages/Horrory/137169592974981"&gt;http://www.facebook.com/pages/Horrory/137169592974981&lt;/a&gt;&amp;nbsp;bo jest zabawniej i mniej poważnie niż u konkurencji :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co właściwie oferuje? Trailery, informacje o filmach, linki do pełnych filmów... dużo tego. Sprawdźcie sami.&lt;br /&gt;&lt;span id="goog_1443824428"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1443824429"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-5977886838527892120?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/5977886838527892120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=5977886838527892120' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5977886838527892120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/5977886838527892120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/11/horrory.html' title='Horrory'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TPE7rOoMbiI/AAAAAAAAF_A/AxsuyaZ-W-c/s72-c/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5375037543443757509.post-8842369654066378378</id><published>2010-11-25T08:17:00.000+01:00</published><updated>2010-11-25T08:17:00.221+01:00</updated><title type='text'>Szaro</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TO1l7kXCLNI/AAAAAAAAF-k/ffj9K2ue4XM/s1600/699569_szaro-buro-i-ponuro-.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TO1l7kXCLNI/AAAAAAAAF-k/ffj9K2ue4XM/s400/699569_szaro-buro-i-ponuro-.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie lubię pamiętać, że jest 25. Nie lubię tej daty. W ogóle daty kojażące się z czyjąś śmiercią nie są miłe. Ale poza pamiętaniem, nie zostało nic innego, więc chyba człowiek nie ma wyjścia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zabawne, że moją ulicą jeździ jeden autobus. Od tamtego czasu przejechał około 34 200 razy. I to w jedną stronę. To niesamowite, że jedna tylko linia mija mój dom około 130 razy dziennie. To dlatego jest tak głośno. Lubię je liczyć, patrzeć na nie. Lubie wysiadających ludzi. Ale czegoś mi w nich brakuje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5375037543443757509-8842369654066378378?l=xing-pl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://xing-pl.blogspot.com/feeds/8842369654066378378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=5375037543443757509&amp;postID=8842369654066378378' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8842369654066378378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5375037543443757509/posts/default/8842369654066378378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://xing-pl.blogspot.com/2010/11/szaro.html' title='Szaro'/><author><name>inny niż wszyscy</name><uri>http://www.blogger.com/profile/05683073288195811338</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='28' height='32' src='http://bp2.blogger.com/_hiv4yOK_JZ0/R7LrRHkGThI/AAAAAAAABEo/XvC5POaOw0Y/S220/palac.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_hiv4yOK_JZ0/TO1l7kXCLNI/AAAAAAAAF-k/ffj9K2ue4XM/s72-c/699569_szaro-buro-i-ponuro-.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
